ESSENCE - Most Loved

Most Loved - taką nazwę nosi nowa kolekcja marki Essence.
Zawiera wszystkie niezbędne produkty do makijażu: eyeliner, tusz do rzęs, podkład, rozświetlacz i lakiery do paznokci.
Jednak mimo to czuję mały niedosyt, znacznie bardziej zachwyciła mnie poprzednia limitka
Happy Girls Are Pretty (którą możecie zobaczyć tutaj
Kolekcja "Most Loved" pojawi się w sprzedaży wraz z początkiem października.






Jak Wam się podoba nowa kolekcja Essence ? Mnie zainteresowały jedynie lakiery do paznokci...

37 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też, ale ta kolekcja niespecjalnie przypadła mi do gustu...

      Usuń
  2. Ja nie nadążam za tymi ich limitkami. Chociaż akurat w tej za bardzo nic nowego nie widzę, może tylko kolory lakierów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ! Essence to potrafi kusić...
      Jednak tym razem ich nowa kolekcja kompletnie do mnie nie przemawia, szkoda..

      Usuń
  3. Ciekawa seria, podobają mi się te lakiery ;)
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też wpadły w oko lakiery i na tym koniec zachwytów...:-)

      Usuń
  4. Fajna kolekcja, zaciekawiły mnie te tusze

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubię ich matowe cienie, odcień nude jest idealny !:)

    OdpowiedzUsuń
  6. to wszystko jest takie 'zwykłe'. nic specjalnego, aczkolwiek szczoteczka silikonowa jednego tuszu mogłaby być okej, ciekawe jak cały produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakiery do paznokci prezentują się najciekawiej!

    OdpowiedzUsuń
  8. dawno nic od nich nie mialam ale jakos specjalnie mnie nie kusza:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Puder matujący mam, jest całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fioletowy lakier podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsza kolekcja, w której nic mnie nie urzekło. Essence się tym razem nie postarało! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakiery wyglądają zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  13. Genialne lakiery do paznokci - kolory są super:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bordowe lakiery fajne! Ciekawi mnie też ta satyna.. ; )

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeżeli kolorek podkładu mi podpasuje, to własnie na niego chciałabym się skusić. Miałam już kiedyś od Essence jeden z takich podkładów i był naprawdę przyjemny. Później jednak zmieniły się kolory i musiałam odłożyć je na bok.

    OdpowiedzUsuń
  16. Szału nie ma, liczyłam na coś więcej :) Już dawno nic z szafy Essence mnie jakoś nie kusiło zakupowo i chyba jeszcze tak zostanie. Chciałabym jedynie zobaczyć żel do brwi, ale nigdzie nie mogę na niego trafić...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger