Bielenda Body Perfector CC Cream 10 in 1 - Multifunkcyjny krem korygujący do ciała

Zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa, a ja przekornie odkryłam właśnie hit nadchodzącej wiosny !
Jestem też pewna, że będzie ulubieńcem lata, a wszystko dzięki jego wielozadaniowemu działaniu - mowa multifukcyjnym kremie koloryzującym do ciała Body Perfector CC Cream 10 in 1 marki Bielenda.
Seria kosmetyków 'Body Perfetion' od dawna wzbudza moją wielką ciekawość, szczególnie multifunkcyjny krem optycznie udoskonalający do twarzy Super Perfection CC 'Blur Effect' oraz bohater dzisiejszego wpisu, multifunkcyjny krem korygujący do ciała.
Krem do ciała doskonale spełnia kryteria balsamu idealnego - świetnie nawilża, skóra już po pierwszym użyciu staje się elastyczna i miękka. 
Niweluje uczucie szorstkości i koi skórę.
Od momentu gdy zaczęłam używać tego kosmetyku zapomniałam już jak bardzo nieprzyjemny jest dyskomfort szorstkiej i ściągniętej skóry, a takie 'atrakcje' są u mnie typowe zimą.
Ma zbawienne działanie na skórę, zapewnia jej piękny wygląd, przywraca naturalną elastyczność i gładkość. 
Już po pierwszym zastosowaniu jest efektywnie ujędrniona i przyjemna w dotyku.
Sekretem jego skuteczności jest ciekawy skład, zawiera: kwas hialuronowy, koenzym Q10, masło kakaowe i witaminę E.
Jest to kosmetyk korygujący więc spodziewałam się od niego właściwości tuszujących niedoskonałości.

Faktycznie maskuje defekty skóry, pod względem skuteczności można go porównać do popularnych rajstop w sprayu, zapewnia natychmiastowy efekt kryjący bez smug. Maskuje siniaki, skazy i blizny.
Jest idealny do stosowania przez cały rok. 
Udowodnił mi, że potrafi zakamuflować każdą niedoskonałość więc spodziewam się, że i ukrycie zaczerwienień o których wspomina producent w opisie nie będzie stanowił dla niego problemu.
Więc nie zaskoczył mnie pod tym względem jakoś szczególnie.
Neutralizuje zaczerwienienia !
Jest to produkt o właściwościach koloryzujących, a jako, że należę do  osób o jasnej karnacji skóry, każdy kosmetyk koloryzujący do ciała wywołuje u mnie dość skrajne emocje.
Z jednej strony bardzo ciekawią mnie takie produkty, po cichu liczę, że z ich pomocą odrobinę ocieplę koloryt mojej skóry, z drugiej jednak boję się, że nie będzie to naturalny efekt. 
Nie wyobrażam sobie, aby moja skóra nagle zmieniła odcień o trzy tony, to nie jest fajne.
Tym skrajnym odczuciom towarzyszy dodatkowo obawa przed powstawaniem plam i smug.
Multifunkcyjny krem koloryzujący nadaje skórze piękny, delikatnie 'opalony' odcień i sprawia, że prezentuje się zdrowo i świeżo. 
Taki subtelny efekt koloryzujący jestem w stanie tolerować na skórze przez cały rok ! :-)
Produkty o takim zastosowaniu z reguły lubią brudzić ubrania więc czujnym okiem doszukiwałam się tej wady wobec tego produktu. I tu czekała mnie niespodzianka - nie brudzi odzieży ! 
Wpływ na to ma bez wątpienia jego błyskawiczna wchłanialność.
Wyrównuje koloryt i subtelnie ją rozświetla, a wszystko dzięki obecności mikropigmentów, które
odbijają światło i błyskawicznie dodają skórze blasku.
Krem ma dość lejącą konsystencję, która pozytywnie wpływa na jego wydajność, wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić produkt po wybranych partiach ciała.
Zaskakuje też lekkością, jest kompletnie nie wyczuwalny na skórze, co mi się bardzo podoba.
Kosmetyk został zamknięty w dużej, miękkiej tubie o pojemności 175 ml.
Nie zawiera parabenów, sztucznych barwników i oleju parafinowego, jest bezpieczny dla wrażliwej skóry.
Ma delikatny i przyjemny zapach.
Występuje także w wersji wodoodpornej.

21 komentarzy:

  1. Kurcze, w takim wypadku to istny ideał :D mam taki krem ale z innej firmy. Normalnie nie smaruję się takimi produktami ale może jak przyjdzie lato to się przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj boję się produktów koloryzujących to ciała, a wręcz ich unikam, ale ten jest doskonałym wyjątkiem przeczącym moim wyobrażeniom wobec takich kosmetyków :-)
      Krzywdy nie robi, a wręcz przeciwnie: nawilża, kamufluje defekty skóry, wygładza, ujędrnia i nadaje skórze piękny odcień. Jestem na tak (bardzo na tak!)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Polecam, polecam, polecam - produkt wart zakupu ! :-)

      Usuń
  3. Bardzo mnie zaciekawiłaś tym opisem :D Skuszę się na ten krem :D Ostatnio z Bielendą nie było mi po drodze, ale może ten kosmetyk się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem korygujący CC Body Perfection jest rewelacyjny, bardzo miłe zaskoczenie. Polecam.

      Usuń
  4. Jestem ciekawa jakby poradził sobie z moimi niedoskonałościami. Możliwe, że go wypróbuję. :)

    http://oliwia-zofia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dae krycie porównywalne z właściwościami kamuflującymi rajstop w sprayu. Muszę przyznać, że pod tym względem najbardziej mnie zachwycił.
      Z jego pomocą można uzyskać nieskazitelnie piękną, gładką, ujędrnioną skórę o ciepłym kolorycie à la modelki z wybiegu :-)

      Usuń
  5. znam go bardzo dobrze i mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. znam go bardzo dobrze i mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hmm..miałam go kiedyś, ale nie przekonał mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie przyszłoby mi do głowy żeby używać takiego kosmetyku, ale wygląda całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takimi kremami to ja nie gardzę szczególnie zimą :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy produkt. Od jakiegoś czasu jestem fanką kosmetyków bielenda, więc może i na ten kosmetyk się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przydałby mi się taki produkt do wyrównania kolorytu nóg ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie brudzi? Tego się nie spodziewałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo działanie super i kolor ładny, będzie mój :)

    OdpowiedzUsuń
  14. 10 w 1 aż mi się zachciało śmiać hehe ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger