Over Cosmetics - Cytrusowa pielęgnacja

Jesienią skóra wystawiana jest na wielką próbę. 
Niskie temperatury u większości z nas powodują uczucie pieczenia, ściągnięcia czy przesuszenia.
Moja skóra już odczuwa skutki chłodniejszej, jesiennej aury.
Nie reaguje zbyt dobrze na zmieniające się warunki atmosferyczne w rezultacie czego dostarcza mi ostatnio wielu atrakcji.
Ale nie poddaje się, walczę. Regularnie, każdego dnia, nieprzerwanie...
Pomagają mi w tym kosmetyki o działaniu silnie nawilżającym. 
Niedawno spotkałam się, że stwierdzeniem, że balsam nawilżający powinien stanowić podstawowe wyposażenie każdej łazienki na równi ze szczoteczką do zębów i mydłem.
Owszem, zgadzam się  z tym, ale do niedawna ta reguła w moim przypadku sprawdzała się w miesiącach łaskawych dla moich skóry, jesienna aura do nich nie należy.
Przywykłam już do faktu, że działanie balsamów do ciała jest obecnie dla mnie niewystarczające, moja skóra wymaga w tej chwili dość solidnej dawki nawilżenia. Co skłania mnie do całkowitej zmiany w pielęgnacji, przeważnie wybieram produkty o treściwej formule, których skład zachwyca obecnością masła shea, cennych naturalnych olei i ekstraktów z dobrodziejstw natury.
Jednak czasami w moje ręce wpadają perełki, które są wyjątkiem od reguły i totalnym zaprzeczeniem moich pielęgnacyjnych przyzwyczajeń. Jednym z nich jest balsam do ciała marki Over Cosmetics.
Marka Over Cosmsetics jest częścią firmy Over Group, która cechuję się imponującym i bardzo zróżnicowanym asortymentem.
W swoim portfolio posiada aż 8 marek, oferowanych klientom w ramach różnych branż.  
Od początku swojej działalności firma bazuje na wyselekcjonowanych, naturalnych surowcach roślinnych.
Pod szyldem marki kupimy zarówno produkty pielęgnacyjne, suplementy diety dla zwierząt jak i kosmetyki nawilżające dla wymagającej ludzkiej skóry.
Posiadam balsam o nazwie 'Citrus', który wchodzi w skład linii 'beauty'
Ma przyjemny lekko słodkawy, cytrusowy zapach, co mi się bardzo podoba. Bardzo lubię gdy produkty pielęgnacyjne pachną soczystymi owocami z dalekich zakątków świata.
Ku mojej radości zapach produktu zaskakująco długo utrzymuje się na skórze.
Jest świetnym umilaczem po kąpieli gdy skóra domaga się szybkiego i treściwego nawilżenia.
Kosmetyk pozostawia na ciele delikatną powłoczkę nie jest to w żadnym wypadku tłusta i klejąca warstwa, a delikatna warstewka która przyjemnie koi i nawilża ciało.
Skóra już po pierwszym użyciu staje się elastyczna, miękka i dobrze nawilżona. Niweluje uczucie szorstkości i koi skóręEfekt utrzymuje się przez cały dzień.
Nadaje jej zdrowy i promienny wygląd.
Muszę przyznać, że jego właściwości pielęgnacyjne bardzo mnie zaskoczyły ponieważ moja skóra potrzebuje obecnie dość treściwego i długotrwałego nawilżenia, przywykłym już do faktu, że balsam do ciała nie jest kosmetykiem niezastąpionym. A tu taka niespodzianka !
Za jego wspaniałe właściwości nawilżające odpowiedzialne są składniki aktywne w nim zawarte:
- masło shea, które znane jest ze swoich wspaniałych właściwości nawilżających i odżywiających.
Ujędrnia, odnawia warstwę lipidową i przywraca skórze elastyczność.
- ekstrakt z mango wykazuje działanie nawilżające, rewitalizujące, a także nadaje skórze jedwabistą gładkość.
- olejek pomarańczowy, przyspiesza regenerację komórek skóry, skutecznie walczy z cellulitem, zapewnia przyjemny cytrusowy zapach. 
Ma dość rzadką konsystencję, która świetnie rozprowadza się na skórze.
Zapakowany jest w dużą butlę o pojemności 200 ml. Produkt dozuje się za pomocą wygodnej pompki. Taka forma aplikacji bardzo mi odpowiada, uważam, że jest to świetne rozwiązanie dla takiego produktu, dzięki temu jego użytkowanie jest higieniczne i komfortowe.
Pod koniec wydobycie balsamu jest już trudne, ale oczywiście problem znika po rozcięciu opakowania :-)
Kosmetyk jednorazowo dozuje niewielką ilość produktu, co pozytywnie wpływa na jego wydajność.
Balsam do ciała nie jest jedynym cytrusowym kosmetykiem w mojej kolekcji.
Mydło do rąk o zapachu owoców cytrusowych i wdzięcznej nazwie "Mona" marki Over Cosmetics jest jednym z ważniejszych kosmetyków w mojej łazience.
Produkt wchodzi w skład linii Higienic&Clean.
Czym to pozornie zwykłe mydło zasłużyło sobie na taki zaszczyt ? :-)
Producent powierzył mu bardzo ważne zadanie, nie dość, że ma doskonale oczyszczać skórę to i powinien wykazać działanie pielęgnacyjne. Skierowane jest dla osób zmagających się suchą i zniszczoną skórą rąk.
Daje natychmiastowe i bardzo przyjemne uczucie świeżości.
Często się zdarza, że po umyciu rąk mydłem odczuwam dyskomfort ściągniętej skóry, ten produkt na szczęście oszczędził mi tego 'efektu'
Wraz z nadejściem jesieni moje dłonie stały się szorstkie i domagają się silnego nawilżenia dlatego 
bardzo cenię każdy produkt, który wykazuje właściwości zmiękczające.
Kosmetyk zawiera specjalne składniki myjące, które pielęgnują dłonie oraz zapewniają im elastyczność i gładkość.
Doskonale radzi sobie ze zmyciem wszelkich zabrudzeń - mam tendencję do brudzenia rąk długopisami, markerami oraz kolorowymi pisakami, które dość uporczywie się zmywają tradycyjnym mydłem dlatego lubię mieć pod ręką mydło o płynnej formule.
Nie podrażnia i nie wysusza skóry, obchodzi się z dłońmi bardzo delikatnie, jednocześnie skutecznie je myjąc.
Jest tak delikatne, nie spowodowało na mojej skórze żadnych podrażnień.
Ma gęstą, kremową konsystencję i dobrze się pieni.
Mydło zostało zamknięte w plastikowym opakowaniu wykonanym z dość twardego plastiku o pojemności 500 ml. 
Produkt dozuje się za pomocą wygodnej pompki, która jednorazowo dozuje niewielką ilość produktu.
Posiada piękny cytrusowy zapach.

22 komentarze:

  1. Zaciekawiłaś mnie tym balsamem ;) Pierwszy raz spotykam się z tą firmą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej marce. Kuszą mnie zapachy tych produktów, oraz działanie balsamu. Ostatnio też staram się stosować bardziej treściwe produkty do nawilżania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój balsam! Stosuję go od dłuższego czasu i jest to jeden z lepszych balsamów jakie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również pierwszy raz o nich słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę kosmetyki tej marki. Balsam wydaje się być bardzo ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mydło chętnie bym wypróbowała, uwielbiam cytrusowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. z tego co jest na stornie ma on 400 ml ten balsam :) ale jestem ciekawa jak pachnie - na taką szarość dnia taki pomarańcz pewnie działa cuda

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz na oczy widzę:) Ciekawi mnie balsam.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny duet pielęgnacyjny, ja również borykam się z przesuszeniem skóry, sezon jesienny nie jest dla mnie łaskawy, jednakże sięgam już po treściwe masła, które porządnie nawilżają moją cerę

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne opakowania :D Ciekawi mnie i balsam i mydło, ale jak na razie mam duże zapasy i nie zapowiada się, że będę w najbliższym czasie coś kupować :C

    OdpowiedzUsuń
  11. Natychmiastowe uczucie świeżości-tego właśnie oczekuję od cytrusowych kosmetyków...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie słyszałam o tej marce. Ile to się prosta mysz w internetach dowie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Produkty wydają się fajne :) Lubie cytrusowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger