Pielęgnacja i odświeżenie z Good Foot

Kto tego lata systematycznie dbał o stopy ? No kto ?! Marta ! 
Przez ostatnie tygodnie systematycznie pielęgnowałam stopy, aby bez wstydu założyć sandały, które uwidaczniają całą stopę.
Bardzo pomogła mi w tym seria kosmetyków Good Foot Podology marki Delia Cosmetics.
W jej skład wchodzi kilka produktów:
- kąpiel perełkowa z mocznikiem 45%
- peeling do stóp dla suchej i szorstkiej skóry
- krem-pianka do stóp
- maska do stóp wygładzająco - regenerująca
- ekspresowy żel do usuwania zrogowaceń
Kto tego lata systematycznie dbał o stopy ? No kto ?! Marta !  Przez ostatnie tygodnie systematycznie pielęgnowałam stopy, aby bez wstydu założyć sandały, które uwidaczniają całą stopę. Bardzo pomogła mi w tym seria kosmetyków Good Foot Podology marki Delia Cosmetics. W jej skład wchodzi kilka produktów: - kąpiel perełkowa z mocznikiem 45% - peeling do stóp dla suchej i szorstkiej skóry - krem-pianka do stóp - maska do stóp wygładzająco - regenerująca - ekspresowy żel do usuwania zrogowaceń  Aby dostrzec właściwości pielęgnacyjny wszystkich cukiereczków z tej serii należy należy stopy namoczyć. I tu z pomocą przychodzi kąpiel perełkowa z mocznikiem. Po otworzeniu opakowania pojawia się dość intensywny, odświeżający zapach. Wewnątrz znajduje się mnóstwo malutkich, zielonych perełek. Należy wsypać niewielką ilość do miski z ciepłą wodą i moczyć stopy przez kilka minut. Efekt ?  Stopy stają się gładkie, skóra staje się miękka i nawilżona. Aby doprowadzić stopy do perfekcyjnej kondycji należy pozbyć się zrogowaceń i twardego naskórka i tu z pomocą przychodzi niezawodna pilerka marki MiaCalnea. Perełki zamknięte są w plasikowym opakowaniu o pojemności 200 g. Jest to bardzo wydajny produkt: Składniki aktywne: - mocznik 45%  Kolejnym etapem jest PEELING. Wewnątrz plastikowej tubki znajduje się mnóstwo dość ostrych drobinek. Wystarczy niewielka ilość aby rozprowadzić kosmetyk na powierzchni stóp. W czasie aplikacji masuje stopy, co jest bardzo przyjemnym etapem pielęgnacji. Po wykonaniu zabiegu stają się gładziutkie, miękkie i przyjemne w dotyku. Co jest dla mnie dowodem, że spełnia powierzone mu działanie. Jest to produkt bardzo wydajny. Kosztuje około 13 zł. Kosmetyk zamknięty jest w miękkiej tubce o pojemności 60 ml. Składniki aktywne: - Naturalne drobinki złuszczające z pestek moreli, łupin orzecha włoskiego i migdałowca. - Allantoina. - Gliceryna. - Masło Shea. - Witamina E. - Ekstrakt z dzikiej wodnej mięty.   Następnie nakładam na stopy krem w piance z tej samej serii. Ostatnio bardzo polubiłam 'piankowe' kosmetyki to praktyczne i wygodne wynalazki. Wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić kosmetyk na stopach. Bardzo dobrze się rozprowadza, nie sprawia problemów podczas aplikacji. Ale najważniejsze są oczywiście właściwości pielęgnacyjne. Krem dobrze nawilża i ku mojej radości nie pozostawia tłustej, lepiącej warstwy. Ale niestety, jest to bardzo krótkotrwałe uczucie, jakże przyjemne, ale bardzo ulotne. Chwilę po aplikacji nie mam poczucia, że chwilę temu nałożyłam kosmetyk pielęgnacyjny na stopy. Krem jest bardzo wydajny. Kosmetyk zamknięty jest w poręcznym opakowaniu z atomizerem o pojemności 60 ml. Składniki aktywne: - Mocznik. - Gliceryna. - Betaina. - Skwalan. - Ekstrakt z aloesu. - D-Panthenol.   Maska ma bardzo dobry wpływ na moje stopy, wystarczy odczekać kilka minut aby  stały się gładkie, miękkie i wspaniale wypielęgnowane. Sprawiają wrażenie odżywionych i zregenerowanych ! Produkt pozostawia na skórze delikatną warstewkę ochronną, co pozytywnie wpływa na jego efektywność ponieważ w ten sposób spowalnia utratę wody własnej z warstwy rogowej. Chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych i zapobiega powstawaniu podrażnień i mikrourazów. Maska nie tylko pielęgnuję, ale i odświeża stopy. I to wszystko w 10 minut !  Wystarczy rozprowadzić maskę na stopach, założyć foliowe skarpetki, które znajdują się w zestawie i czekać. Efekt gwarantowany ! Skuteczność zawdzięcza takim składnikom aktywnym jak: Lanolina, Allantoina, Ekstrakt z dzikiej wodnej mięty, Olej sojowy, Masło shea.
Aby dostrzec właściwości pielęgnacyjny wszystkich cukiereczków z tej serii należy należy stopy namoczyć.
I tu z pomocą przychodzi kąpiel perełkowa z mocznikiem.
Po otworzeniu opakowania pojawia się dość intensywny, odświeżający zapach.
Wewnątrz znajduje się mnóstwo malutkich, zielonych perełek.
Należy wsypać niewielką ilość do miski z ciepłą wodą i moczyć stopy przez kilka minut.
Efekt ?
Stopy stają się gładkie, skóra staje się miękka i nawilżona.
Aby doprowadzić stopy do perfekcyjnej kondycji należy pozbyć się zrogowaceń i twardego naskórka i tu z pomocą przychodzi niezawodna pilerka marki MiaCalnea.
Perełki zamknięte są w plasikowym opakowaniu o pojemności 200 g.
Jest to bardzo wydajny produkt:
Składniki aktywne:
- mocznik 45%
Kolejnym etapem jest PEELING.
Wewnątrz plastikowej tubki znajduje się mnóstwo dość ostrych drobinek.
Wystarczy niewielka ilość aby rozprowadzić kosmetyk na powierzchni stóp.
W czasie aplikacji masuje stopy, co jest bardzo przyjemnym etapem pielęgnacji.
Po wykonaniu zabiegu stają się gładziutkie, miękkie i przyjemne w dotyku.
Co jest dla mnie dowodem, że spełnia powierzone mu działanie.
Jest to produkt bardzo wydajny.
Kosztuje około 13 zł.
Kosmetyk zamknięty jest w miękkiej tubce o pojemności 60 ml.
Składniki aktywne:
- Naturalne drobinki złuszczające z pestek moreli, łupin orzecha włoskiego i migdałowca.
- Allantoina.
- Gliceryna.
- Masło Shea.
- Witamina E.
- Ekstrakt z dzikiej wodnej mięty. 
Następnie nakładam na stopy krem w piance z tej samej serii.
Ostatnio bardzo polubiłam 'piankowe' kosmetyki to praktyczne i wygodne wynalazki.
Wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić kosmetyk na stopach.
Bardzo dobrze się rozprowadza, nie sprawia problemów podczas aplikacji.
Ale najważniejsze są oczywiście właściwości pielęgnacyjne.
Krem dobrze nawilża i ku mojej radości nie pozostawia tłustej, lepiącej warstwy.
Ale niestety, jest to bardzo krótkotrwałe uczucie, jakże przyjemne, ale bardzo ulotne. Chwilę po aplikacji nie mam poczucia, że chwilę temu nałożyłam kosmetyk pielęgnacyjny na stopy.
Krem jest bardzo wydajny.
Kosmetyk zamknięty jest w poręcznym opakowaniu z atomizerem o pojemności 60 ml.
Składniki aktywne:
- Mocznik.
- Gliceryna.
- Betaina.
- Skwalan.
- Ekstrakt z aloesu.
- D-Panthenol. 
Maska ma bardzo dobry wpływ na moje stopy, wystarczy odczekać kilka minut aby  stały się gładkie, miękkie i wspaniale wypielęgnowane.
Sprawiają wrażenie odżywionych i zregenerowanych !
Produkt pozostawia na skórze delikatną warstewkę ochronną, co pozytywnie wpływa na jego efektywność ponieważ w ten sposób spowalnia utratę wody własnej z warstwy rogowej.
Chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych i zapobiega powstawaniu podrażnień i mikrourazów.
Maska nie tylko pielęgnuję, ale i odświeża stopy.
I to wszystko w 10 minut ! 
Wystarczy rozprowadzić maskę na stopach, założyć foliowe skarpetki, które znajdują się w zestawie i czekać. Efekt gwarantowany !
Skuteczność zawdzięcza takim składnikom aktywnym jak: Lanolina, Allantoina, Ekstrakt z dzikiej wodnej mięty, Olej sojowy, Masło shea.

5 komentarzy:

  1. Perełki mam w planach wypróbować :) zresztą ogólnie seria mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowania przez to, że są dosyć minimalistycznie całkiem mi się podobają, haha. Ja jednak w tym roku pielęgnowałam swoje stopy z firmą No36, średnio przypadła mi do gustu.
    wiktoriazuk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger