(RECENZJA) Jedwabisty mus do ciała MALINA & RABARBAR

Musy pod prysznic poznałam dawno, daaawno temu. Pamiętam jak kilka lat temu będąc poza granicami Polski kupowałam je hurtowo aby przez najbliższe tygodnie będąc pod prysznicem cieszyć się cudownym zapachem, przyjemną aplikacją i puszystą pianką. Jakby tego było mało pianka spełniała podstawowe obietnice producenta, świetnie oczyszczała skórę. Cud, miód, malina !
Niedawno jedwabiste pianki pojawiły się i u nas,  Nivea wypuściła do sprzedaży musy do ciała. Najpierw pojawiła się wersja o zapachu charakterystycznym dla marki, jakiś czas temu Nivea postanowiła wprowadzić trochę koloru i zapachu i wprowadziła do sprzedaży kosmetyki o słodkich, letnich armatach: malina & rabarbar i cytryna & moringa.
Musy pod prysznic poznałam dawno, daaawno temu. Pamiętam jak kilka lat temu będąc poza granicami Polski kupowałam je hurtowo aby przez najbliższe tygodnie będąc pod prysznicem cieszyć się cudownym zapachem, przyjemną aplikacją i puszystą pianką. Jakby tego było mało pianka spełniała podstawowe obietnice producenta, świetnie oczyszczała skórę. Cud, miód, malina ! Niedawno jedwabiste pianki pojawiły się i u nas,  Nivea wypuściła do sprzedaży musy do ciała. Najpierw pojawiła się wersja o zapachu charakterystycznym dla marki, jakiś czas temu Nivea postanowiła wprowadzić trochę koloru i zapachu i wprowadziła do sprzedaży kosmetyki o słodkich, letnich armatach: malina & rabarbar i cytryna & moringa.
Miałam przyjemność poznać pierwszy z nich, a o to co piszę o nim producent:
Poczuj zapach lata w nowej limitowanej edycji jedwabistych musów do mycia ciała NIVEA Care Shower Silk mousse o zapachu Rabarbaru i Maliny. Pielęgnuje skórę dzięki ekstraktom z naturalnego jedwabiu, pozostawiając ją miękką i gładką. Dzięki formule lekkiego piankowego musu pozwala na przyjemną pielęgnację i wystarcza na 2 razy dłużej niż tradycyjne produkty.
Przed użyciem należy porządnie wstrząsnąć butelką, po wykonaniu tej czynności nacisnąć pompkę i...na dłoni pojawia się puszysta i jedwabista chmurka.
Mus świetnie rozprowadza się na skórze i co ważne jest wydajny, wystarczy niewielka ilość aby oczyścić skórę. 
Po kąpieli nie odczuwam uczucia niedomycia. Wręcz przeciwnie ! Daje bardzo przyjemne poczucie świeżości i odprężenia. 
Przed użyciem należy porządnie wstrząsnąć butelką, po wykonaniu tej czynności nacisnąć pompkę i...na dłoni pojawia się puszysta i jedwabista chmurka. Mus świetnie rozprowadza się na skórze i co ważne jest wydajny, wystarczy niewielka ilość aby oczyścić skórę.  Po kąpieli nie odczuwam uczucia niedomycia. Wręcz przeciwnie ! Daje bardzo przyjemne poczucie świeżości i odprężenia.
Mnie kosmetyk starcza na niecałe dwa tygodnie, ale to dlatego, że aplikuje na skórę dość dużą ilość.
Moja skóra domaga się solidnej dawki nawilżenia, również od kosmetyków myjących. Niestety niezbyt często się zdarza abym po wyjściu z pod prysznica miała gładką, miękką i elastyczną skórę dlatego muszę mieć spory arsenał balsamów o właściwościach nawilżających, wygładzających i ujędrniających.
Mus marki Nivea nie zaskoczył mnie pod tym względem niczym szczególnym, nie nawilża, ale ku mojej radości tej nie wysusza skóry.
Poznałam dwa musy, w wersji klasycznej (granatowa butelka) i malinową. Z racji, że jestem wielką miłośniczką owocowych zapachów wersja malina & rabarbar bardziej przypadła mi do gustu.
Zapach jest słodki, soczyście owocowy, ale wyczuwalny jest na skórze przez krótką chwilę.
Kosmetyk został zamknięty w poręcznej butli o pojemności 200 ml, jego cena waha się w granicach 10 zł.

11 komentarzy:

  1. dobrze,e nie wysusza i nie jest drogi, a mus to raczej taka pianka, fajna konsystencja

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nie przepadam za produktami Nivea tak te pianki/musy są świetne. Nawet moja córa je lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie muszę wypróbować ten mus bo słyszałam o nim wiele dobrego :) przy następnych zakupach wrzucę go do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kupować ale zrezygnowałam. Klasyczna wersja mnie uczuliła i boję się że tu również tak może być ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi musy Nivea bardzo się podobają, zarówno ten malinowy, jak i o zapachu limonki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger