L'oreal Glam Matte

Już niejednokrotnie wspominałam jak bardzo podoba mi się matowe wykończenie na ustach.
Matowe błyszczyki są nie tylko fantastycznie napigmentowane, ale i gwarantują jakże przyjemne poczucie komfortu.
Mają jednak jedną wadę - wymagają perfekcyjnych ust. W przeciwnym wypadku mogą podkreślić suche skórki.
Mam już matowego ulubienica,  jest nim  Bourjois Rouge Edition Velvet, ale mimo to byłam bardzo ciekawa matu który oferuje firma L'oreal.
Gdy już zdecydowałam się na zakup czekało mnie spore rozczarowanie, a mianowicie kosmetyk ma dość ubogą gamę kolorystyczną.
Miałam do wyboru dość mocną czerwień, nasycony koral, klasyczny pomarańcz lub neonowy róż.
Nie byłabym sobą gdybym nie wybrała ostatniego koloru i wówczas nie przywiązywałam uwagi do tego, że kupiłam cukierkowo-neonowy róż. Byłam przekonana, że wybierając Fuchsia Flare dokonałam zakupu najbardziej subtelnego (jeśli tak można nazwać neon) odcienia z całej gromadki.
"Delikatny" odcień bardzo szybko zyskał miano najbardziej różowego, szalonego i intensywnego koloru jaki miałam. Ale w tym szaleństwie jest metoda !
Kosmetyk jest bardzo dobrze napigmentowany więc aby uzyskać mniej wyrazisty efekt wystarczy nałożyć odrobinę koloru na usta.
Ma kremową i nieco tłustawą konsystencję, która długo schnie. Mam wrażenie, że jeśli nie potarłabym ust chusteczką kolor wcale na nich nie zastygłby.
Ładnie wygładza i wyrównuje powierzchnię ust, które sprawiają wrażenie doskonale wypielęgnowanych.
Gdy jednak mają tendencję do powstawania suchych skórek pomadka L'oreal może je jeszcze bardziej uwidocznić.
Błyszczyk Glam Matte jest niesamowicie trwały. Utrzymuje się nawet po jedzeniu i piciu. 
Po kilku godzinach zaczyna znikać z ust ale robi to równomiernie. Jest to zdecydowanie najtrwalszy produkt koloryzujący do ust jaki miałam. 
Posiada bardzo wygodny gąbeczkowy aplikator który umożliwia precyzyjną aplikację.
Produkt zamknięty jest w eleganckim opakowaniu o pojemności 6 ml.
Kosmetyk jest bardzo wydajny.

43 komentarze:

  1. Cudowny kolor, idealny na imprezę, bo na co dzień troszkę za odważny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dzień zdecydowanie zbyt...różowy. Chociaż...nałożony w nieco mniejszej ilości dużo traci na intensywności.

      Usuń
  2. Ładny kolor. Musze zerknąć na ten produkt przy najbliższych zakupach. Może i dla mnie znajdzie się odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny kolor. Musze zerknąć na ten produkt przy najbliższych zakupach. Może i dla mnie znajdzie się odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Róż ładny ale chyba raczej nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj nie dla mnie, mam suche skórki na ustach bardzo często:/ ale kolorek świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow najbardziej różowiasty róż jaki widziałam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. wow wygląda hmmm różowo? :D
    bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Całuśny kolorek ;) uwielbiam takie kolory.... u innych :) ja jakoś nie umiem się przełamać do malowania swoich tak wyrazistymi kolorami choć nie ukrywam ze straaaasznie mi się podobają !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor ! :) Bardzo mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Idealny kolor :) Dopisuję go do swojej chciejlisty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale piękny róż, odważny. Pięknie wygląda na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  12. Odważny kolor, spodziewałam się innego wykończenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. one są genialne! mam ten sam Kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny jest ten kolor, dla mnie blondynki w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, ale moc, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny :D i z tego co piszesz ma same zalety szczególnie co do pigmentacji i trwałości :D biorę!

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. o matko,przepiekny jest :) intensywny i taki jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Oo przepiękny kolor! Ja również bardziej preferuje matowe wykonczenie :)
    + obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny kolor!

    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny! Mnie się takie neonowe barwy bardzo podobają! Wydajność i trwałość kosmetyku jest dla mnie zaskakująca, bo nie spodziewałam się tego po błyszczyku.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger