Catrice Zensibility Spring 2016

Niebawem w szafach marki Catrice zrobi się jeszcze bardziej kolorowo, a to za sprawą nowej, kolekcji Zensibility.
Przeważnie na widok kosmetycznych limitek moje serce bije dwa razy szybciej, a w głowie krąży zdecydowana myśl "muszę to mieć!" tym razem niestety tego zabrakło.
Oczekiwałam czegoś więcej, a wiadomo, że Catrice potrafi pozytywnie zaskoczyć. Przykładem może być kolekcja Bold Softness, która będzie oczywiście niedostępna w Polsce.
Odczuwam lekki niedosyt...

Jak Wam się podoba nowa kolekcja marki Catrice ?

22 komentarze:

  1. Mi się podoba baaardzo. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie to taki średniak. Szału ni ma...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nic nie zwróciło mojej szczególnej uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szału nie ma, ale produkt do ust nawet-nawet. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak widzę azjatyckie to jestem zainteresowana:) a tu mamy Panie modelki

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nic mnie nie zainteresowało tym razem :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Opakowania piękne, ale rzeczywiście czegoś tu brakuje...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znalazłam dla siebie nic ciekawego tym razem w tych nowościach :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie nic specjalnego niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna kolekcja, ja mam kilka produtó u nich spradzonych np korektor, nic innego nie kupuję;)

    ps. Mogę prosić o kliknięcie chociaż jeden link, bardzo mi to pomoże ;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/02/zamowienie-z-dresslink.html
    z góry dziękuję i pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się azjatycki akcent :D. Jednak kolekcja sama w sobie do mnie średnio przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie powaliła mnie na kolana... choć to różowawe etui mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. LIP Geisha???? Co to za nazwa. Ale generalnie przyjrzę się temu produktowi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne opakowanie cieni - bardzo przypomina te MACowe :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger