BIOTEBAL - STOP wypadaniu włosów !

Od zawsze podchodziłam z przymrożeniem oka do szamponów i odżywek do włosów, które zbyt wiele obiecują.
Znacznie bardziej ciekawią mnie produkty bazujące na naturalnych składnikach niż innowacyjne produkty z długą listą obietnic i jeszcze dłuższym składem.
Produkty marki Biotebal interesowały mnie od dawna, słyszałam wiele dobrego zarówno o suplementach diety jak i kosmetykach tej firmy.
Podobno wykazują rewelacyjne działanie na włosy, podobno rzeczywiście zapobiegają ich wypadaniu, podobno sprawiają, że stają się mocniejsze i grubsze. Podobno, podobno...
Gdy duet składający się z szamponu i odżywki trafił w moje ręce postanowiłam, że będę czujnym okiem obserwować moje włosy i dowiedzieć się w czym tkwi fenomen produktów tej marki.
Problemy z koncentracją, suchość skóry, łamliwość paznokci i nadmierne wypadanie włosów - takimi efektami wita mnie co roku wiosna.
W tym czasie staram się dostarczać organizmowi większe ilości produktów bogatych w witaminy i mikroelementy, to niezawodny sposób na złagodzenie objawów wiosennego osłabienia.
Z pomocą wychodzą mi również kosmetyki o właściwościach wzmacniających, serię produktów marki Biotebal czekało nie lada wyzwanie - mam wrażenie, że moje włosy są odporne na działanie szamponów, których zadaniem jest ograniczenie ich wypadania.
Nie spodziewałam się więc dużej efektywności po tej serii, z drugiej jednak strony skrycie miałam nadzieję, że obietnice producenta uwiarygodnią się na moich włosach...
Nie mam ulubionego szamponu, nie kupuje regularnie tej samej odżywki - systematyczność jest mi obca jeśli chodzi o wybór produktów do włosów.
Za każdym razem kupuje inny produkt z nadzieją, że trafię na kosmetyk, który oczaruje mnie swoim działaniem.
Produkty marki Biotebal bazują na specjalnie wyselekcjonowanych składnikach, które według producenta są sekretem ich skuteczności.
Respektując serię pod względem składu od początku byłam pod dużym wrażeniem, produkty zostały wzbogacone o biaktywne peptydy i  oligosacharydy kiełków soi oraz pszenicy dzięki czemu skutecznie wspomagają stymulację syntezy białek, przede wszystkim aktywują metabolizm w mieszkach włosowych, czym pobudzają wzrost włosa. 
Zawartość biotyny gwarantuje poprawę stanu skóry głowy, reguluje także aktywność gruczołów łojowych, wzmacnia porost włosów oraz opóźnia proces siwienia. 
Ekstrakt z żeń-szenia uelastycznia włosy i je odżywia.
Produkty zostały wzbogacone dodatkowo o kompleks seboregulujący, który działa oczyszczająco, zawiera witaminy z grupy B oraz wyciąg z drożdży. 
Dodatek prebiotyku wpływa na rozwój prawidłowej mikroflory skóry głowy. 
Zawarty w produktach sok z aloesu to źródło wapnia, żelaza, lecytyny, magnezu, manganu, potasu, sodu, cynku, witamin (B1, B2, B6, C) i choliny. Ich obecność sprawia, że aloes stymuluje mikrokrążenie, przez co dotlenione zostają komórki skóry. Aloes wpływa także na regenerację skóry głowy, zmniejsza podrażnienia i stany zapalne. Prowitamina B5 nadaje włosom połysk, miękkość i elastyczność, chroni również przed uszkodzeniami.
Dodatkowo zawiera opatentowaną formułę Inno-Bioxinum.
Jednym słowem: WOW
Gdy pierwszy raz umyłam włosy szamponem marki Biotebal zauważyłam, że moje niesforne włosy stały się niesamowicie miękkie i błyszczące.
To dla mnie bardzo duża zmiana ponieważ jego poprzednik nie wykazywał tak pozytywnego działania...
Po kilku użyciach zauważyłam, ze znacznie lepiej się układają są miękkie w dotyku i świetnie się rozczesują.
Po spłukaniu szamponu nie mam poplątanych włosów co nie zdarza mi się ostatnio zbyt często...
Są dokładnie oczyszczone i odświeżone. 
Zauważyłam, że ma bardzo pozytywny wpływ na końcówki włosów, w sposób doskonały je dyscyplinuje. 
Już po pierwszym użyciu szamponu są pięknie wygładzone i nie rozdwajają się.
W szamponie jednak najbardziej doszukiwałam się właściwości zapobiegających wypadaniu włosów i pozytywnie wpływających na ich porost.
W tym przypadku musiałam uzbroić się w cierpliwość, aby dostrzec efektywność szamponu należy stosować go regularnie.
Pierwsze efekty zauważyłam po trzech tygodniach sumiennego użytkowania, moje włosy zaczęły wypadać w znacznie mniejszej ilości.
Szampon oczywiście nie ograniczył ich całkowitego wypadania, to normalne i naturalne, że każdego dnia tracimy kilkanaście włosów, aczkolwiek powód do niepokoju powinien pojawić się w momencie gdy wypadają garściami.
Przez ostatnie miesiące zdobyłam taką widzę na temat włosów, że mogłabym śmiało zaskoczyć nie jedną włosomaniaczkę, ale skutecznego sposobu na walkę z nadmiernym wypadaniem włosów nie znalazłam.
Dopiero po zastosowaniu szamponu odzyskałam, wiarę, że jeszcze coś może pomóc moim włosom.
Włosy przestały wypadać w takiej ilości jak jeszcze nie dawno, a wręcz przeciwnie...rosną. 
Przez ostatni miesiąc stały się dłuższe o 2 cm, co jest dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem.
Dodatkowo nad linią czoła i skroni pojawiła się duża ilość baby hair.
Nie sprawia problemów podczas aplikacji, dobrze się pieni i jest wygodny w użyciu.
Posiada poręczne opakowanie o pojemności 200 ml. 
Niestety wydajność nie jest jego mocną stroną - przy moich pół długich włosach jedna buteleczka starcza na dwa tygodnie, więc aby dostrzec jego efektywność trzeba kupić co najmniej dwa opakowania.
Kosmetyk ma bardzo przyjemny zapach który przez chwilę utrzymuje się na włosach.





Aby wzmocnić działanie szamponu zaczęłam stosować także odżywkę zapobiegającą wypadaniu włosów.
Przeznaczona jest do pielęgnacji włosów osłabionych i wypadających.
Jest bogata w specjalnie wyselekcjonowane składniki aktywne, które gwarantują skuteczne działanie - eliminuje przyczyny wypadania włosów.
Produkt oczarował mnie pięknym zapachem, który jest nieco bardziej intensywny niż w przypadku szamponu. 
Ku mojej radości po spłukaniu utrzymuje się też znacznie dłużej na włosach.
Nie obciąża moich cienkich i delikatnych włosów. 
Łatwo i bezproblemowo się rozprowadza i nie spływa z włosów. 
Wspaniale je odżywia i nadaje im piękny połysk i elastyczność. Niweluje matowość.
Świetnie wygładza włosy, zauważyłam, że ma bardzo dobry wpływ na moje pasma - zapobiega ich puszeniu.
Regularne stosowanie odżywki sprawia, że włosy stają się elastyczne, miękkie, lśniące i pełne życia. 
Odżywkę nakładam na całą długość włosów, odczekuje 15 minut i spłukuje.
Jest bardzo wydajna - wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić ją na długich włosach. 
Odżywka ma dość gęstą konsystencję przez co sprawią trochę problemów z wydobyciem jej z opakowania do samego końca.
Kosmetyk został zamknięty w poręcznym plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml.

21 komentarzy:

  1. Po pierwsze trzeba przyznać, że opakowania są prześliczne. Niby to tylko szampon i odżywka, ale wyglądają mega ekskluzywnie. Bardzo podoba mi się działanie tej odżywki - czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam ! Dla mnie to idealny duet, nie przypuszczałam, że odkryje kiedykolwiek takie skarby. Moje włosy są całkowicie odporne na działanie większości szamponów i odżywek.

      Usuń
  2. U mnie czeka na swoją kolej. Ciekawa jestem, jak się sprawdzi .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii, daj znać jak sprawdził się ten duet :-)

      Usuń
  3. Nie mam tym problemu, więc produkt nie dla mnie, ale warto wspomnieć o nim komuś w potrzebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to zazdroszczę, moje włosy nie są dla mnie tak łaskawe, ale na szczęście są sposoby na zniwelowanie problemu.

      Polecam ! :-)

      Usuń
  4. u mnie na wypadanie włosów pomógł Revalid, stosowanie mieszanki oleju kokosowego oraz rycynowego a dodatkowo wprowadzenie do pielęgnacji skóry głowy Cerkogelu : ) swojego czasu dopadło mnie bardzo intensywne wypadanie włosów przez które straciłam aż 2 cm z obwodu kucyka ;c na szczęście systematyczność w stosowaniu wyżej wymienionych produktów powstrzymała je całkowicie : ) aktualnie 'lecą' z głowy w ilościach znikomych co oczywiście bardzo mnie cieszy : )

    /Ola : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek rycynowy i mnie nie jest obcy, ale o Cerkogelu nie słyszałam.
      Muszę przyznać, że bardzo mnie zaciekawiłaś, chętnie poznam wspominane produkty

      Usuń
  5. U mnie RadicalMed w białym opakowaniu działał cuda,muszę do niego wrócić

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja z wypadaniem włosów męczę się już długi czas, nic mi nie pomaga, dlatego tym bardziej jestem ciekawa tego duetu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam ten produkt, kosmetyki Biotebal potrafią zaskoczyć...:-)

      Usuń
  7. Jak będę miała znowu problem z wypadającymi włosami, na pewno sięgnę po ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Po raz pierwszy widzę te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka Biotebal ma w ofercie zarówno produkty kosmetyczne jak i suplementy diety. Można je kupić w aptekach :-)

      Usuń
  9. czytałam już o nich, na szczęście nie borykam się z tym problemem osobiście, ale warto pamiętać o takich produktach :)

    zaczarowana-oczarowana.pl


    OdpowiedzUsuń
  10. też nie wierzę w cuda o szamponach i odżywkach na wypadanie, ale na temat Biotebal już kilkakrotnie czytałam pozytywne opinie. super, że i u ciebie się sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na jesień się zaopatrzę w taki zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zainteresował mnie ten duet, koniecznie muszę przetestować go na swoich włosach!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger