Na pomoc suchym i zniszczonym włosom: olejek BELLESSERE OIL

Kręcone włosy każdego dnia dostarczają  mnóstwo emocji.
Z natury są suche i porowate przez co słabo odbijają światło przez co często są matowe i brak im witalności.
I na dodatek się puszą, a to może popsuć nawet najbardziej perfekcyjnie ułożoną i lśniącą fryzurę.
Aby temu zapobiec często stosuję płukankę z siemienia lnianego które doskonale ujarzmia puszące się kosmyki i sprawia, że włosy wyglądają zdrowo i są miękkie, lśniące i lekkie.
Na włosy aplikuje też olejki które doskonale wygładzają i regenerują suche oraz zniszczone kosmyki.
Kilka tygodni temu zaczęłam olejować włosy olejkiem BELLESSERE OIL marki Kemon i powiem Wam, że już dawno moje włosy nie doświadczyły takiego dobra.
Kosmetyk bardzo pozytywnie wpłynął na moje niesforne włosy, jedna malutka  kropelka potrafi zdziałać cuda !
Kemon to marka kosmetyczna z tradycjami, powstała w latach 50 XX wieku.
Jej produkty powstają one w zakładzie w San Giustino w Umbrii.
Do ich produkcji, obok nowoczesnych rozwiązań kosmetologicznych, wykorzystywane są naturalne składniki roślinne pochodzące z lokalnych upraw organicznych.
Marka oferuje kosmetyki do włosów wymagających szczególnej pielęgnacji, farbowanych, rozjaśnianych i po trwałej ondulacji. W jej asortymencie znajdziemy także kosmetyki do stylizacji. I to nie wszystko ! W skład jej asortymentu chodzą także produkty do pielęgnacji ciała.
Olejek BELLESSERE OIL znajduje się w szklanym opakowaniu o pojemności 50 ml, a aplikuję go się poprzez naciśnięcie pompki która dozuje dość małą ilość produktu. W moim odczuciu jest to duża zaleta tego produktu ponieważ oleiste kosmetyki najlepiej nakładać w małych proporcjach.
Jest bardzo wydajny wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić go po całej długości włosów.
Ma dość gęstą konsystencję i ładny zapach, który bardzo umila jego stosowanie.
Nakładam go na suche włosy, zaczynając od końcówek, chwilę po aplikacji stają się gładkie, odżywione, błyszczące i miękkie w dotyku.
Efekt pięknych i lśniących włosów utrzymuje się od rana do wieczora. Przyznam, że obawiałam się że po kilku godzinach staną się oklapnięte, ale nic z tych rzeczy.
Ma lekką formułę, która nie obciąża włosów.
Niweluje ich puszenie i elektryzowanie.
Kosmetyk odpowiada potrzebom włosów zniszczonych, suchych i wymagających szczególnej pielęgnacji. Ułatwia ich rozczesywanie.
Chroni końcówki przed rozdwajaniem. Redukuje łamliwość włosów.
Sprawia, że stają się sprężyste, odżywione i odzyskują swój naturalny blask.
Jest bogaty w witaminę E, kwasy omega-6 i olejek z siemienia lnianego.
Powyższe składniki są znane ze wspaniałych właściwości regeneracyjnych i odżywczych. Są cennymi sprzymierzeńcami w pielęgnacji zapewniającej lśniące i jedwabiste włosy.

13 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt. Przydałoby mi się coś takiego. Marki nie znam. Podoba mi się ta drewniana nakrętka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniana nakrętka i mnie urzekła, nadaje produktowi takiego retro akcentu :D

      Usuń
  2. Chętnie sprawdzimy ofertę dla włosów rozjaśnianych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj kusi, kusi. Uwielbiam takie produkty, mam włosy rozjaśniane więc to kosmetyk pierwszej potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla włosów jak moje, rozjasnianych, to kosmetyk wrecz idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow produkt idealny dla moich suchych i zniszczonych farbowaniem włosów

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobry olejek do włosów to podstawa :)
    Na razie używam olejku do włosów innej firmy, ale kto wie, może skusze się na ten :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się być idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdaje się, że to rzeczywiście bardzo przyjemny produkt :) A dodatkowo opakowanie cieszy oko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się ten olejek. Myślę, że byłby dobry dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger