SHINYBOX - listopad 2015 'Miss Autumn'

Miss Autumn - to hasło przewodnie listopadowego pudełka ShinyBox.
Jego szata graficzna idealnie pasuje do panującej aury, a ja w dziewczynie w fioletowym płaszczyku widzę swoje odbicie.
Również spaceruję po mieście z wielkim kubkiem wypełnionym po brzegi ciepłą herbatą i w zasadzie praktycznie się z nim nie rozstaję, a moją dodatkową ochroną przed zimnem jest ogromny ciepły szal, nauszniki i zabawne rękawiczki z uszami :-)
Reasumując: grafika listopadowej edycji bardzo do mnie przemawia, a nawet trochę się z nią utożsamiam...:-)


AA - kremowy żel do mycia ciała
Kremowy żel stanowi połączenie delikatnego oczyszczania, odpowiedniej pielęgnacji i pięknego zapachu. Jego bogata receptura zawiera szlachetne olejki – awokado i babassu, które nawilżają i regenerują skórę oraz nadają jej wyjątkową miękkość. Żel doskonale oczyszcza i odświeża skórę, otaczając ciało wyszukanym aromatem kwiatu orchidei.
Cena: 10 zł/ 250 ml

AA - multi balsam do pielęgnacji ciała
Kremowy balsam łączy w sobie kompleksową pielęgnację z pięknym, zmysłowym zapachem. Recepturę wzbogacono cennymi olejkami – arganowym i inca inchi, które pozostawiają skórę zregenerowaną, dogłębnie odżywioną i przyjemnie gładką. Balsam doskonale się wchłania i nadaje ciału wytworny zapach kwiatu orchidei.
Cena: 13 zł/250 ml

AA - serum do rąk aktywnie regenerujące
Jedwabiste serum to połączenie kompleksowej pielęgnacji, aktywnej ochrony i zmysłowego zapachu. Jego receptura opiera się na zastosowaniu szlachetnych olejków - arganowego i inca inchi, które pozostawiają skórę odbudowaną, odżywioną i wygładzoną. Serum otula dłonie aromatem kwiatu orchidei i nadając uczucie długotrwałej pielęgnacji.
Cena: 11 zł/75 ml

Mimo wielkiej sympatii do kosmetyków AA uważam, że jest ich trochę za dużo w listopadowym pudełku ShinyBox. 

Mało tego ! Kosmetyki tej marki wręcz zdominowały całą zawartość, mam wrażenie, że pozostałe produkty są tylko mało znaczącym tłem. 
Nie oznacza to jednak, że nie cieszy mnie obecność kosmetyków tej marki. Wręcz przeciwnie ! 
Coś czuję, że dzięki ShinyBoxowi odkryłam kolejny pielęgnacyjny skarb, mam tu na myśli regenerujące serum do rąk.


DELIA - krem do stóp - regulator potliwości (produkt pełnowymiarowy)
Kosmetyk, który pozwala na profesjonalną pielęgnację stóp. Krem reguluje nadmierną potliwość stóp. Zawartość składnika o działaniu antyperspiracyjnym i olejku z drzewa herbacianego zapobiega wydzielaniu potu oraz nieprzyjemnego zapachu. Krem działa nawilżająco i regenerująco na skórę stóp. Niezawodny o każdej porze roku.
Cena: 7 zł/100 ml

Krem do stóp marki Delia jest moim zdaniem najsłabszym elementem tego pudełka.

Z racji, że nie mam problemów z nadmierną potliwością stóp kosmetyk nie będzie mógł w pełni wykazać swoich właściwości. 
Z tego co zauważyłam krem ma piękny zapach i to w moim odczuciu jedyny pozytywny akcent tego produktu.
ENKLARE - mydło naturalne (produkt pełnowymiarowy)
Mydła Enklare są powrotem do oryginalnych i sprawdzonych przez wieki receptur i technologii we współczesnym wydaniu. Wykonywane tylko na bazie naturalnych roślinnych olejów i maseł, w większości pochodzących z upraw ekologicznych.
Cena: 28 zł/ szt

Uwielbiam naturalne mydełka dlatego bardzo się cieszę, że zawartość listopadowej edycji ShinyBox skrywała tak wspaniały i uroczo zapakowany dodatek.


NOREL - krem rozjaśniająco-wygładzający z kwasem migdałowym i PHA
Krem na noc o jedwabistej konsystencji i świeżym zapachu, dla każdego rodzaju cery w każdym wieku. Głęboko nawilża, złuszcza i wygładza nierówności skóry – rozszerzone pory, bruzdy, zmarszczki. Rozjaśnia przebarwienia i ujednolica koloryt cery, zapewniając jej „świetlistość” i młody wygląd. Regularnie stosowany zmniejsza rumień i teleangiektazje (poszerzone naczynka krwionośne). 
Cena: 80 zł/ 50 ml

Obecność produktu marki Norel zawsze wywiera u mnie pozytywne emocje. Lubię produkty tej marki i jestem szczęśliwa, że poznam kolejny produkt z jej asortymentu.


ENKLARE - regenerujące serum AllForYou (produkt pełnowymiarowy)
Serum stworzone dla osób prowadzących aktywny tryb życia oraz pracujących w zamkniętych pomieszczeniach oraz nocą. Wspaniale nadaje się również do zastosowania po imprezowej nocy. Natychmiastowo odświeża, regeneruje i pobudza skórę. Sprawia, że staje się ona widocznie napięta, wygładzona i ożywiona. Serum bardzo dobrze nawilża nie pozostawiając przy tym tłustej warstwy. Zawiera bogaty kompleks antyoksydantów, zapobiega tym samym powstawaniu zmarszczek.
Cena: 79 zł/ 30 ml

Bardzo ciekawi mnie ten kosmetyk, jego opis sprawia, że zaczynam mieć wobec niego duże wymagania :-)
Moja skóra obecnie potrzebuje 'mocy' która ją pobudzi do życia, zregeneruje i sprawi, że stanie się promienna.
Mam nadzieję, że ten produkt mi w tym pomoże.
Jego obecność w pudełku ShinyBox oceniam bardzo pozytywnie.

Jak Wam się podoba listopadowa zawartość ShinyBox ?


Widzieliście już zapowiedz nowej edycji Inspiredby ? 
Tym razem powstał zestaw, którego jeszcze nie było.
Skarby w pudełku ukryła Joanna Krupa wraz z magazynem Gala.
Jego wartość opiewa się na kwocie aż 600 zł.
Zestaw kupicie TUTAJ

18 komentarzy:

  1. Mnie się ten box nie podoba. Odkupiłam od kogoś to serum z Enklare, jestem go strasznie ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z najciekawszych produktów z tej edycji SB :-)

      Usuń
  2. też mam ten box i bardzo podoba mi się, że jest w nim tyle pielęgnacji. ja prawie się nie maluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie trochę brak kolorówki, marzy mi się tez mały flakonik perfum...(daaawno nie było) :-)

      Usuń
  3. ja używam ego serum na szyję i dekolt :) jestem zadowolona jak na razie, chociaż najbardziej ciesze się z serum do rąk bo na teraz na pewno się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To serum do rąk jest świetne, mała próbeczka zachęciła mnie do zakupu pełnowymiarowego opakowania

      Usuń
  4. A ja nadal nie mogę się zdecydować skąd zamówić pierwszego boxa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi no to jest problem, każdy z boxów jest inny, na swój sposób wyjątkowy.
      Mnie kusi rozpoczęcie przygody z Joyboxem

      Usuń
  5. Zawartość przypadłaby mi do gustu, ale nie sądzę żebym kiedyś zdecydowała się na zakup jakiegoś pudełeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bardzo polubiłam boxy z kosmetykami. Mam w planach sprawdzenie też innych (niekosmetycznych) pudełeczek :-)

      Usuń
  6. Dla mnie to pudełko jest słabe ;( pisałam o nim już u siebie. oby grudniowe było bardziej udane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bywały lepsze pudełeczka, również oczekuje bardzo wiele po grudniowej edycji. Aby było coś kolorowego i coś pachnącego :-)

      Usuń
  7. Mi listopadowe pudełeczko też przypadło do gustu:) A serum do rąk już skończyłam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To serum jest wspaniałe, jutro mam zamiar zakupić pełnowymiarowe opakowanie

      Usuń
  8. Bardzo fajna zawartość - idealne przygotowanie do zimy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie troszkę zaskoczyło, że żaden z kosmetyków AA nie był pełnowartościowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też i jak tak sobie myślę to wolałabym mieć dwa kosmetyki pełnowymiarowe (lub jeden) niż trzy próbeczki.

      Usuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger