Paletka cieni do powiek Modern by Wibo

Modern - taką nazwę nosi najnowsze dzieło marki Wibo.
Mimo, że jest jeszcze niedostępna w sprzedaży to od kilku dni mam okazję ją testować.
Z tego co zauważyłam paletka wzbudza mnóstwo skrajnie różnych emocji.
Niedawno zaprezentowałam ją w pełnej okazałości na Instagramie i...otrzymałam wiele wiadomości i komentarzy.
Niektóre z nich były pewne zachwytu, a inne sugerowały, że marka Wibo zbyt bardzo zainspirowała się paletkami marek z wyższej półki cenowej.
Rzeczywiście paletka wygląda bardzo znajomo...ale nie wnikam, nie krytykuje (jeszcze nie teraz)
Codziennie próbuje się przekonać do paletki marki Wibo i...średnio mi to wychodzi.
Paletka zawiera 15 odcieni i to w kolorach, które lubię najbardziej.
Modern - taką nazwę nosi najnowsze dzieło marki Wibo. Mimo, że jest jeszcze niedostępna w sprzedaży to od kilku dni mam okazję ją testować. Z tego co zauważyłam paletka wzbudza mnóstwo skrajnie różnych emocji. Niedawno zaprezentowałam ją w pełnej okazałości na Instagramie i...otrzymałam wiele wiadomości i komentarzy. Niektóre z nich były pewne zachwytu, a inne sugerowały, że marka Wibo zbyt bardzo zainspirowałam się paletkami marek z wyższej półki cenowej. Rzeczywiście paletka wygląda bardzo znajomo...ale nie wnikam, nie krytykuje (jeszcze nie teraz) Codziennie próbuje się przekonać do paletki marki Wibo i...średnio mi to wychodzi. Paletka zawiera 15 odcieni i to w kolorach, które lubię najbardziej. Po tych słowach można pomyśleć, że paletka będzie hitem nad hity i będzie znikać z półek z szybkością światła. A ja Wam powiem, że nie powinna...! Owszem, ma piękne, wręcz biżuteryjne opakowanie, które może zachęcić do zakupu, ale w końcu nie dla niego kupujemy paletkę cieni do powiek. Gdy zachwyt minie pojawi się rozczarowanie. Cienie zachwycają pigmentacją,  wystarczy nałożyć odrobinę, aby kolory były widoczne, a to pozytywnie wpływa także na ich wydajność.


Jakby tego było mało producent obiecuje:
Paletka Modern zachwyca szerokim wachlarzem najmodniejszych kolorów, intensywną pigmentacją, trwałością i łatwością blendowania się kolorów. Kolory można stosować na sucho jak i na mokro. Odkryj magię jej kolorów!
Po tych słowach można pomyśleć, że paletka będzie hitem nad hity i będzie znikać z półek z szybkością światła.
A ja Wam powiem, że nie powinna...!
Owszem, ma piękne, wręcz biżuteryjne opakowanie, które może zachęcić do zakupu, ale w końcu nie dla niego kupujemy paletkę cieni do powiek. Gdy zachwyt minie pojawi się rozczarowanie.
Cienie zachwycają pigmentacją,  wystarczy nałożyć odrobinę, aby kolory były widoczne, a to pozytywnie wpływa także na ich wydajność.
Cienie doskonale się uzupełniają, pięknie łączą i nie sprawiają problemów podczas aplikacji
Mają świetną jakby kremową konsystencję dzięki czemu gładko się rozprowadzają, nie tworzą grudek i się nie obsypują.
Cienie są niewielkich rozmiarów, ale mnie to absolutnie nie przeszkadza, a nawet bardzo podoba mi się takie rozwiązanie ponieważ dzięki temu mam dużą szansę zużyć cień do samego końca. Póki co jeszcze mi się to nie udało z żadną paletką :)
Największą wadą tej palety Modern jest TRWAŁOŚĆ.
U mnie cienie utrzymują się maksymalnie trzy godziny z upływem czasu kolor zaczyna zanikać i się ścierać, pod koniec dnia makijaż jest niezauważalny, po prostu go nie ma.
Można oczywiście trzykrotnie powtórzyć aplikację w ciągu dnia, ale ja w torebkowej kosmetyczce nie trzymam palet cieni do powiek, a jedynie siedem szminek i puder matujący :)
Dlatego od cieni wymagam dobrej pigmentacji i trwałości, paletka Modern zachwyciła mnie tylko pod względem intensywności koloru.
Nigdy nie byłam fanką palet cieni Wibo i nic nie wskazuje na to żeby coś się zmieniło...

22 komentarze:

  1. No, ewidentnie coś mi przypomina :D Jakoś podejrzewałam, że trwałością nie grzeszy ;) Ale planuję zakupić tę, na której Wibo się wzorowało, bo te kolory <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory ma śliczne, to fakt, ale co z tego jak kolor znika po kilku chwilach...Czasami warto zapłacić trochę (trochę więcej niż trochę) więcej:)

      Usuń
  2. Kurczę, myślałam, że może jednak ją kupię jak już będzie dostępna w październiku, bo planowałam ją na makijaże bardziej wieczorowe. Brakuje mi takich kolorów, ale skoro w ogóle się nie trzymają to raczej nie ma to sensu... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że po pierwszych testach byłam oczarowana jej pigmentacją, kolory są naprawdę intensywne. Zaczęłam wierzyć, że będzie to pierwsza paleta od Wibo, którą polubię. Niestety trwałość wszystko zniszczyła. Koszmarek !

      Usuń
  3. Nigdy nie miałam cieni od Wibo i jakoś wcale mnie nie zachęca jak na razie ;) dla mnie najważniejsze jest to by cienie trzymały się długo, bo zazwyczaj jak się nimi maluje to już na jakieś wyjście, czyli wymagam bardzo dobrej trwałości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładna, choć pewnie tylko z max połowy kolorów bym korzystała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, ze cienie mają kiepską trwałość, bo odcienie są przepiękne 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne kolory :) Szkoda, że nie są zbyt trwałe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie do końca moja kolorystyka. Wiele cieni jest zbyt ciepłych. Szkoda, że trwałość taka marna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna jest ta paleta, będę na nią polować. Nie udało mi się w nowościach rossmanna, to spróbuję na promocji w rossku :P

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba nie mam zadnych cieni wibo ta paleta mnie kusi ale poczekam na wiecej opini na jej temat

    OdpowiedzUsuń
  10. mi osobiście te inspiracje nie przeszkadzają o ile kosmetyki są trwałe, miałam ochotę na te paletkę ale teraz ochota już mi przeszła :P

    OdpowiedzUsuń
  11. ładna ta paletka :) szkoda, że cienie nie są zbyt trwałe

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że Wibo tak się rozwija i wypuszcza coraz to ciekawsze produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pigmentacja faktycznie imponująca, nie spodziewałam się ;) może na naprawdę dobrej bazie trwałość byłaby lepsza? choć wiadomo że dobry cień utrzyma się długo nawet bez specjalnej bazy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poprzednie ich palety jakoś mnie nie ciekawiły, owszem ładne ale miałam już podobne kolorystycznie a że jakoś nie byłam pewna co do jakości to nie czułam się pokuszona. Ta mnie o wiele bardziej zaciekawiła kolorystycznie ale jak ma znikać to bardzo słabo :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Skutecznie wybiłaś mi ją z głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolory są piękne i chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  17. A na jaką bazę je nałożyłaś? Bo jak bez bazy to się nie dziwie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Na jakiej stronie mogłabym zamówić?

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna pigmentacja ale jak czytam to wszystko co ma do zaoferowania.... lipa, że tak znika.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger