Dlaczego nie warto myć włosów codziennie. Mocne powody !

Myjesz włosy każdego dnia ?
Okej. Czy jesteś jednak pewna, że Twoje włosy tego potrzebują ?
Zdajesz sobie sprawę, że Twoja dbałość o perfekcyjny wygląd sprawia, że odbierasz im siłę, witalność i naturalny blask ?
Wiadomo, w każdym aspekcie życia zdarzają się wyjątki, pielęgnację włosów także należy dostosować do ich indywidualnych potrzeb.
Mnóstwo kobiet walczy z przetłuszczającymi się włosami i za ten stan rzeczy obwinia tylko i wyłącznie swoje pasma.
To błąd ! Problem nadmiernego przetłuszczania włosów może być spowodowany wieloma czynnikami: zaburzeniami gospodarki hormonalnej, zaburzeniami tarczycy, nieprawidłowym odżywianiem, niedoborem witamin, okresem dojrzewania. 
Niestety poniższe rady nie wykażą pozytywnych skutków na takich włosach...
Wróćmy jednak do tematu, jestem posiadaczką, kręconych puszystych włosów, które nie wymagają codziennego mycia, mam taki swego rodzaju luksus, że mogę myć je raz na tydzień. Kompletnie nie widać różnicy czy myłam włosy 2 godziny temu czy w minioną sobotę...
Jednak nie korzystam z tego przywileju, moje loki mają kontakt z szamponem zazwyczaj co 2-3 dni.
Każda cebulka włosa posiada u nasady skóry gruczoł wytwarzający naturalną substancję natłuszczającą. Powszechnie się przyjęło, że to zło, które trzeba niwelować.
Jednak prawda jest zupełnie inna, substancja ta chroni włosy przed wysuszeniem, łamaniem i uszkodzeniem mechanicznym. Mowa oczywiście o sebum.
Gdy jest produkowane w normalnych ilościach potrafi przynieść bardzo pozytywne i jakże zaskakujące efekty, dzięki niemu włosy wyglądają zdrowo, są gładkie i lśniące.
Gdy zbyt często myjemy włosy, pozbywamy się "naturalnej odżywki regeneracyjnej" przez co tracą warstwę zabezpieczającą i stają się bardziej podatne na zniszczenia. 
Łatwiejsza stylizacja
Sebum posiada nawilżające właściwości, którym nie są w stanie dorównać najlepsze odżywki i maski.
Jeśli szykujecie się na wielkie wyjście, nie myjcie włosów.
Przez dzień nic im się nie stanie, a w dniu imprezy włosy Was zaskoczą. 
Będą lepiej współpracować z produktami stylizacyjnymi i staną się bardziej podatne na zabiegi falowania, kręcenia czy prostowania

Zdrowy blask
Czy wiesz, że im częściej myjesz włosy tym mniej naturalnej warstwy ochronnej zostaje na ich powierzchni przez co stają się bardziej wrażliwe na uszkodzenia
Mało tego, codziennie mycie włosów przyczynia się do ich słabnącej kondycji: stają się łamliwe i suche.
Wykonaj eksperyment, umyj je za 2-3 dni, pozwól im swobodnie wyschnąć, daj im trochę wolności - niech zaczną powiewać na letnim wietrze.
Zrezygnuj gorącego powiewu suszarki !
Za tą odrobinę luksusu odwdzięczą Ci się szybciej niż myślisz.

Oszczędność czasu
Żyjesz w biegu ? To zapewne czas jest Twoim wrogiem.
Mimo, że dokładasz wszelkich starań nie potrafisz go dogonić, jest zbyt szybki, wciąż umyka i na domiar złego drwiąco śmieje Ci się w oczy.
Czy kiedykolwiek z przerażeniem uświadomiłaś sobie, że nie dysponujesz odpowiednią ilością wolnego czasu na mycie i swobodne wysuszenie włosów. 
Mam tak mam kilka razy w tygodniu...:-)
Mycie włosów wymaga jednak czasu.
Kalkulacja jest prosta: jeśli co drugi dzień zrezygnujesz z kąpieli głowy, zyskasz bonusowych kilka minut, które niezwykle cenne każdego poranka.
Nareszcie będziesz miała czas aby w pełni się zrelaksować z kubkiem kawy i  delektując się jej smakiem. Uda Ci się też wreszcie obejrzeć do końca ulubiony program śniadaniowy :-)
Jest oszczędność czasu ?!? Jest....!

Trwałość koloru
Farbujesz włosy ? Czy zdarzyło Ci obwiniać farbę za kiepską trwałość koloru ?
Co wówczas robisz ? Wybierasz inną ! Błąd !
To Ty w dużej mierze odpowiadasz za trwałość koloru.
Działa to tak - im częściej myjesz włosy, tym częściej je farbujesz.
Szampony i odżywki wypłukują kolor, dlatego warto się "poświęcić'' i przynajmniej przez tydzień po koloryzacji myć głowę co drugi dzień.
Dłuższa trwałość koloru gwarantowana !
Należy pamiętać także o stosowaniu kosmetyków pielęgnacyjnych przeznaczonych do włosów farbowanych, one naprawdę mają cudowną moc - zapobiegają blaknięciu koloru i chronią włosy zniszczone zabiegami koloryzacji.

33 komentarze:

  1. Trwałość koloru do mnie przemawia :) ostatnio myje włosy co 2/3 dni, jeżeli przewiduje większe wyjścia to myje codziennie, ale gdy jestem w domowym zaciszu/na działce to daruje im wolność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie działa to tak - dzień w którym myje włosy jest dniem artystycznego nieładu na głowie, które nieco przypomina afro.
      Nic nie mogę z nimi zrobić, kompletnie nic - w tym dniu żyją swoim życiem...:-)
      Dopiero na drugi dzień wracają na normalnego stanu...:-)

      Usuń
  2. ja należę do tych osób co myją włosy co 2- 3 dni. Mi to jak najbardziej wystarcza i z tego co widzę moim włosom także ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wręcz nie mogę przepatrzeć jak ktoś, kto ma ładne, puszyste, olśniewające włosy myje je codziennie nie mając
      dostatecznie mocnych argumentów dlaczego tak im dokucza :P Zazwyczaj słyszę odpowiedz: bo tak ! :-)

      Usuń
  3. Mam starsze poradniki o urodzie w których zalecane jest mycie włosów co 2 TYGODNIE , obecnie raczej nie do zrealizowania ze względu na zmianę środowiska i trybu życia.
    Nie myję włosów codziennie, mimo że szybko się przetłuszczają . Na drugi dzień dla odświeżenia używam suchego szamponu.
    Zdarza mi się myć codziennie włosy ale tylko gdy jest niemiłosierny upał i o niczym nie marzę jak o odświeżeniu.
    Osobiście uważam, że co za dużo to nie zdrowo. Dlatego nie jestem za codziennym myciem włosów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myję co drugi dzień bo się o to proszą;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja myję codziennie i nie ma źle ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. W wakacje dałam odpocząć moim włosom od codziennego spotkania z szamponem i robiłam to co 3 dni. A kiedy musiałam gdzieś wyjść, po prostu używałam odrobiny suchego szamponu i je związywałam. Zauważyłam znaczną poprawę kondycji moich włosów no i zaoszczędzony szampon :)
    Pozdrawiam, minimalnia.blogspot.com :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wyobrażam sobie nie myć włosów codziennie. Niestety przy moich włosach ŁZS to norma.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja myję codziennie. Chyba że jestem w domu to czasami nawet co 2/3 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Teraz byłam zmuszona myć codziennie (pobyt nad morzem) Z reguły jednak staram się co 2 a nawet 3 dni myć.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja myję włosy co dwa, trzy dni i się lepiej układają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś myłam włosy codziennie, ale teraz myję co 2-3 dni i zupełnie mi to wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja myję codziennie i nie ma innej opcji. Próbowałam już różnych preparatów, zmiany diety, przetrzymywania tłustych włosów i nic. Myję włosy rano. Następnego dnia rano wyglądają świeżo, ale biorę prysznic lub kąpiel i od wilgoci (nawet jeśli mam czepek!) nagle przy skórze robi się 3-4 cm bagienko sebum, które niesamowicie skleja moje włosy. A pod koniec dnia z takimi tłustymi włosami niesamowicie swędzi mnie skóra głowy i robią mi się pryszcze we włosach... :/ Poza tym jestem już do takiego mycia tak przyzwyczajona, że czuję się brudna, jeśli nie umyję włosów. :( Także muszę się męczyć. :D Funkcję ochronną pełni u mnie olejek, który nakładam od jakiegoś czasu CODZIENNIE na włosy. Teraz walczę, żeby przyspieszyć wzrost włosów i nakładam olej również na skalp i to jest moja ostatnia nadzieja, że olej na skalp ograniczy wydzielanie sebum. :) Trzymajcie kciuki! :**

    OdpowiedzUsuń
  13. Dałaś mi dużo do myślenia, postaram się myć co dwa, trzy dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja włosy myję codziennie, ale przez końcówke wakacji, starałam się to ograniczyć, będąc w domu cały dzień :) Teraz przychodzi rok szkolny i nie bedzie tyle czasu na codzienną 'pielęgnacje;.. a pamietam, czasy podstawówki kiedy myłam włosy co tydzień..

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja właśnie staram się przejśc na mycie włosów co drugi dzień. Jak narazie średnio to idzie bo przez upały niestety włosy już drugiego dnia wygladają na zaniedbane i po prostu są brudne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Myję włosy co 2 dzień, bo jednak przy uprawianiu sportu jest to konieczne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam koleżankę, której za nic w świecie nie umiem przegadać, że jak będzie myła włosy co 5 minut nie zmniejszy ich przetłuszczania. Moje włosy też myję co 3 dni i chociaż kiedyś sobie z tym nie radziły, teraz potrafią wyglądać dobrze od mycia do mycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też zaczęłam myć co 2-3 dni i nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Myję włosy codziennie i nie mam z nimi żadnych problemów, a wynika to z tego, że ćwiczę 6 razy w tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje włosy wyglądają najkorzystniej dopiero drugiego dnia po umyciu, więc myję je co 2-3 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja zaczęłam jakiś czas temu myć włosy codziennie lub co drugi dzień, bo po prostu czuję się lepiej i bardziej komfortowo w "świeżej" czuprynie, którą mogę rozpuścić w każdej chwili. Zrezygnowałam jednak z mocnego szamponu przy każdym myciu na rzecz odżywki i delikatnego szamponu, a mocniej czyszczę skalp raz w tygodniu i mojej czuprynie to odpowiada. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja też myję swoje kłaki co 2-3 dni ;d

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja myję włosy co 2 dni, ale chyba przekonałaś mnie do tego, aby spróbować myć co 3 dni :D Chyba, że moje włosy będą wyglądały źle tzn widać będzie, że się przetłuszczają :D
    Pozdrawiam :)

    http://pauuls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nigdy nie rozumiałam mycia włosów codziennie- jeżeli się ma meeega problem z przetłuszczaniem to mycie co 2 dni powinno wystarczyć. Ja myję co 3-4 dni i wcale tak źle nie jest, a i włosom idę na rękę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja swoje wlosy myje co drugi dzien, choc czesto domagaja sie codziennego mycia robie im na przekor i co najwyzej ratuje sie suchym szamponem :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja myję włosy co 3-4 dni, już co drugi dzień to dla mnie za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie nawidzę myć włosów codziennie no ale czasem nie mam wyjścia jak zbyt mocno się przetłuszczają ;/ chociaz staram sie je przetrzymać chociaż jeden dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja myję codziennie bo po prostu codziennie muszę wyjść do biura i pokazać się ludziom :) niestety moje włosy już na drugi dzień po umyciu wyglądają jak po tygodniu...

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo bym chciała nie musieć myc codziennie ale przy moim przetłuszczaniu to niestety niemożliwe :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Zazwyczaj myję codziennie, czasem daję im spokój na weekend :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger