GLOV Skin Smoothing - Domowy masażysta ?

GLOV Skin Smoothing - tak ładnie nazywa się mój osobisty masażer do ciała. Nie wydaje brzęczących dźwięków, nie jest zasilany materiałami i nie wymaga oddziaływania energii słonecznej aby zapewnić chwilę odprężenia.
To po prostu...rękawica.
Przyznaje się bez bicia, że uwielbiam wszelkiego rodzaju przybory do masażu. Mam w domu całkiem niezłą kolekcję szczotek i rękawiczek przeznaczonych do tego celu.
Lubię masować skórę na sucho, ale często sięgam po takie dodatki również podczas kąpieli.
Ale pierwsza wersja zapewnia znacznie lepsze efekty, woda oraz pielęgnacyjni wspomagacze niestety wpływają niekorzystnie na efekt końcowy. Po prostu, właściwości masujące czy też złuszczające są słabsze.
Producent Glov zaleca aby wykonywać masaż ciała podczas kąpieli, ja trochę się wyłamałam od tej reguły.
Uważam, że takie proste sposoby są najlepsze, nie ma sensu wydawać fortuny na technologiczne cuda skoro akcesoria za 20-30 zł sprawdzają się równie dobrze, a może nawet i lepiej.
Rękawica Glov została wykonana z naturalnych włókien bambusowych i niewielkiej ilości poliestru.
I w zasadzie tu tkwi cały sekret jej skuteczności. Po raz kolejny zostało potwierdzone hasło "w prostocie tkwi siła" !
Ma dość ostrą i nieco chropowatą powierzchnię dzięki czemu świetnie złuszcza i wygładza naskórek.
Poprawia i wyrównuje koloryt skóry.
Pobudza mikrokrążenie.
Aby wzmocnić efekt można też nałożyć na skórę ulubiony peeling, ja czasami daje skórze solidny wycisk i stosuje peeling gruboziarnisty i rozprowadzam go rękawicą GLOV Skin Smoothing.
Efekt końcowy jest przecudowny, skóra staje się miękka, wygładzona i nie ma śladu po martwym naskórku.
Mimo wszystko nie polecam takiego pielęgnacyjnego hardcoru posiadaczkom wrażliwej skóry :)
GLOV Skin Smoothing - tak ładnie nazywa się mój osobisty masażer do ciała. Nie wydaje brzęczących dźwięków, nie jest zasilany materiałami i nie wymaga oddziaływania energii słonecznej aby zapewnić chwilę odprężenia. To po prostu...rękawica.  Ale nie nie taka zwyczajna, jak może się pozornie wydawać...
Aby dostrzec efekt należy uzbroić się cierpliwość i zaprogramować sobie nowy nawyk jakim jest regularne masowanie ciała.
Wiadomo, nic się samo nie zrobi ! Równie dobrze mogłabym leżeć, zmieniać kanały w tv i czekać na cud !
A wcale nie potrzeba wiele, aby dostrzec wspominany cud, wystarczy codziennie masować skórę okrężnymi ruchami, producent zaleca aby okrążeń było 30, niestety ja takich rzeczy nie liczę i podejrzewam, że w moim przypadku liczba ta ulega podwojeniu :D
Efekt jest zauważalny po kilku tygodniach regularnego stosowania.
Regularne stosowanie to dla mnie codzienny masaż naskórka tuż przed nocnym odpoczynkiem.
Można powiedzieć, że rękawica Glov dołączyła do grona produktów, który dbają o moją skórę, a których stosowanie nazywam pielęgnacyjną rutyną.
Rękawica GLOV Skin Smoothing kosztuje około 25 zł.
Jeśli lubicie tego typu akcesoria to warto skusić się na rękawiczkę, gwarantuję, że efekt będzie zauważalny.
Aby dostrzec efekt należy uzbroić się cierpliwość i zaprogramować sobie nowy nawyk jakim jest regularne masowanie ciała. Wiadomo, nic się samo nie zrobi ! Równie dobrze mogłabym leżeć, zmieniać kanały w tv i czekać na cud ! A wcale nie potrzeba wiele, aby dostrzec wspominany cud, wystarczy codziennie masować skórę okrężnymi ruchami, producent zaleca aby okrążeń było 30, niestety ja takich rzeczy nie liczę i podejrzewam, że w moim przypadku liczba ta ulega podwojeniu :D Efekt jest zauważalny po kilku tygodniach regularnego stosowania. Regularne stosowanie to dla mnie codzienny masaż naskórka tuż przed nocnym odpoczynkiem. Można powiedzieć, że rękawica Glov dołączyła do grona produktów, który dbają o moją skórę, a których stosowanie nazywam pielęgnacyjną rutyną. Rękawica GLOV Skin Smoothing kosztuje około 25 zł. Jeśli lubicie tego typu akcesoria to warto skusić się na rękawiczkę, gwarantuję, że efekt będzie zauważalny.



10 komentarzy:

  1. Mi by się chyba przydał taki "żywy" masażysta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z "żywym" masażystą żadna rękawiczka nie ma szans :D

      Usuń
  2. ciekawa sprawa, ja jestem wielką fanką rękawic do demakijażu glov

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i ja polubię się z rękawicami do demakijażu Glov :)

      Usuń
  3. Myślę że mogłabym się z nią polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przydałaby mi się taka rękawiczka, może zmobilizowałby mnie do częstszego masowania ciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto masować skórę takimi wynalazkami, po kilku tygodniach efekt może pozytywnie zaskoczyć :)

      Usuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger