Pachnący piątek: Under the Palms

Zapach tego wosku wzbudzał moją ciekawość od momentu gdy pojawił się w sprzedaży. Nazwa Under the Palms i wakacyjna grafika wosku sprawiły, że wyrobiłam sobie o nim zdanie zanim go poznałam.
Zaszufladkowałam go do lekkich, orzeźwiających zapachów. Teraz, gdy poznałam go lepiej mam o nim nieco inne zdanie...


W wosku ukryta jest bardzo ciekawa kompozycja zapachowa. 
Wyczuwam subtelną i odprężającą woń lasu , świeży zapach trawy i słodki aromat kokosa.
Nie wiem jak pachnie palma, ale ja tu wyczuwam subtelną i odprężającą woń lasu pełnego iglastych świerków które są dla mnie nawiązaniem do zbliżających się świąt.
Jest to zapach słodki i odświeżający. 
Wosk ma dość intensywny i bardzo zróżnicowany aromat.
Jest to bardzo ciekawe, a zarazem niespodziewane połączenie zapachów, ale muszę przyznać, że ta różnorodność pozwala na chwilę błogiego relaksu i działa kojąco na zmysły.   
Aromat nie jest mdły. Wręcz przeciwnie ! Jest delikatny i subtelny, a zarazem dość mocno wyczuwalny. 
Zapach Under the Palms świetnie sprawdzi się zarówno ciepłe letnie dni jak i długie jesienne wieczory.
Bardzo długo utrzymuje się w powietrzu i czuć go w każdym zakamarku domu. Nie wietrzeje z upływem czasu - zapach nawet  po wielokrotnym użyciu nie traci na intensywności.

Woski Yankee Candle bardzo umilają mi tegoroczną jesień - każdy kolorowy wosk niesie ze sobą mnóstwo emocji - goodies.pl oferuje nam imponującą ilość wosków, świec, samplerów i odświeżaczy.

A teraz niespodzianka dla Was -  kod rabatowy który upoważnia do 10% zniżki na wszystkie nieprzecenione produkty Yankee Candle. Ważny jest do końca 31.12.2014 i jest wielokrotnego użytku. Kod to: RSM

24 komentarze:

  1. Tyle razy o niej czytałam, ale w swoim Organique, gdzie kupuję woski jeszcze nie widziałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się o nim sporo naczytałam, a jego zapach wyobrażałam sobie zupełnie inaczej :-)

      Usuń
    2. Bo to limitowane letnia edycja była Maleńka :)

      Ja go mam ale za mocny dla mnie i nie za bardzo mi się podoba mimo ze znajdował się wcześniej na mojej wish liście ;)

      Usuń
    3. to, że to limitowana edycja to nie znaczy że jej nie ma w sklepach: p większość zapachów zostało, ale under the palms wycofują ze sprzedaży : p

      Usuń
  2. Nie lubię wosków YC, ale ten kupiłam przez przypadek w okresie wakacji i .... jest to piękny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja dopiero odkrywam woski YC. Ale goodies dla mnie wygląda dość drogo, taniej je kupuję stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo czytałam o tym wosku ale jeszcze nigdy go nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam, po pierwszym paleniu nie bardzo byłam do niego przekonana, jednak po drugim bardzo mi się spodobał

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go dziś w rączkach, ale zdecydowałam się na inny zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam o nim i ludzie pisali o zapachu zdecydowanie inaczej, dlatego się nie skusiłam. Jak tylko wypale swoje woski to sięgnę po ten :3

    OdpowiedzUsuń
  8. po raz kolejny widzę że kwestia węchu to zupełnie różna sprawa, dla mnie UTP to jednoznacznie kokos, kokos, słodki kokos nic więcej! nic ze świeżości tam nie czuje a szkoda bo z opisów i po obrazku zapowiadał się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To już któraś z kolei recenzja wosków YC, jaką czytam i coraz bardziej nabieram na nie ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. zawsze mnie intrygował ten zapach, ale jakoś nigdy nie zakupiłam... chyba trzeba będzie to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. wszystkie woski bym chętnie wąchnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, ale są to zbędne przyjemności - jako mama mam zazwyczaj ważniejsze wydatki, stety-niestety :)

      Usuń
  13. mam i lubię. Nie żeby był moim ulubieńcem, ale jest całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi lasu nie przypomina ale zapach mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger