Delia Cosmetics - Lakiery do paznokci 'Coral'

Z lakierami do paznokci Delia nigdy nie było mi po drodze. W przenośni i dosłownie.
Nie mogłabym ich nigdzie spotkać w moim mieście, kilka tygodni temu nareszcie udało mi się poznać kilka cukiereczków z jej asortymentu dzięki czemu nareszcie mam okazję wyrazić swoją własną, subiektywną opinię...:-)


Lakiery Delii zaskoczyły mnie pigmentacją, posiadają dość intensywną barwę.
Pokrywają paznokcie nasyconym kolorem i pozostawiają na pazurkach przepiękny połysk. 
Posiadam dwa odcienie: piękny, nasycony koral o numerze K17, który na pazurkach wygląda całkiem inaczej niż w buteleczce - bliżej jest mu do czerwieni.
Odcień K18 jest dość niespotykany, wręcz magiczny. Jego kolor zmienia się wraz z nasłonecznieniem miejsca w którym przebywamy. W świetle sztucznym jest to typowy brąz, który w w miejscu naturalnie nasłonecznionym zmienia się w piękny opalizujący mahoń o chłodnej różowatej poświacie.
Zmiana koloru jest znacząca !
Każdy z nich jest inny, na swój sposób wyjątkowy: odcień mahoniowy zawiera połyskujące, drobno zmielone drobinki, formuła odcienia koralowego przypomina mi nieco konsystencję żelowych lakierów i  to właśnie ten cukiereczek jest moim faworytem.
Trwałość lakierów jest w moim odczuciu największą ich wadą, kolor po upływie zaledwie 2 dni zaczyna ścierać się na końcówkach i odpryskiwać.
Konsystencja lakierów jest wręcz idealna: nie za gęsta i nie za rzadka

























Nie podoba mi ich pędzelek, mimo, że pozornie wygląda całkiem zwyczajnie to podczas aplikacji sprawia trochę problemów.
Dość trudno rozprowadzić nim precyzyjnie lakier, lubi brudzić skórki.
Jest bardzo dobrze napigmentowany - wystarczy jedna warstwa dla pięknego i perfekcyjnego efektu, aczkolwiek zawsze nakładam dwie (taki nawyk)
Bardzo szybko schnie na paznokciach co jest ogromną zaletą lakieru Delii.
Nie sprawia problemów ze zmyciem i nie odbarwia płytki - wystarczy delikatne przetrzeć paznokcie wacikiem nasączonym zmywaczem aby całkowicie go usunąć.

Lakiery z serii "Coral" pozbawione są toluenu, formaldehydu i parabenów.

16 komentarzy:

  1. bardzo lubię kosmetyki Delia, ale lakiery słabo się u mnie spisują :-( ciężko mi się je rozprowadza, zostają dziwne smugi, ale to może dlatego, że mam dosyć zniszczoną płytkę paznokcia :-(

    OdpowiedzUsuń
  2. W buteleczkach wyglądają na jasniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciemniejszy kolor mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie prezentują się na paznokciach :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wyglądają na paznokciach :) Miałam kiedyś te lakiery i niestety u mnie szybko odpryskiwały :C

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardziej podoba mi się ten bez dodatku brokatu, zresztą kocham czerwień na paznokciach w okresie świąteczbym czy też nie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta papryczkowa czerwien, to moja druga miłość :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam, że będą miały ładniejsze kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardziej podobają mi sie w buteleczkach niż na paznokciach :P :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten z drobinkami bardziej do mnie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger