Kremowy olejek do ciała: Nie, nie, nie...

Olejek do ciała w kremie. Pierwsze wyobrażenie ? Połączenie siły dwóch pielęgnacyjnych kosmetyków: balsamu i olejku do ciała.
Czy może być coś bardziej nawilżającego ?
Okazuje się, że może...Prawie wszystko !
Dziś zapraszam Was na recenzję kokosowego olejku do ciała w kremie o właściwościach ujędrniających marki Bielenda.
Olejek do ciała w kremie. Pierwsze wyobrażenie ? Połączenie siły dwóch pielęgnacyjnych kosmetyków: balsamu i olejku do ciała.  Czy może być coś bardziej nawilżającego ? Okazuje się, że może...Prawie wszystko ! Dziś zapraszam Was na recenzję kokosowego olejku do ciała w kremie o właściwościach ujędrniających marki Bielenda.
          Piękny opis producenta
  • odżywczy olejek zatopiony w aksamitnej kremowej konsystencji
  • szybko i skutecznie poprawia kondycję skóry
  • sprawia, że ciało staje się widocznie piękniejsze i bardziej gładkie
  • jego intensywne ujędrniające działanie wzmacnia i napina skórę, poprawia jej sprężystość
  • otula ciało cudownym zapachem olejkowych nut
  • nadaje ciału wyjątkową jędrność
  • nietłusta kremowa formuła, pozwala na szybkie wchłonięcie się kosmetyku i nie pozostawi tłustej warstwy
  • olejek kokosowy to bogactwo nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin i minerałów, błyskawicznie dociera do głębszych warstw skóry, dzięki czemu umożliwia jej skuteczne nawilżenie i wygładzenie, odżywia, regeneruje i przynosi ulgę suchej skórze, likwiduje szorstkość
  • efekt stosowania: skóra wyjątkowo jędrna, jedwabiście gładka i cudownie pachnąca, ciało miękkie i delikatne w dotyku
Rzeczywistość już nie wygląda tak pięknie... Nie zauważyłam, żeby poprawił kondycję mojej skóry, tak naprawdę to zachowuje się wobec niej dość...obojętnie. Producent tym razem skupił się na efekcie ujędrniającym, to pierwsze co rzuca się w oczy gdy spoglądamy w stronę olejku.  Kosmetyk pozostawia na skórze warstwę wygładzająco-ochronną nie jest to w żadnym wypadku tłusta warstwa, a delikatna powłoka która sprawia, że skóra jest gładka i po prostu rozpieszczona. Ten efekt jest zauważalny, skóra staje się gładka, sprężysta i jędrna a afekt trwa aż...10 minut. Tak, ledwo zauważalne działanie pielęgnacyjne olejku jest bardzo krótkotrwałe, po upływie kilku minut nie uczuwam komfortu jaki dają mojej skórze kosmetyki pielęgnacyjne. Wszystko wraca do normy, moja skóra domaga się nałożenia kosmetyku o właściwościach pielęgnacyjnych, a po kremowym olejku nie ma śladu.  Zaraz, czy na pewno go nałożyłam na skórę...?!?
Rzeczywistość już nie wygląda tak pięknie...
Nie zauważyłam, żeby poprawił kondycję mojej skóry, tak naprawdę to zachowuje się wobec niej dość...obojętnie.
Producent tym razem skupił się na efekcie ujędrniającym, to pierwsze co rzuca się w oczy gdy spoglądamy w stronę olejku.
Kosmetyk pozostawia na skórze warstwę wygładzająco-ochronną nie jest to w żadnym wypadku tłusta warstwa, a delikatna powłoka która sprawia, że skóra jest gładka i po prostu rozpieszczona.
Ten efekt jest zauważalny, skóra staje się gładka, sprężysta i jędrna a afekt trwa aż...10 minut.
Tak, ledwo zauważalne działanie pielęgnacyjne olejku jest bardzo krótkotrwałe, po upływie kilku minut nie uczuwam komfortu jaki dają mojej skórze kosmetyki pielęgnacyjne. Wszystko wraca do normy, moja skóra domaga się nałożenia kosmetyku o właściwościach pielęgnacyjnych, a po kremowym olejku nie ma śladu.
Aż chce się sobie zadać pytanie: zaraz, czy na pewno go nałożyłam na skórę...?!?
Dlatego też jestem bardzo zaskoczona jego formułą, olejek jest gęsty, treściwy, tłustawy więc jego działanie, a raczej jego brak jest dla mnie zagadką.
Jedyną zaletą tego kosmetyku jest ZAPACH, piękny, kokosowy. Uwielbiam kosmetyki o kokosowym zapachu więc pod tym względem była pewna, że się z nim polubię. Tak naprawdę to dla zapachu w zdecydowałam się na zakup tego produktu, ale miałam też nadzieję, że olejek trochę natłuści moją skórę..
Nie sprawia problemów z wydobyciem kosmetyku do samego końca.
Posiada solidne zamknięcie na klik dzięki któremu mam pewność że kosmetyk nie wyleje się z opakowania.
Balsam zamknięty jest w plastikowej, miękkiej tubie o pojemności 200 ml


11 komentarzy:

  1. szkoda, że nie okazał się skuteczniejszym kosmetykiem. nie miałam z nim styczności

    OdpowiedzUsuń
  2. konsystencja byłaby idealna dla mojej suchej skóry, szkoda że tak szybko znika z niej film nawilżający :-/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda obiecująco, ale ważniejsze jest działanie. Szkoda, że z tym tak słabo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach kusi również i mnie ale szkoda że działania brak ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ładne opakowanie szkoda ze sie nie sprawdzil

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś u mnie też się zupełnie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że poza zapachem nic nie daje..

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem z balsamami, olejkami i wszystkim do ciała na bakier. Nie mam wymagającej skóry, za to włosy i twarz nadrabiają :D

    OdpowiedzUsuń
  9. zapach i opakowanie mnie kusi, no szkoda

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że pomimo ładnego zapachu okazał się być niewypałem :P

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger