Curaprox Ultra Soft

Uśmiech jest najlepszą wizytówką, a zdrowe i piękne zęby są jego podstawą.
Właściwe szczotkowanie pomaga ograniczyć ryzyko powstania i próchnicy – głównej przyczyny utraty zębów. 
Aby nie podrażnić dziąseł należy używać szczoteczek z miękkim włosiem. Szczoteczki z twardą szczoteczką mogą uszkodzić dziąsła i odsłonić szyjki zębów. To z kolei prowadzi do nadwrażliwości zębów.
Od dawna używam szczoteczek elektrycznych przez które tak naprawdę zapominałam o istnieniu manualnych.
Kilka tygodni temu postanowiłam naprawić ten błąd szczotkując zęby szczoteczką Curaprox Ultra Soft


Tak, to prawda pozornie szczoteczka nie różni się niczym szczególnym od tych, które widnieją na sklepowych półkach i w zasadzie wszystko na temat szczotkowania zębów zostało już powiedziane i napisane, ale mimo to spróbuję Was zaskoczyć...:-)
Wiecie dlaczego zrezygnowałam z używania szczoteczek manualnych ? Przez ich sztywne włosie !
Moje dziąsła mają tendencję do krwawienia więc niewiele potrzeba aby je podrażnić.
Pewnego dnia podczas higieny jamy ustnej powiedziałam: dość tego !
Całkowicie zraziłam się do szczoteczek tradycyjnych.
Jednak po wielu miesiącach użytkowania szczoteczka zasilania elektrycznie również bardzo mi podpadła, a mianowicie odmówiła mi posłuszeństwa, więc nie miałam wyjścia ponownie sięgnęłam po szczoteczkę tradycyjną.
Byłam wówczas przekonana, że to tylko chwilowa zmiana i za chwilę 'rezerwowa' szczoteczka znów ustąpi miejsca elektrycznej.
Nie spodziewałam się jednak, ze zwykła szczoteczka do zębów jest w stanie wywołać u mnie tyle pozytywnych emocji, jednak produktowi firmy Curaprox to się udało.
Szczoteczka została zaprojektowana z myślą o osobach, które podczas szczotkowania zębów zmagają się z krwawieniem.
Cechą charakterystyczną szczoteczek CS 5460 Ultra Soft miękkie i delikatne włosie - nie podrażnia dziąseł, co nie jest zbyt powszechnym zjawiskiem u szczoteczek manualnych.
Mało tego ! Podczas używania delikatnie je masuje.
Sekretem jej skuteczności jest główka szczoteczki w której znajduje się 5460 ultracienkich włosków, które zostały wykonane ze specjalnego tworzywa caren.
Jej włosie nie sztywnieje w kontakcie z wodą.
Pozornie mogłoby się wydawać, że tak miękkie włosie nie wpływa na korzyść funkcjonalności szczoteczki.
Pod tym względem produkt Curaprox bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. 
Doskonale usuwa osad nazębny, docierając poniżej linii dziąseł oraz głęboko wnikając w przestrzenie między zębami zapewniając bielszy i zdrowy uśmiech. I to bez użycia nacisku: łagodnie i skutecznie - nie powodując żadnych uszkodzeń.
Posiada wygodna rączkę, która zapewnia wygodne użytkowanie.
Wyposażona jest w plastikową osłonkę na główkę, która jest bardzo przydatna szczególnie w podróży. 
Szczoteczka zachwyciła mnie też z wizualnego punktu widzenia, dostępna jest w sprzedaży w wielu w wielu zaskakujących wariantach kolorystycznych.

19 komentarzy:

  1. Ja jednak chyba nie zamieniłabym już szczoteczki elektrycznej na manualną :D Za bardzo się przyzwyczaiłam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tę szczoteczkę, ale jeszcze jej nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam soniczną i jestem zdania, że jednak lepiej czyści niż manualna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem zadowolona z mojej sonicznej szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem zadowolona z mojej sonicznej szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam właśnie problem od jakiegoś czasu z krwawieniem - może powinnam zmienić szczoteczkę? :) Można ją dostać stacjonarnie w jakiejś drogerii?

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tego co widzę jest to szczoteczka idealna dla mnie! Od długiego czasu zmagam się z krwawieniem dziąseł, miałam w planach zakup szczoteczki elektrycznej, ale w takim wypadku najpierw wypróbuję Caraprox!

    OdpowiedzUsuń
  8. gdyby leżała na półce to bym jej nie kupiła :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem jej bardzo ciekawa a będę ją testowała na Juniorku lada dzień :)
    Obietnica dużej delikatności mnie skusiła - dla Juniorka nie mogę używać szczoteczki elektrycznej i cały czas szukam czegoś mięciutkiego.

    OdpowiedzUsuń
  10. To szczoteczka idealna dla mnie, bo niestety mam problem z krwawieniem z dziąseł

    OdpowiedzUsuń
  11. Po raz pierwszy ją widzę :) Ale kolorek jak najbardziej jest mój :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Obawiam się, ze dla mnie będzie zbyt delikatna, lubie konkretne szorowanie :P Również będę testować wówczas się wypowiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam od miesiąca elektryczną, ale wciąż nie mogę się przyzwyczaić. Twoja ma śliczny kolor, też miałam szczotkę z tej firmy kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Delikatne włosie to bardzo duży plus :) Ja jednak zakochałam się w szczoteczce elektrycznej :)

    http://minimalist-lover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zaiteresowana! Wygląda jak zwykła (nawet jej zbyt prosta) szczoteczka, ale ma tyle plusy!

    Brzydki Ptak Blog

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tego co piszesz jest stworzona dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Główka wydaje się spora. Ja jednak wolę mniejsze główki bo wszędzie docierają.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja zmieniłam manualną na elektryczną z tego prozaicznego powodu, że ile bym się nie namachała, to nigdy nie doczyściłam zębów zwykłą szczoteczką tak jak elektryczną... poza tym po myciu elektryczną zawsze miałam wrażenie, że zęby dłużej pozostają czyste. ale faktycznie, jeśli ktoś ma problemy z wrażliwymi dziąsłami, caraprox może być wybawieniem :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger