Regeneracja włosów bez obciążania ? NIVEA 'Hair Milk'

Właściwości pielęgnacyjne mleka, doceniono już w starożytnym Egipcie, Kleopatra nie potrzebowała tony kosmetyków aby stać się synonimem piękna. Na temat jej urody do dziś krążą legendy.
Podobno alabastrową skórę zawdzięczała kąpielom z mleku i to w dużym stopniu wpływało na jej urodę.
Miękka, gładka i jędrna skóra, grube oraz mocne włosy - każda z nas marzy aby te słowa przepisać swojemu pięknu.
Dla mnie Matka Natura nie była aż tak łaskawa, ale na szczęście żyjemy w czasach w których uroda, w dużym stopniu zależy od nas.
Wystarczy dobry szampon czy odżywka do włosów, aby cieszyć się włosami miękkim, nawilżonymi i mocnymi, po prostu zdrowymi.
Niedawno marka Nivea wypuściła do sprzedaży serię kosmetyków Hair Milk, ich cechą charakterystyczną są proteiny mleka.
Czegoś takiego jeszcze nie było, a ja lubię poznawać kosmetyki, które bazują na tak prostych, wręcz tradycyjnych składnikach.
Niedawno marka Nivea wypuściła do sprzedaży serię kosmetyków Hair Milk, ich cechą charakterystyczną są proteiny mleka. Producent zapewnia, że mleczka seria kosmetyków wnika w głąb włosów, intensywnie je regenerując, bez ich obciążenia. Innowacyjna formuła zawiera naturalne proteiny mleka i Eucerit® oraz jest dopasowana do struktury włosów, dzięki czemu pozostawia je gładkie i lśniące. Posiadam serię do włosów suchych i zniszczonych, w jej skład wchodzi: szampon, odżywka oraz odżywka bez spłukiwania. Któż z nas nie zna kremu Nivea, to klasyk, który łączy pokolenia i towarzyszy nam praktycznie od zawsze. No kto chociaż raz w życiu nie rozprowadził go na skórze ?  Charakterystyczny zapach kremu Nivea można wyczuć po otworzeniu szamponu do włosów z serii Hair Milk. Gdy pierwszy raz umyłam włosy szamponem marki Nivea zauważyłam, że moje niesforne włosy stały się niesamowicie miękkie i błyszczące. To dla mnie bardzo duża zmiana ponieważ jego poprzednik nie wykazywał tak pozytywnego działania... Po kilku użyciach zauważyłam, ze znacznie lepiej się układają są miękkie w dotyku i świetnie się rozczesują. Po spłukaniu szamponu nie mam poplątanych włosów co nie zdarza mi się ostatnio zbyt często... Są dokładnie oczyszczone i odświeżone.  Po umyciu ZAWSZE nakładam odżywkę do włosów, ponieważ moje kręcone włosy buntują się na widok grzebienia. Po użyciu szamponu marki Nivea nie mam problemu z rozczesaniem włosów. Zauważyłam, że ma bardzo pozytywny wpływ na końcówki włosów, w sposób doskonały je dyscyplinuje.  Cóż...nie będę ukrywać, że systematyczność to dla mnie obce słowo jeśli chodzi o stosowanie odżywek, które wymagają spłukiwania. Zdecydowanie bardziej lubię ekspresowe odżywki, które 'naprawiają' włosy po dwóch psiuknięciach. Od pewnego czasu nie mogę żyć bez prostownicy, chęć posiadania włosów prostych jak druty jest u mnie o tyle duża, że staram się zapominać jaki to ma wpływ na moje loki. Ekspresowa odżywka 'Hair Milk' co prawda nie zapewnia im właściwości odżywczych czy regeneracyjnych, ale za to wspaniale nawilża. Po aplikacji moje włosy stają się przecudownie miękkie, błyszczące, sprawiają wrażenie zdrowych i doskonale wypielęgnowanych.
Producent zapewnia, że mleczka seria kosmetyków wnika w głąb włosów, intensywnie je regenerując, bez ich obciążenia.
Innowacyjna formuła zawiera naturalne proteiny mleka i Eucerit® oraz jest dopasowana do struktury włosów, dzięki czemu pozostawia je gładkie i lśniące.
Posiadam serię do włosów suchych i zniszczonych, w jej skład wchodzi: szampon, odżywka oraz odżywka bez spłukiwania.
Któż z nas nie zna kremu Nivea, to klasyk, który łączy pokolenia i towarzyszy nam praktycznie od zawsze. No kto chociaż raz w życiu nie rozprowadził go na skórze ? 
Charakterystyczny zapach kremu Nivea można wyczuć poznając kosmetyki do pielęgnacji włosów z serii Hair Milk.
Właściwości pielęgnacyjne mleka, doceniono już w starożytnym Egipcie, Kleopatra nie potrzebowała tony kosmetyków aby stać się synonimem piękna. Na temat jej urody do dziś krążą legendy. Podobno alabastrową skórę zawdzięczała kąpielom z mleku i to w dużym stopniu wpływało na jej urodę.  Miękka, gładka i jędrna skóra, grube oraz mocne włosy - każda z nas marzy aby te słowa przepisać swojemu pięknu.   Dla mnie Matka Natura nie była aż tak łaskawa, ale na szczęście żyjemy w czasach w których uroda, w dużym stopniu zależy od nas. Wystarczy dobry szampon czy odżywka do włosów, aby cieszyć się włosami miękkim, nawilżonymi i mocnymi, po prostu zdrowymi. Niedawno marka Nivea wypuściła do sprzedaży serię kosmetyków Hair Milk, ich cechą charakterystyczną są proteiny mleka. Czegoś takiego jeszcze nie było, a ja lubię poznawać kosmetyki, które bazują na tak prostych, wręcz tradycyjnych składnikach.
Gdy pierwszy raz umyłam włosy szamponem marki Nivea zauważyłam, że moje niesforne włosy stały się niesamowicie miękkie i błyszczące.
To dla mnie bardzo duża zmiana ponieważ jego poprzednik nie wykazywał tak pozytywnego działania...
Po kilku użyciach zauważyłam, ze znacznie lepiej się układają i miękkie w dotyku.
Po spłukaniu szamponu nie mam poplątanych włosów co nie zdarza mi się ostatnio zbyt często...
Są dokładnie oczyszczone i odświeżone. 
Po umyciu ZAWSZE nakładam odżywkę do włosów, ponieważ moje kręcone włosy buntują się na widok grzebienia.
Po użyciu szamponu marki Nivea nie mam problemu z rozczesaniem włosów.
Zauważyłam, że ma bardzo pozytywny wpływ na końcówki włosów, w sposób doskonały je dyscyplinuje. 
Już po pierwszym użyciu szamponu są pięknie wygładzone i lejące.
Nie sprawia problemów podczas aplikacji, dobrze się pieni i jest wygodny w użyciu.
Posiada poręczne opakowanie o pojemności 200 ml. 
Niestety wydajność nie jest jego mocną stroną - przy moich pół długich włosach buteleczka wystarczy mi na osiem, dziewięć dni, ale u mnie to norma. Żaden szampon nie jest wystarczająco wydajny...:D
Kosmetyk ma gęstą i treściwą konsystencję.
Producent zapewnia, że mleczka seria kosmetyków wnika w głąb włosów, intensywnie je regenerując, bez ich obciążenia. Innowacyjna formuła zawiera naturalne proteiny mleka i Eucerit® oraz jest dopasowana do struktury włosów, dzięki czemu pozostawia je gładkie i lśniące. Posiadam serię do włosów suchych i zniszczonych, w jej skład wchodzi: szampon, odżywka oraz odżywka bez spłukiwania. Któż z nas nie zna kremu Nivea, to klasyk, który łączy pokolenia i towarzyszy nam praktycznie od zawsze. No kto chociaż raz w życiu nie rozprowadził go na skórze ?  Charakterystyczny zapach kremu Nivea można wyczuć po otworzeniu szamponu do włosów z serii Hair Milk.
Cóż...nie będę ukrywać, że systematyczność to dla mnie obce słowo jeśli chodzi o stosowanie odżywek, które wymagają spłukiwania.
Zdecydowanie bardziej lubię ekspresowe odżywki, które 'naprawiają' włosy po dwóch psiuknięciach.
Od pewnego czasu nie mogę żyć bez prostownicy, chęć posiadania włosów prostych jak druty jest u mnie o tyle duża, że staram się zapominać jaki to ma wpływ na moje loki.
Ekspresowa odżywka 'Hair Milk' co prawda nie zapewnia im właściwości odżywczych czy regeneracyjnych, ale za to wspaniale nawilża.
Po aplikacji moje włosy stają się przecudownie miękkie, błyszczące, sprawiają wrażenie zdrowych i doskonale wypielęgnowanych.
Kosmetyk znacząco ułatwia mi ich układanie i ułatwia rozczesywanie.
Jestem posiadaczką kręconych włosów z tendencją do puszenia, odżywka pomaga mi zniwelować ten problem, delikatnie wygładza włosy i ich nie obciąża.
Kosmetyk został zamknięty w poręcznym opakowaniu o pojemności 200 ml, dozuje się ją za pomocą wygodnej pompki.
Jest to bardzo wydajny produkt.
Cóż...nie będę ukrywać, że systematyczność to dla mnie obce słowo jeśli chodzi o stosowanie odżywek, które wymagają spłukiwania. Zdecydowanie bardziej lubię ekspresowe odżywki, które 'naprawiają' włosy po dwóch psiuknięciach. Od pewnego czasu nie mogę żyć bez prostownicy, chęć posiadania włosów prostych jak druty jest u mnie o tyle duża, że staram się zapominać jaki to ma wpływ na moje loki. Ekspresowa odżywka 'Hair Milk' co prawda nie zapewnia im właściwości odżywczych czy regeneracyjnych, ale za to wspaniale nawilża. Po aplikacji moje włosy stają się przecudownie miękkie, błyszczące, sprawiają wrażenie zdrowych i doskonale wypielęgnowanych. Kosmetyk znacząco ułatwia mi ich układanie. Jestem posiadaczką kręconych włosów z tendencją do puszenia, odżywka pomaga mi zniwelować ten problem, delikatnie wygładza włosy i ich nie obciąża. Kosmetyk został zamknięty w poręcznym opakowaniu o pojemności 200 ml, dozuje się ją za pomocą wygodnej pompki. Jest to bardzo wydajny produkt.
W skład serii Hair Milk wchodzi też tradycyjna odżywka, która wystawia moją cierpliwość na wielką próbę - wymaga kilkuminutowego czasu odczekiwania na efekt.
Dokładnie 5 minut, czasami to 300 sekund trwa bardzo długo, a odżywka chcąc mnie zdenerwować spływa z mojej głowy. 
Trochę się bałam, że w tym przypadku będzie podobnie na szczęście tak się nie stało.
Odżywka ma gęstą, treściwą formułę dzięki czemu nie spływa z włosów i nie sprawia problemów podczas aplikacji.
Nie obciąża moich cienkich i delikatnych włosów. 
Nadaje im piękny połysk i elastyczność. Niweluje matowość.
Świetnie wygładza włosy, zauważyłam, że ma bardzo dobry wpływ na moje pasma - zapobiega ich puszeniu.
Regularne stosowanie odżywki sprawia, że włosy stają się elastyczne, miękkie, lśniące i pełne życia. 
Jest bardzo wydajna - wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić ją na długich włosach.
Odżywka ma dość gęstą konsystencję przez co sprawią trochę problemów z wydobyciem jej z opakowania do samego końca.
Produkt został zamknięty w plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml
W skład serii Hair Milk wchodzi też tradycyjna odżywka, która wystawia moją cierpliwość na wielką próbę - wymaga kilkuminutowego czasu odczekiwania na efekt. Dokładnie 5 minut, czasami to 300 sekund trwa bardzo długo, a odżywka chcąc mnie zdenerwować spływa z mojej głowy.  Trochę się bałam, że w tym przypadku będzie podobnie na szczęście tak się nie stało. Odżywka ma gęstą, treściwą formułę dzięki czemu nie spływa z włosów i nie sprawia problemów podczas aplikacji. Nie obciąża moich cienkich i delikatnych włosów.  Łatwo i bezproblemowo się rozprowadza i nie spływa z włosów.  Wspaniale je odżywia i nadaje im piękny połysk i elastyczność. Niweluje matowość. Świetnie wygładza włosy, zauważyłam, że ma bardzo dobry wpływ na moje pasma - zapobiega ich puszeniu. Regularne stosowanie odżywki sprawia, że włosy stają się elastyczne, miękkie, lśniące i pełne życia.  Jest bardzo wydajna - wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić ją na długich włosach. Odżywka ma dość gęstą konsystencję przez co sprawią trochę problemów z wydobyciem jej z opakowania do samego końca. Produkt został zamknięty w plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mimo, że rzadko używam kosmetyków do pielęgnacji włosów marki Nivea (niemiłe wspomnienia z przeszłości) to tą serię bardzo polecam

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja czasami używam kremu, ostatnio kupiłam balsam do ciała, ale kosmetyków do pielęgnacji włosów nie miałam z rok albo i dłużej. Mleczna seria bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że marce Nivea udała się ta seria :)

      Usuń
  4. Ja się zgłosiłam do testów i czekam na wyniki :) wybrałam wersję do cienkich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzymam kciuki żeby się udało :)

      Usuń
  5. nie miałam tej serii, bardzo ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa i świetna seria, mleka jeszcze nie było na drogeryjnej półce :D

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia.
    Kusisz Kochana tym zestawem.
    Musze kupić i sprawdzić działanie na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger