Co nowego w szafach ESSENCE ?

Najzimniejsza z pór roku coraz bardziej dobitnie informuje nas swoim nadejściu.
Mimo, że listopad nie jest jej miesiącem jej panowania już teraz postanowiła zamanifestować swoją obecność w dość niecodzienny sposób, zawładnęła najnowszymi kolekcjami kosmetyków do makijażu.
O tej porze roku w makijażu nieustannie królują kolory dość...zdecydowane takie jak brąz, złoto, burgund, granat, fiolet czy ciemna zieleń.
Gdy patrzę na najnowszą kolekcję marki Essence mam wrażenie, że piszę o wiosennej limitce w której dominują kolory delikatne, pastelowe, dziewczęce...
Jednak to zmiana na plus, miła odmiana...!
Jedynie ozdobniki w postaci śnieżynek nieco przeczą moim wyobrażeniom...:-)
W skład kolekcji wchodzi:  rozświetlający cień do powiek/baza, sypkie cienie do powiek w odcieniach szarości, pędzelek do cieni, pomadki do ust z gąbeczkowym aplikatorem, rozświetlająca konturówka, peeling do ust, kremowy róż do policzków z gąbeczkowym aplikatorem, kremowy rozświetlacz, lakiery do paznokci oraz ozdoby do paznokci.

Kolekcja Winter Glow zadebiutuje w naszych drogeriach w grudniu i będzie dostępna w sprzedaży do końca stycznia.
Najzimniejsza z pór roku coraz bardziej dobitnie informuje nas swoim nadejściu. Mimo, że listopad nie jest jej miesiącem jej panowania już teraz postanowiła zamanifestować swoją obecność w dość niecodzienny sposób, zawładnęła najnowszymi kolekcjami kosmetyków do makijażu. Zimowa kolekcja marki Essence jest tego najlepszym przykładem, aczkolwiek znacząco różni się od innych limitek dostępnych w sprzedaży. O tej porze roku w makijażu nieustannie królują kolory dość...zdecydowane takie jak brąz, złoto, burgund, granat, fiolet czy ciemna zieleń. Gdy patrzę na najnowszą kolekcję marki Essence mam wrażenie, że piszę o wiosennej limitce w której dominują kolory delikatne, pastelowe, dziewczęce... Jednak to zmiana na plus, miła odmiana...! Jedynie ozdobniki w postaci śnieżynek nieco przeczą moim wyobrażeniom...:-) W skład kolekcji wchodzi:  rozświetlający cień do powiek/baza, sypkie cienie do powiek w odcieniach szarości, pędzelek do cieni, pomadki do ust z gąbeczkowym aplikatorem, rozświetlająca konturówka, peeling do ust, kremowy róż do policzków z gąbeczkowym aplikatorem, kremowy rozświtlacz, lakiery do paznokci oraz ozdoby do paznokci. Kolekcja Winter Glow zadebiutuje w naszych drogeriach w grudniu i będzie dostępna w sprzedaży do końca stycznia.

28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ma całkiem fajny kolorek, ale trochę się boję tej gąbeczkowej aplikacji :D

      Usuń
  2. Jak zwykle pięknie to wszystko się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cel został zrealizowany, kolekcja zachęca do zakupu :D

      Usuń
  3. Świetna kolekcja. Najbardziej podobają mi się lakiery do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem fajna kolekcja, pewnie kupię bazę pod cienie i róż - wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa kolekcja, chętnie coś przetestuję muszę zerknąć w drogerii:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne rzeczy :) Wyglądają cudnie, mnie jednak najbardziej kuszą naklejki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Właściwie to nie chciałabym tylko lakierów i bazy pod cienie :D reszta jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa kolekcja, mam nadzieję, że zachęcająca szata graficzna będzie szła w parze z wysoką jakością :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze, tyle fajnych rzeczy, że nie wiadomo na co się zdecydować, zobaczymy jak się sprawdzą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie róż i lakiery . Cala kolekcja zapowiada się nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawie zapowiadająca się kolekcja :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to wszystko pięknie wygląda. Chyba będę musiała zajrzeć do szaf Essence :D

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam kiedyś podobny róż tzn z taką gąbeczką ( kupiony gdzieś na bazarku ) powiem ci że całkiem fajny był, teraz jeszcze mam dalej w użyciu ten który ostatnio opisywałam ale może skusze się i na taką wersję :) zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zwykle zimą Essence bardzo kusi. Nie dość, że kosztuje grosze, to jeszcze formuły, kolory i opakowania są bardzo ciekawe. Z jednej strony z chęcią przygarnęłabym róż i te dziwne pomadki w proszku, ale z drugiej podejrzewam, że nie często bym tego używała. Essence niestety nie łączy się z kosmetycznym minimalizmem :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Na szczęście nic mnie nie zaciekawiło. Portfel odpocznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nic mi nie wpadło w oko. Lepsze są nowości Wwibo na przyszły rok, mi.in. puder bambusowy. Post u mnie na blogu. ( to nie jest reklama)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lakiery do paznokci prezentują się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojeeej, któryś z lakierów na pewno sobie przygarnę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Oprocz lakierow i naklejek, chetnie przygarnelabym wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Na pewno skorzystam z tego śnieżynkowego zawrotu głowy, szczególnie lakiery do paznokci są fajne.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger