Aktywny krem oczyszczający RHASSOUL

Oczyszcza, nawilża, przeciwdziała powstawaniu wyprysków i zaskórników. Mało tego ! Działa kojąco na cerę, sprawia, że staje się wygładzona i miła w dotyku - takie zadania powierzył producent aktywnemu kremowi oczyszczającemu Alva Rhassoul Aktiv Creme.
Czy sprostał obietnicom producenta ?
Kosmetyk jest dość specyficzny - jeśli po pierwszym użyciu nie docenimy jego właściwości pielęgnacyjnych istnieje spore ryzyko, że nigdy więcej po niego nie sięgniemy.
Tak też było w moim przypadku, początkowo nie przypadła mu do gustu jego toporna i treściwa konsystencja, którą dość trudno wydobyć z opakowania, a co dopiero rozprowadzić na twarzy.
Preferuję kosmetyki o dużo lżejszej formule, a więc takie efekty były dla mnie trudne do zaakceptowania.
Jednak za każdym razem gdy czytałam opis producenta, utwierdzałam się w przekonaniu, że warto dać kremikowi jeszcze jedną szansę.
Oto co piszę o nim producent: "Dzięki dużej zawartości czystych, naturalnych olejków eterycznych krem przeciwdziała powstawaniu wyprysków i  zaskórników. Wyciąg z rumianku łagodzi, olej jojoba i naturalna witamina E wygładzają a Aloe Vera i wyciąg z alg morskich nawilżają i utrzymują naturalny poziom nawilżenia skóry.
Brzmi ciekawie, prawda ?
Odkryłam jedną ważną cechę tego produktu, która bardzo pozytywnie wpływa na jego konsystencję.
Wystarczy, że przed nałożeniem na skórę rozprowadzimy go na dłoni i odczekamy chwilę - kosmetyk pod wpływem ciepła zmienia swoją formułę, staje się rzadszy, co bardzo ułatwia jego aplikację.
Po chwili skóra staje się gładka, elastyczna i wspaniale odświeżona.
Dość szybko się wchłania i nadaje skórze poczucie komfortu.
Błyskawicznie eliminuje objawy suchości i bardzo dobrze nawilża.  Sprawia, że staje się przyjemna w dotyku.

Łagodzi nieprzyjemne uczucie napięcia oraz szorstkości. 
Producent zaleca, żeby stosować go dwa razy dziennie rano i wieczorem. 
Lubię produkty które zapewniają mojej cerze intensywną dawkę nawilżenia, ale nawet dla mnie krem zbyt bardzo natłuszcza skórę aby stosować go pod makijaż.
Dlatego aplikuję go wieczorem, na oczyszczoną twarz - lubię gdy moja skóra delektuje się dobroczynnym składnikami zawartymi w produktach pielęgnacyjnych.
Kosmetyk został wzbogacony o olejki eteryczne, które przeciwdziałają powstawaniu zaskórników i wyprysków. 
O ile świetnie rozprawił się z zaskórnikami to jednak z wypryskami było zupełnie przeciwnie...
Po pierwszych dniach stosowania kremu na twarzy pojawiły się zaczerwienienia, produkt   przyczynił się także do powstania niedoskonałości, ale po upływie czasu  te niepokojące objawy samoistnie (ku radości) zniknęły, a wygląd mojej skóry znacząco się poprawił.
Zawiera wyciąg z rumianku łagodzi, olej jojoba i naturalna witamina E wygładzają a Aloe Vera i wyciąg z alg morskich odpowiedzialne są za właściwości nawilżajcie, utrzymują naturalny poziom nawilżenia skóry.
Olejek z drzewa herbacianego wykazuje działanie antyseptycznie i antybakteryjnie. Zawiera też olej manuka, który działa antyseptycznie, przeciwgrzybicznie.
Kosmetyk zamknięty został w tubie wykonanej z miękkiego plastiku o pojemności 75 ml. 
Jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość aby dokładnie rozprowadzić go na twarzy.
Jest bezzapachowy.
Produkt posiada certyfikat Ecocert.

14 komentarzy:

  1. Ja miałam glinkę Alva RHASSOUL :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam tego kosmetyku, ale skład jest bardzo zachęcający olejek z drzewa herbacianego dużo czytałam o tym produkcie w walcem z trądzikiem. Zapraszam do mnie http://nowoscikosmetyczne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam takiego kremu. Wygląda fajnie ale trochę odstrasza tymi niedoskonałościami w pierwszej fazie używania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pojawiły się niedoskonałości, które później same zniknęły, to podejrzewam,że krem po prostu dobrze oczyścił cerę - wydobył to co złe, by później czynić samo dobro;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kremik, ale podobnie jak ty nie lubię takich gęstych kosmetyków :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam nigdy o tej marce. Jednak skład i działanie zachęcają do kupna. Przydałoby się porządne oczyszczenie i nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię kosmetyków, które najpierw psują twarz a potem naprawiają... Niby wiem, że potem będzie lepiej ale jak się widzi co się dzieje po takim produkcie to aż się nie chce go używać... :(

    OdpowiedzUsuń
  8. pierwszy raz spotykam się tą marką, ale nie jestem pewna co do tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy. Choć te niedoskonałości na początku niezbyt zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawilża i zwalcza niedoskonałości, coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger