Co nowego w LIDLU ?

Robiąc zakupy w Lidlu jeszcze mi się nie zdarzyło nie kupić produktu, którego próżno szukać na karteczce z listą niezbędnych produktów, które spisałam przed wyjściem z domu.
Zawsze wracam z jakimś bonusem, nieplanowanym, kupionym spontanicznie skarbem, który wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia, że z radością wracam z zakupów.
Raz są to słodycze, raz coś co uchroni mnie przed zimnem, innym razem torebka (tak, udało mi się upolować torebkę Wittchen i to bez walki) a innym kosmetyki.
I to właśnie one rozgościły się dziś na blogu, zapraszam Was na prezentację nowości kosmetycznych, które możecie spotkać podczas zakupów w Lidlu.

Robiąc zakupy w Lidlu jeszcze mi się nie zdarzyło nie kupić produktu, którego próżno szukać na karteczce z listą niezbędnych produktów, które spisałam przed wyjściem z domu. Zawsze wracam z jakimś bonusem, nieplanowanym, kupionym spontanicznie skarbem, który wywołuje uśmiech na mojej twarzy i sprawia, że z radością wracam z zakupów. Raz są to słodycze, raz coś co uchroni mnie przed zimnem, innym razem torebka (tak, udało mi się upolować torebkę Wittchen i to bez walki) a innym kosmetyki. I to właśnie one rozgościły się dziś na blogu, zapraszam Was na prezentację nowości kosmetycznych, które możecie spotkać podczas zakupów w Lidlu.

Będąc na zakupach w Lidlu nie przepuszczę okazji aby kupić żel pod prysznic marki Cien.
Poznałam już sporo wariantów zapachowych, moimi faworytami są produkty pachnące soczystymi owocami i właśnie po nie sięgam najczęściej.
Do grona owocowych żeli dołączył nawilżający żel pod prysznic hipoalergiczny o zapachu grejpfruta, jego goryczkę harmonizuje słodycz miodu.
Jest to energetyzujący wariant zapachowy, bez problemu poprawi samopoczucie nawet w szary jesienny dzień.
Bardzo ciekawią mnie jego właściwości nawilżające, obecnie moja skóra od każdego kosmetyku domaga się takiego działania.
Kolejnym "łazienkowym" kosmetykiem, który można znaleźć na półce w Lidlu jest hipoalergiczny kremowy płyn do kąpieli z dodatkiem jedwabiu i olejku arganowego.
Dawno temu przestałam kopać płyny do kąpieli z jednego powodu, strasznie przesuszały moją skórę, która po kąpieli domagała była sucha i szorstka w dotyku. Domagała się natychmiastowego nawilżenia.
Mimo, złych wspomnień chętnie poznam płyn do kąpieli marki Cien, obecność olejku arganowego pozytywnie wpływa na moją ciekawość.
Na uwagę zasługuje również jego pojemność, produkt został zamknięty w dużym, ekonomicznym opakowaniu o pojemności 1,5 l.
Będąc na zakupach w Lidlu nie przepuszczę okazji aby kupić żel pod prysznic marki Cien. Poznałam już sporo wariantów zapachowych, moimi faworytami są produkty pachnące soczystymi owocami i właśnie po nie sięgam najczęściej. Do grona owocowych żeli dołączył nawilżający żel pod prysznic hipoalergiczny o zapachu grejpfruta, jego goryczkę harmonizuje słodycz miodu.

O istnieniu soli do kąpieli przypominam sobie głównie w sezonie jesienno - zimowym.
W tym czasie lubię urządzić sobie długą i relaksującą kąpiel.
To niezawodny sposób na regenerację sił !
Sól do kąpieli doskonale wygładza skórę i usuwa z jej powierzchni martwy naskórek, posiada właściwości gruboziarnistego peelingu.
Sól do kąpieli marki Cien, to u mnie nowość, nigdy wcześniej nie kupiłam takiego produktu w Lidlu.
Ma piękny, typowo zimowy zapach miodu i żurawiny.


Mydło w kostce to od wielu pokoleń jest najpopularniejszym produktem stosowanym podczas codziennego mycia rąk.
I nic w tym dziwnego, mydełka są wzbogacone o wiele cennych składników, które wykazują na skórę dobroczynne działanie.
Kremowe mydła, zapewniają doskonałą pielęgnację, natomiast glicerynowe pomagają utrzymać odpowiednie nawilżenie, mydło peelingujące delikatnie złuszcza martwy naskórek, hipoalergiczne zapobiega utracie wody poprzez naskórek i białe mydło cechuje się zawartością dobroczynnych dla skóry składników.
Wszystkie te mydełka można znaleźć w Lidlu !


Jedynym produktem, który pomagał paście i szczoteczce  w higienie jamy ustnej była do tej pory nić dentystyczna. Nie wiedziałam o istnieniu innych, produktów o podobnym zastosowaniu. Jednak okazuje się, że są ! Można je dostać w Lidlu ! Dentalux Flossers to bardzo ciekawy produkt. Co to takiego ? To patyczki do czyszczenia przestrzeni między zębowych.

Jedynym produktem, który pomagał paście i szczoteczce  w higienie jamy ustnej była do tej pory nić dentystyczna.
Nie wiedziałam o istnieniu innych, produktów o podobnym zastosowaniu.
Jednak okazuje się, że są ! Można je dostać w Lidlu !
Dentalux Flossers to bardzo ciekawy produkt. Co to takiego ?
To patyczki do czyszczenia przestrzeni między zębowych.
W opakowaniu znajdują się 64 patyczki.



Kolejnym wartym uwagi produktem wspomagającym higienę jamy ustnej są patyczki do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych.
To takie mini ultimatum klasycznej szczoteczki do zębów, aczkolwiek jej zadaniem jest dotarcie do miejsc, które trudno oczyścić w standardowy sposób.
Opakowanie zawiera sześć patyczków.
Wśród nowości znalazła się także lubiana przeze mnie nić dentystyczna, lubię mieć tego rodzaju produkt pod ręką.
Między zębami gromadzą się resztki jedzenia i osad, który usuniemy jedynie dzięki takim produktom jak nić dentystyczna, czy wyżej wymienione patyczki.

O kremie Aqua Moisturisine Cream marki Cien robi się coraz bardziej głośno, ostatnio przeczytałam nawet, że produktu o tak intensywnych właściwościach nawilżających nie znajdziemy w drogerii.
Jeszcze nie zweryfikowałam czy te słowa mają uwiarygodnienie na mojej skórze, ale po cichu liczę, że tak będzie.
Gliceryna i Pantenol to znane składniki o właściwościach nawilżających, znajdziemy je w kremie marki Cien.


Podczas zakupów w Lidlu można trafić na bardzo ciekawą serię kosmetyków do pielęgnacji i stylizacji włosów.
W jej skład wchodzi:
- odbudowująca odżywka z keratyną
- intensywnie odbudowująca maska do włosów z keratyną
- odbudowujący szampon do włosów z keratyną
- nadający objętości lakier do włosów z keratyną
Moje włosy nie zaznały jeszcze właściwości pielęgnacyjnych kosmetyków marki Cien, więc jestem BARDZO ciekawa jak kosmetyki wywiążą się z zadania, które powierzył im producent.
 Podczas zakupów w Lidlu można trafić na bardzo ciekawą serię kosmetyków do pielęgnacji i stylizacji włosów. W jej skład wchodzi: - odbudowująca odżywka z keratyną - intensywnie odbudowująca maska do włosów z keratyną - odbudowujący szampon do włosów z keratyną - nadający objętości lakier do włosów z keratyną Moje włosy nie zaznały jeszcze właściwości pielęgnacyjnych kosmetyków marki Cien, więc jestem BARDZO ciekawa jak kosmetyki wywiążą się z zadania, które powierzył im producent.

Było coś dla ciała, teraz czas na coś dla komfortu.
O niego po kąpieli na pewno zadba mięciutki ręcznik, który jest dopełnieniem wieczornej, relaksującej kąpieli.


Zaczynam testowanie !
Czy macie kosmetycznych ulubieńców marki Cien ? Chętnie ich poznam :)

32 komentarze:

  1. Dziwne są te gadżety do higieny jamy ustnej, muszę się im bliżej przyjrzeć w sklepie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innowacyjne :D Nigdy wcześniej nie spotkałam się z takimi produktami

      Usuń
  2. Nigdy będąc w Lidlu nie kupiłam żadnych kosmetyków Cien.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też nie zwracałam uwagi na kosmetyki marki Cien, a to błąd :)

      Usuń
  3. Obserwowałem cię. Spodziewam się mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe nowości :) nie znam kosmetyków z oferty lidla, ale brzmią interesująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto je poznać, mnie szczególnie ciekawi krem Aqua Moisturisine oraz seria kosmetyków do włosów

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Na szczęście w Polsce sklepów Lidl nie brakuje :)

      Usuń
  6. łoo, sporo tego :D nawet nie wiedziałam, że w lidlu jest tyle fajnych rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam teraz niestety troszkę za daleko do Lidla więc nawet się nie orientuję w ich asortymencie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię zakupy w Lidlu - ale do kosmetycznego asortymentu akurat nie jestem przekonana... :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj praktycznie wszystko ciekawe bardzo, o widze zmiany na blogu zrobione przez Karolcię.

    OdpowiedzUsuń
  10. też dostałam taką pakę, maska do włosów jest świetna oraz kosmetyki do kąpieli i te wygodne nitki do zębów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię Lidla i na pewno spróbuje i ja tych nowości :D Kosmetyki do włosów, najbardziej mnie kuszą

    OdpowiedzUsuń
  12. Coraz bardziej żałuję że nie ma u mnie Lidla :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tych kosmetyków. Niestety nie po drodze mi do Lidla:/

    OdpowiedzUsuń
  14. ja uwielbiam ich żele :) są tanie i świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jakoś nigdy nie było mi po drodze z tą firmą... być może dlatego, że jej kosmetyki zwyczajnie nie są tak znane jak np., te biedronkowe

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mnie ciekawią te kosmetyki do włosów, ale trochę się boję keratyny, bo moje włosy się nie lubią z tym składnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  17. lidl ostatnio szaleje z kosmetykami jestem ciekawa szamponow o mydelka z makiem :)

    OdpowiedzUsuń
  18. dziewczyny, a ja zupełnie z innej beczki! jak wypowiadac poprawnie nazwę marki"Cien" , wie któraś? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię te produkty Lidlowskie! Niby nic, ale jednak tanio i wcale ich jakość nie jest taka zła. :)

    www.liftmygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger