Mocne i piękne włosy. O'Herbal - maska wzmacniająca z ektraktem z tatarku

Każdego dnia dokładam wszelkich starań aby chociaż w niewielkim stopniu spełnić swoją wizję o włosach idealnych.
Natura mi w tym nie pomaga, z racji, że obdarzyła mnie kręconymi włosami  codziennie mam bad hair day.
Trudny do okiełznania nieład z tendencją do puszenia - tak nazwałabym to co każdego ranka widzę na głowie.
Aby ten problem zniwelować sięgam po produkty pielęgnacyjne o właściwościach wygładzających, szczególnie cenię te, które dodatkowo ułatwiają rozczesywanie.
Od miesiąca o moje włosy dba maska wzmacniająca z ekstraktem z tataraku O'Herbal, dziś postanowiłam napisać o niej kilka słów, jest to kosmetyk warty uwagi. Dlaczego ?
Każdego dnia dokładam wszelkich starań aby chociaż w niewielkim stopniu spełnić swoją wizję o włosach idealnych. Natura mi w tym nie pomaga, z racji, że obdarzyła mnie kręconymi włosami  codziennie mam bad hair day. Trudny do okiełznania nieład z tendencją do puszenia - tak nazwałabym to co każdego ranka widzę na głowie. Aby ten problem zniewelować sięgam po produkty pielęgnacyjne o właściwościach wygładzających, szczególnie cenię te, które dodatkowo ułatwiają rozczesywanie. Od miesiąca o moje włosy dba maska wzmacniająca z ekstraktem z tataraku O'Herbal, dziś postanowiłam napisać o niej kilka słów, jest to kosmetyk warty uwagi. Dlaczego ?
Bardzo lubię poznawać kosmetyki na których opakowaniach widnieje zdanie 'pobudza wzrost włosów' wówczas zaczynam naiwnie wierzyć, że moje włosy dostaną powera i zaczną rosnąć trzy razy szybciej.
Jednak entuzjazm szybko mija gdy wraz z pojawieniem się zdrowego rozsądku. I nagle emocje opadają, a ja wracam na ziemię i uświadamiam sobie, że na szybszy porost włosów wpływa wiele czynników takich jak chociażby geny, nie bez znaczenia jest też stan naszego zdrowia.
Gdybym faktycznie dorwała taki kosmetyk to pewnie to zapewne używałabym  go znacznie częściej niż zaleca producent i kupowałabym w hurtowych ilościach do momentu, aż włosy osiągnęłyby długość o jakiej marzę...:-)
Maska wzmacniająca zawiera ekstrakt z tataraku, który według producenta ma pobudzić włosy do szybszego wzrostu, niestety okazało się, że moje pasma są całkowicie obojętne na jego działanie. Rosną w swoim tempie, to znaczy BAAAARDZO wolno.
Jednak mimo to nie skreślam tego produktu, ponieważ zauważyłam, że wykazuje inne efekty, a mianowicie przeciwdziała wypadaniu włosów. To jest bardzo duża zaleta tego kosmetyku, a dla mnie podwójnie cenna ponieważ wczesną wiosną włosy wypadają mi w nadmiernej ilości, więc każda pomoc jest na wagę złota.
Bardzo lubię poznawać kosmetyki na których opakowaniach widnieje zdanie 'pobudza wzrost włosów' wówczas zaczynam naiwnie wierzyć, że moje włosy dostaną powera i zaczną rosnąć trzy razy szybciej. Jednak entuzjazm szybko mija gdy wraz z pojawieniem się zdrowego rozsądku. I nagle emocje opadają, a ja wracam na ziemię i uświadamiam sobie, że na szybszy porost włosów wpływa wiele czynników takich jak chociażby geny, nie bez znaczenia jest też stan naszego zdrowia. Gdybym faktycznie dorwała taki kosmetyk to pewnie to zapewne używałabym  go znacznie częściej niż zaleca producent i kupowałabym w hurtowych ilościach do momentu, aż włosy osiągnęłyby długość o jakiej marzę...:-) Maska wzmacniająca zawiera ekstrakt z tataraku, który według producenta ma pobudzić włosy do szybszego wzrostu, niestety okazało się, że moje pasma są całkowicie obojętne na jego działanie. Rosną w swoim tempie, to znaczy BAAAARDZO wolno. Jednak mimo to nie skreślam tego produktu, ponieważ zauważyłam, że wykazuje inne efekty, a mianowicie przeciwdziała wypadaniu włosów. To jest bardzo duża zaleta tego kosmetyku, a dla mnie podwójnie cenna ponieważ wczesną wiosną włosy wypadają mi w nadmiernej ilości, więc każda pomoc jest na wagę złota.
Maska została zamknięta w przyjemnym dla oka plastikowym opakowaniu wykonanym z plastiku o pojemności 500 ml.
Posiada solidną zakrętkę oraz wieczko które zabezpieczają kosmetyk przed wydostaniem się z opakowania.
Ma idealną, nie za rzadką  i nie za gęstą konsystencję, dzięki czemu po aplikacji nie spływa z włosów.
Jest bardzo wydajna, wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić ją na moich półdługich włosach
Ma dość intensywny, charakterystyczny zapach tataraku, jest to bardzo specyficzny aromat, z pewnością nie każdej z nas przypadnie do gustu. Mam wobec tego zapachu mieszane odczucia, niby go akceptuje, ale nie mogę napisać, że lubię...:)
Zapach tataraku jest obecny na włosach przez dwie minuty, bo według zaleceń producenta tyle czasu należy trzymać maskę na włosach. Po upływie 120 sekund i spłukaniu wodą nie ma po nim ani śladu.
Mimo, że maska ma wiele wad, to odnotowałam też wiele zalet. Mało która maska potrafi tak pozytywnie wpłynąć na wygląd moich włosów,  tuż po spłukaniu wodą stają się lśniące i pełne witalności.
Świetnie wygładza włosy, zauważyłam, że ma bardzo dobry wpływ na moje pasma - zapobiega ich puszeniu.
Niweluje matowość.
Znacznie lepiej się układają i nie sprawiają problemu z ich rozczesaniem - kosmetyk niesamowicie zmiękcza włosy i sprawia, że suche czy puszące się kosmyki stają się zauważalnie nawilżone i odżywione. 

14 komentarzy:

  1. miałam mini odżywkę z tej serii, jak ona cudnie pachniała i wygładzała włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zapach tataraku nie jest zbyt zachęcający, ale nie to jest najważniejsze, maska wykazuje świetne właściwości pielęgnacyjne :)

      Usuń
  2. Brzmi na prawdę super, ja nic jeszcze z tej serii nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój trzeci kosmetyk z rej serii, poznałam już szampon i odżywkę z ekstraktem z tataraku i bardzo miło je wspominam :)

      Usuń
  3. Mam ją. Szkoda tylko, że okropnie śmierdzi... i moje włosy obciąża. Ale po skończeniu kuracji przeciw wypadaniu włosów od Hairvity sięgnę po nią by sie nie zmarnowała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No fakt, zapach nie zachęca do częstego stosowania :D

      Usuń
  4. Zahamowanie wypadania to już dużo, z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to dość zaskakujące, nawet producent nie napisał o tym w opisie produktu :)
      Nie wspomagam się innym kosmetykiem więc tym bardziej jestem pewna, że to tej masce zawdzięczam ten efekt :)

      Usuń
  5. Mi właśnie wypadają włosy. Muszę ją wypróbować! :)


    https://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam, mnie ta maska bardzo pomaga

      Usuń
  6. Miałam odżywkę z tej firmy i niestety po tej niemiłej przygodzie nie mam już zaufania do ich produktów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja poznałam już kilka produktów tej marki, w tym całą serię z wyciągiem z tataraku (szampon, odżywka, maska) i muszę przyznać, że bardzo polubiłam produkty tej marki.

      Usuń
  7. Ja ogólnie nie przepadam za kupnymi maskami, czy odzywkami do włosów ;) Wole sama coś przygotować i wiem co w niej jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czasami robię własne 'kosmetyki' moje włosy bardzo lubią maseczkę z drożdży i siemienia lnianego :)

      Usuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger