Ulubieńcy MARCA


Lirene WYBIELENIE Tonik 3w1
Większość toników do twarzy nie ma najlepszego wpływu na moją cerę.
Chwilę po aplikacji staje się szorstka i wyraźnie przesuszona, na domiar złego często odczuwam nieprzyjemny dyskomfort ściągniętej skóry.
Ich problem tkwi w składzie, składnikiem odpowiedzialny za powyższe "efekty" jest alkohol, na którym przeważnie bazują toniki do twarzy.

Wybielający tonik Lirene bardzo pozytywnie mnie zaskoczył ! 
Świetnie odświeża skórę, sprawia, że staje się elastyczna i przyjemnie miękka, a także przynosi jej komfort.
Nawilża cerę i sprawia, że cera jest miła w dotyku za tak spektakularne działanie odpowiedzialny jest glicerol i d - pantenol (witamina B5) , które znane są z efektownego nawilżenia skóry.
Nie pozostawia żadnej ciężkiej lepkiej warstwy. Nie ściąga skóry ani jej nie wysusza. Jestem mile zaskoczona jego delikatnością.
Zawiera kwas migdałowy, który stosuje się na skórę w celu wyrównania jej kolorytu oraz pobudzić regenerację.
Odpowiedzialny jest za właściwości wybielające toniku - delikatnie rozjaśnia cerę i sprawia, że przebarwienia stają się mniej widoczne.
Niweluje świecenie się skóry i zmniejsza widoczność porów.
Kosmetyk posiada delikatny i nienachalny zapach, który bardzo umila jego aplikację.

Moov Eleonor & Base Coat
Za każdym razem gdy przechodzę obok drogerii Kontigo oczy mi się świecą na widok kolorowej kompozycji lakierów Moov.
Jest ich aż 80, każdy inny i jedyny w swoim rodzaju,  a dzielą ich cztery kategorie:
Classic (klasyczny szyk) Pearl (perłowy kolor) Shiny (migoczący połysk) i Crazy (mocny i wesoły odcień)
Base Coat - Kosmetyk ma bardzo ciekawą formułę - w opakowaniu ma mleczny kolor, który przez chwilę jest obecny również obecny na paznokciach, ale po chwili zanika i matowieje.
Posiada malutki i klasyczny pędzelek, który ułatwia precyzyjną aplikację.
Błyskawicznie schnie na paznokciach i przygotowuje je do kolejnego etapu - czas na kolor !
Świetnie współpracuje z kolorowymi lakierami zarówno Moov jak i innych marek.
Sprawia, że paznokcie stają się odporne na złamania i chroni płytkę przed uszkodzeniami.
Znacząco przedłuża trwałość lakieru.
Lakier do paznokci "Eleonor" - Lakier Moov zaskoczył mnie swoją trwałością. Jest obecny w stanie nienaruszonym 5 dni, a gdy kolor zaczyna zanikać to na zasadzie ścierania na końcówkach, a nie odpryskiwania.
Posiadam odcień Eleonor to piękna, klasyczna czerwień.
Pokrywa paznokcie nasyconą barwą i pozostawia na pazurkach przepiękny połysk.
Nie tworzy smug, przylega do płytki paznokciowej i nie odpryskuje po kilku godzinach.
Posiada dość rzadką konsystencję, która niestety lubi zalewać skórki dlatego kolor nakładam stopniowo w bardzo małej ilości.
Pędzelek należy raczej do tych cienkich - umożliwia swobodnie i szybkie malowanie.
Jest bardzo dobrze napigmentowany - wystarczy jedna warstwa dla pięknego i perfekcyjnego efektu.
Bardzo szybko schnie na paznokciach co jest ogromną zaletą lakieru Moov.

Petal Fresh - Tonizujący balsam rąk i ciała
Niedawno w polskich drogeriach zadebiutowała nowa marka Petal Fresh. 
Co wyróżnia ją pośród innych produktów ? Naturalny skład !
Kosmetyki Petal Fresh Organics w 100% oparte są na najwyższej jakości roślinnych składnikach, pochodzących wyłącznie z upraw ekologicznych. Zgodnie z zasadą – nakładaj na ciało tylko to, co możesz zjeść – firma Petal Fresh Organics do swoich produktów nie dodaje:
- syntetycznych środków konserwujących,
- syntetycznych substancji zapachowych,
- syntetycznych barwników,
- substancji pochodzących z ropy naftowej,
- roślin manipulowanych genetycznie.
Tonizujący balsam do rąk i ciała ma typową konsystencję mleczka, jest kremowy i rzadki.
Doskonale nawilża, skóra już po pierwszym użyciu staje się elastyczna, miękka i dobrze nawilżona. Niweluje uczucie szorstkości i koi skórę. Efekt utrzymuje się przez cały dzień.
Moja skóra potrzebuje dość solidnej dawki nawilżenia i ten produkt sprostał jej oczekiwaniom
Nie dość, że świetnie pielęgnuje ciało to i dba o właściwy poziom nawilżenia rąk.
Sprawia, że dłonie na długo zachowują gładkość i delikatność. 
Już po pierwszej aplikacji stają się miękkie i aksamitne w dotyku.

35 komentarzy:

  1. Tonik już trafił na moją liste i kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tonik zachęcił do wypróbowania całej wybielającej serii Lirene :-)

      Usuń
  2. ja też czuję po nim te ściąganie na twarzy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo a ja bardzo go polubiłam co jest bardzo dziwne ponieważ moja cera dość kapryśnie reaguje na tonik...

      Usuń
  3. Petal Fresh marka która z półek Rossmanna krzyczy do mnie "Kup mnie w każdej możliwej wersji" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi do mnie najgłośniej krzyczą odżywki do włosów i szampony :-)

      Usuń
  4. nic z tego nie miałam, ale tonik chętnie wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę chciała spróbować ten tonik z Lirene, ciekawa jestem, bo sporo osób go poleca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam czerwone lakiery !:) Ja lubię z Bell ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę wreszcie zainwestować w ten tonik Lirene!

    OdpowiedzUsuń
  8. kosmetyki z Lirene jakoś się u mnie nie sprawdzają :/

    OdpowiedzUsuń
  9. O tym toniku zawsze zapominam i jeszcze nie miałam, ale bedzie moj!

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę się zaopatrzyć w ten wybielający tonik! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tonik mnie kusi już od jakiegoś czasu, jak zresztą cała ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nic z Twoich marcowych ulubieńców, ale kusi mnie ten balsam ;) Opakowanie ma przecudowne! :D
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tonik miała moja mama i była bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. balsam Petal Fresh również jest moim ulubieńcem, używam go głównie do dłoni, stoi na toaletce.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na ten tonik wybielający już od jakiegoś czasu mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nic nie próbowałam z wyżej wymienionych, ale tonik brzmi obiecująco, choć przyznam że chyba i tak zostanę na razie przy swoim Tea Tree z TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawił mnie ten tonik z Lirene - wiele osób go chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Petal Fresh to jest marka, która kusi mnie od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam niczego, zupelnie niczego, czuje sie zbita z tropu; ale juz nadrabiam zaleglosci! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę się bliżej przyjrzeć tym kosmetykom z Petal Fresh :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie wypróbuję Lirene - bo mam przebarwienia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ogromną chęć na ten tonik z Lirene!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger