Róż do policzków Blush Sculpt

Potwierdzone info - 10 października w drogerii Rossmann znów zrobi się bardziej tłocznie, a to dlatego, że rozpoczyna się popularna promocja, w czasie jej trwania kosmetyki do makijażu będą przecenione o 49 %
Korzystając z okazji chce Wam przedstawić kosmetyk, na który Warto zwrócić uwagę, szczególnie, że za kilka dni jego cena będzie znacznie niższa, to potrójny róż do policzków Blush Sculpt marki L'oreal.
Potwierdzone info - 10 października w drogerii Rossmann znów zrobi się bardziej tłocznie, a to dlatego, że rozpoczyna się popularna promocja, w czasie jej trwania kosmetyki do makijażu będą przecenione o 49 % Korzystając z okazji chce Wam przedstawić kosmetyk, na który Warto zwrócić uwagę, szczególnie, że za kilka dni jego cena będzie znacznie niższa, to potrójny róż do policzków Blush Sculpt marki L'oreal. Drabing to nic innego jak konturowanie twarzy za pomocą...różu do policzków. Kontur twarzy zmienia się kolorem, który optycznie liftinguje, rzeźbi, czy wysmukla jej kształt. Korzystając z tej metody możemy nie tylko wysmuklić twarz, ale i nadać jej dziewczęcego rumieńca. I co najwyższe do uzyskania efektu nie potrzebujemy mnóstwa różnych kosmetyków, wystarczy jeden potrójny róż do policzków. Róż do policzków Blush Sculpt występuje w trzech wariantach kolorystycznych, posiadam odcień Nude Beige, mimo, że nie jest to odcień najjaśniejszy w gamie kolorystycznej Loreala to jest idealnym rozwiązaniem nie tylko dla posiadaczek jasnej karnacji cery ale i osób, które rozpoczynają przygodę z 'rzeźbieniem' twarzy. Składa się z trzech kolorów koralowo-ceglastego, ciepłej pomarańczy i delikatnego rozświetlacza. Najjaśniejszy, beżowy odcień nakładam na partie twarzy, który wymagają uwypuklenia. Pozostałe dwa odcienie w opakowaniu wyglądają dość...niebezpiecznie, mają ciepłą tonację. Cieniuję nim wszystkie wgłębienia twarzy, mieszam kolory i rozprowadzam nad kośćmi policzkowymi, nad ustami i w okolicach łuków brwiowych Tym sposobem wyszczuplam twarz, a także niweluje widoczność jej defektów. To się nazywa iluzja !
Draping to nic innego jak konturowanie twarzy za pomocą...różu do policzków.
Kontur twarzy zmienia się kolorem, który optycznie liftinguje, rzeźbi, czy wysmukla jej kształt.
Korzystając z tej metody możemy nie tylko wysmuklić twarz, ale i nadać jej dziewczęcego rumieńca.
I co najwyższe do uzyskania efektu nie potrzebujemy mnóstwa różnych kosmetyków, wystarczy jeden potrójny róż do policzków.
Róż do policzków Blush Sculpt występuje w trzech wariantach kolorystycznych, posiadam odcień Nude Beige, mimo, że nie jest to odcień najjaśniejszy w gamie kolorystycznej Loreala to jest idealnym rozwiązaniem nie tylko dla posiadaczek jasnej karnacji cery ale i osób, które rozpoczynają przygodę z 'rzeźbieniem' twarzy.

Składa się z trzech kolorów koralowo-ceglastego, ciepłej pomarańczy i delikatnego rozświetlacza.
Najjaśniejszy, beżowy odcień nakładam na partie twarzy, który wymagają uwypuklenia.
Pozostałe dwa odcienie w opakowaniu wyglądają dość...niebezpiecznie, mają ciepłą tonację.
Cieniuję nim wszystkie wgłębienia twarzy, mieszam kolory i rozprowadzam nad kośćmi policzkowymi, nad ustami i w okolicach łuków brwiowych
Tym sposobem wyszczuplam twarz, a także niweluje widoczność jej defektów.
To się nazywa iluzja !
Wszystkie kolory zawierają drobno zmielone opalizujące drobinki dzięki czemu róż nadaje skórze zdrowego i naturalnego blasku. Sprawia, że wygląda promiennie.
Ma kremową konsystencję, troszkę się obsypuje podczas aplikacji.
Wielką zaletą tego produktu jest lekkość, jest całkowicie nie wyczuwalny na skórze.
Kolory cechują się bardzo dobrą pigmentacją, dlatego trzeba uważać żeby nie przesadzić z ich ilością.


Z pomocą różu do policzków Blush Sculpt  można perfekcyjnie wymodelować rysy twarzy, a także optycznie zatuszować jej defekty. 
I co najważniejsze: nie zrobić sobie przy tym krzywdy ! :-)
Nasycenie koloru można oczywiście stopniować, ale bardzo rzadko korzystam z tego przywileju ponieważ zawsze obawiam się pojawienia dwóch plam w okolicach kości policzkowych.
Lubię subtelny efekt, dzięki temu makijaż wygląda bardzo naturalnie, twarz jest ładnie rozświetlona, a policzki pięknie oraz delikatnie podkreślone.
Kosmetyk został zamknięty w poręcznym, plastikowym opakowaniu. Niektóre produkty do makijażu marki Loreal zostały wyposażone w lusterko i malutki pędzelek. Tu tego zabrakło.

2 komentarze:

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger