Odżywczy tonik. L'Oréal Extraordinary Oil

Tonik - największy koszmar mojej skóry. Każdorazowa próba wprowadzenia tego kosmetyku do codziennej pielęgnacji kończyła się źle, bardzo źle.
Toniki które do tej pory wybierałam miały jedną wspólną wadę, w duuużym procencie bazowały na alkoholu, a jak wiadomo nie jest to przyjaciel suchej skóry, moja to wręcz go nienawidzi.
Jej każde zetknięcie z wacikiem nasączonym alkoholem kończy się reakcją alergiczną, swędzeniem, pieczeniem i pojawieniem się dyskomfortu ściągniętej skóry.
Jednak dobry tonik czyni cuda, a czasami wykazuje łagodniejsze działanie niż ulubiony micel czy nawilżające mleczko.
I oprócz oczyszczania cery posiada też mnóstwo innych dobroczynnych właściwości, a mianowicie niweluje nadmiar sebum i pomaga przywrócić skórze odpowiednie pH.
Dziś zapraszam Was na recenzję toniku z oliwek Extraordinary Oil marki L'Oréal.
Tonik - największy koszmar mojej skóry. Każdorazowa próba wprowadzenia tego kosmetyku do codziennej pielęgnacji kończyła się źle, bardzo źle. Toniki które do tej pory wybierałam miały jedną wspólną wadę, w dużym procencie bazowały na alkoholu, a jak wiadomo nie jest to przyjaciel suchej skóry, moja to wręcz go nienawidzi. Jej każde zetknięcie z wacikiem nasączonym alkoholem kończy się reakcją alergiczną, swędzeniem, pieczeniem i pojawieniem się dyskomfortu ściągniętej skóry. Jednak dobry tonik czyni cuda, a czasami wykazuje łagodniejsze działanie niż ulubiony micel czy nawilżające mleczko. I oprócz oczyszczania cery posiada też mnóstwo innych dobroczynnych właściwości, a mianowicie niweluje nadmiar sebum i pomaga przywrócić skórze odpowiednie pH. Dziś zapraszam Was na recenzję toniku z oliwek Extraordinary Oil marki L'Oréal.
Gdy słyszę słowo L'Oréal moja wyobraźnia od razu przedstawia mi kolorowy obraz na którym widnieją takie perełki jak rozświetlający podkład True Match, cudowna szminka z serii Color Riche czy rewelacyjny tusz do rzęs Volume Milion Lashes So Couture. Nie ma tu ani jednego pielęgnacyjnego kosmetyku...
Nigdy nie przepadałam za produktami do pielęgnacji firmy L'Oréal, kilkukrotnie próbowałam zaprosić markę do codziennej pielęgnacji, ale moja skórze nie odpowiadały jej produkty, zawsze się przed nimi broniła i dość dobitnie informowała mnie, że za nimi nie przepada. Poddałam się, moje uwielbienie wobec marki ograniczyłam tylko do kolorówki, stwierdziłam, że skoro tyle razy zawiodłam się na kosmetykach pielęgnacyjnych tej marki to znaczy, że nie są one dla mnie.
Byłam twarda, nie zerkałam w ich stronę przez wiele miesięcy. Ostatnio zrobiłam wyjątek kupiłam tonik ! Skusiły mnie dwa słowa "odżywczy tonik".
Gdy słyszę słowo L'Oréal od razu moja wyobraźnia przedstawia mi kolorowy obraz na którym widnieją takie perełki jak rozświetlający podkład True Match, cudowna szminka z serii Color Riche czy rewelacyjny tusz do rzęs Volume Milion Lashes So Couture. Nie ma tu ani jednego pielęgnacyjnego kosmetyku... Nigdy nie przepadałam za kosmetykami do pielęgnacji twarzy firmy L'Oréal, kilkukrotnie próbowałam zaprosić markę do codziennej pielęgnacji, ale moja skórze nie odpowiadały jej produkty, zawsze się przed nimi broniła i dość dobitnie informowała mnie, że za nimi nie przepada. Poddałam się, moje uwielbienie wobec marki ograniczyłam tylko do kolorówki, stwierdziłam, że skoro tyle razy zawiodłam się na kosmetykach pielęgnacyjnych tej marki to znaczy, że nie są one dla mnie. Byłam twarda, nie zerkałam w ich stronę przez wiele miesięcy. Ostatnio zrobiłam wyjątek kupiłam tonik ! Skusiły mnie dwa słowa "odżywczy tonik".
To zdecydowanie najłagodniejszy tonik jaki miałam okazje używać!
Nie podrażnił mojej cery. Świetnie odświeża skórę nie pozostawiając tłustej warstewki.
Nie powoduje również uczucia ściągnięcia, co niestety często mi się zdarza przy preparatach tego typu. Nie wysusza, ale też nie nawilża jakoś szczególnie, to raczej bardzo subtelny efekt. 
Sprawia, że skóra staje się miękka w dotyku, świetnie przygotowuję ją do kolejnego etapu pielęgnacji.
Jest to świetny kosmetyk do cery szarej, zmęczonej i pozbawionej witalności.
Świetnie odświeża i tonizuje. 
Niweluje zaczerwienienie i podrażnienie skóry. Koi i wygładza skórę.
Jest tak łagodny, że można przemyć nim oczy, nie podrażni ich !
Po tylu poszukiwaniach nareszcie znalazłam tonik który nie wysusza, nie podrażnia i nie powoduje dyskomfortu ściągniętej skóry. 
Tonik Extraordinary Oil został wzbogacony o olej z róży i kamelii, ten składnik odgrywa tu bardzo duże znaczenie nadaje tonikowi nieco bardziej tłustawą formułę, a także zapobiega napinaniu się skóry podczas aplikacji.
200 ml kosmetyku zostało zamknięte w poręcznym przezroczystym, plastikowym opakowaniu, które 
daje komfort kontroli nad jego ilością.
Ma treściwą, kremową konsystencję, co jest dla mnie wielką nowością, produkty, których używałam do tej pory miały wodnistą formułę.
Sprawia, że cera staje się rozpromieniona i otulona subtelnym oraz przyjemnym zapachem.
Jest to bardzo wydajny produkt.

Lubicie kosmetyki pielęgnacyjne marki L'Oréal ?

18 komentarzy:

  1. Nie dla mnie produkty tej marki. Miałam kilka i były bublami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie przepadam za kosmetykami pielęgnacyjnymi tej marki, ale tonik Extraordinary Oil bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :)

      Usuń
  2. Szczerze mówiąc, chyba nie miałam styczności z pielęgnacyjnymi kosmetykami L'Oreal:)) Dobrze, że znalazłaś w końcu tonik dla siebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja wielokrotnie dawałam szansę kosmetykom pielęgnacyjnym tej marki i zawsze czekało mnie wielkie rozczarowanie. Kolorówka to co innego, uwielbiam :)

      Usuń
  3. Ja w roli toników używam hydrolatów - na mojej naczynkowej cerze świetnie sprawdza się hydrolat różany :) polecam spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już styczność z tym produktem, ale intensywnie różany zapach to nie jest to co lubię :)

      Usuń
  4. Ja dawno nie miałam ich produktów :) tonik mogłabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpisuję ten tonik na swoją listę. Właśnie czegoś takiego szukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz z niego zadowolona. Mnie bardzo pozytywnie zaskoczył :)

      Usuń
  6. Ładne ma opakowanie, po Twojej recenzji chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo polecam :)
      Z pielęgnacją marki Loreal różnie bywa, ale ten produkt jest naprawdę świetny

      Usuń
  7. Bardzo mnie zaciekawił ten produkt i muszę się nad nim zastanowić

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam zamiar kupić te nowe żele do mycia twarzy... Kilka produktów tej marki miałam,używałam ale nic nie utkwiło mi na stałe w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tonik to i moja zmora, nie cierpię ich. Powolo przekonuje mnie do siebie tonik z Evree w z aplikatorem w sprayu.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger