Makeup Revolution: Paleta cieni do powiek Iconic 3

Makeup Revolution to firma oferująca bardzo szeroką gamę produktów  do makijażu twarzy, oczu czy ust.
Mimo, że moja przygoda z marką rozpoczęła się całkiem niedawno to już wiem, że szybko się nie zakończy - najchętniej kupiłabym wszystkie dostępne produkty.
Dziś zapraszam Was na recenzję paletki z którą obecnie się nie rozstaje - jest głównym elementem mojej kosmetyczki, a ja nie wyobrażam sobie makijażu oczu bez muśnięcia powiek cieniami Iconic 3.
Paletka zawiera 12 subtelnych odcieni które są utrzymywane w ciepłej tonacji brązu, beżu i różu.
Zawiera zarówno barwy o matowym jak i o perłowym wykończeniu. To sprawia, że z jej pomocą możemy stworzyć cudowne makijaże w wielu odcieniach.
Bardzo rzadko się zdarza aby kupiona przez mnie paletka tak idealnie trafiała w mój gust - większość z oferowanych tego typu produktów oprócz tych "naj" odcieni zawiera również kilka barw które nie są moimi kolorami (nie czuję się zbyt pewnie w niebieskościach, zieleniach czy szarościach)
Odcienie Iconic 3 doskonale odzwierciedlają mój "makijażowy styl".
Każdy kolor może być używany samodzielnie, ale także są łatwe w łączeniu się ze sobą i blendowaniu.
Umożliwia wykonanie makijażu zarówno dziennego jak i wieczorowego.

Zachwyciła mnie ich mocna pigmentacja i kremowa konsystencja która umożliwia wykonanie perfekcyjnego makijażu osobom które dopiero kształtują swój kunszt w tej dziedzinie.
Sześć pierwszych odcieni to dość jasne beże z odrobiną różowego pigmentu, pozostałe kolory utrzymywane są  intensywniejszej brązowej tonacji.
Jeden z kolorów jest bardzo jaśniutki i to do tego stopnia, że aparat niestety nie wyłapał jego koloru przez co nie widać go na powyższym zdjęciu.
Cienie Makeup Revolution  Iconic 3 znajdują się w plastikowym opakowaniu, ale mimo to paletka prezentuje się bardzo elegancko. Widać, że producent zadbał o każdy szczegół przez co nie odbiega wizualnie od swoich dużo droższych odpowiedników.
W paletce znajduje się poręczny, dwustronny aplikator do nakładania cieni.
Cienie doskonale się uzupełniają, pięknie łączą i nie sprawiają problemów podczas aplikacji.
Bardzo zaskoczyła mnie ich trwałość - cienie się nie ścierają i nie tracą na intensywności dzięki czemu ich barwa jest obecna na powiekach przez wiele długich godzin.
Mają świetną jakby kremową konsystencję dzięki czemu gładko się rozprowadzają, nie tworzą grudek i się nie obsypują.

48 komentarzy:

  1. ja nie używam jak na razie cieni do powiek,więc wypowiedzieć się nie mogę bo jej nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko paletka jest warta zakupu - oferuje nam zarówno jasne, delikatne kolory jak i dużo mocniejsze odcienie :-)

      Usuń
  2. od jakiegoś czasu na nią poluję :D
    Mam Matte Brights i się zakochałam ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja czaję się na róż zapakowany w uroczym serdeszkowym opakowaniu Blushing Hearts Triple Baked Blusher :-)

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się ta paletka i wciąż się na nią czaję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zachęcam do zakupu - cienie są trwałe, bardzo dobrze napigmentowane i kosztują tak niewiele...:-)

      Usuń
  4. No jeśli się nie osypują to muszę je sobie sprawić. Nie znoszę gdy cienie lecą z pędzla i oka więcej czasu zajmuje mi ich aplikacja. Mam tak w przypadku sleek. Po jednej palecie powiedziałam paletom ze sleeka NIE.

    OdpowiedzUsuń
  5. ma piękną kolorystykę, kusza mnie te paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie ta paleta, zobaczymy czy dam się ponieść marzeniom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ja i choc dla mnie nie jest to szczyt jakosci, to za ta cene jest calkiem fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję, że i do mnie w końcu trafi ta paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolorki ma piękne, ja niestety mam dwie lewe ręce do malowania oczu..

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo podoba mi się ta paleta. Planuję ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyskoczyłam wczoraj na zakupki do Londynu. Miałam wielką nadzieję, że znajdę gdzieś szafę MakeUp Revolution... Nie udało się.. No nic, może następnym razem. Słyszałam, że u nas w Dublinie wstawili ją w jednym z shopping center. Trzeba się na poszukiwania wybrać :)
    Pozdrawiam,
    WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń
  12. Robiłam już chyba z 10 podejść do tej palety i za każdym razem rezygnowałam. Co nie zmienia faktu ze kiedyś będzie moja :P

    OdpowiedzUsuń
  13. iconic 3 jak nie dla mnie, to 1 lub 2 bym chciała <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście jest fajna. Widziałam z nią kilka makijaży i zawsze te cienie prezentowały się pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieni nie używam ale paletka ma kolory w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie jestem na etapie decyzji które kolory wybrać ":)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mi się podoba zestawienie kolorystyczne w tej palecie :) Cienie są idealnie skomponowane, dzięki czemu da się zużyć wszystkie ;) Swoją drogą, jak jesteś ciekawa jak wypada Iconic 3 na tle Naked 3 zapraszam na mojego bloga, bo robiłam porównanie jakiś czas temu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakoś nie kuszą mnie te paletki i całe moje szczęście. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jest cudna, ale same brązy to mało musiałabym zatem kupić kilka innych

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne odcienie , i to takie jakie najbardziej lubię ;)) . Wielki plus,że się nie osypują :) .

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje kolorki :) Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też mam paletkę Iconic 3 i również jestem z niej zadowolona. Jakość w porównaniu do ceny jest nieziemska. Ja też jestem z niej bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używam cieni do powiek i właściwie sama nie wiem czemu...chyba z racji braku umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Patrząc na cienie w paletce bardzo mi się spodobały, ale już swatche nie przypadły mi do gustu. Pewnie dlatego, że dużo mam już takich kolorków u siebie w zbiorach ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. strasznie mi się podoba, ale ja tak rzadko się maluję, ze nie wiem, czy kiedykolwiek ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. posiadam ją, jestem zadowolona, ale osobiście wole Au naturel ze sleeka. Jakoś mam słabość do palet Sleekowskich i nic nie mogę na to poradzić,. Ale ICONIC 3 namiętnie również używam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zamówiłam sobie paletkę tej firmy, nie mogę się doczekać aż przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam iconic 2 i 3 , uzywałam ich non stop ale ostatnio wrociłam do palety inglota ponownie :)

    Zmieniłam adres bloga!:) Już niedługo post o moim nowym telefonie Galaxy S5

    OdpowiedzUsuń
  29. Na paletkę MakeUp Revolution kiedyś się pewnie skusze, Iconic 3 jest jedną z tych nad którymi się zastanawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. O tak, to jest prawdziwe cudeńko, uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam ją i w sumie użyłam jej tylko 2 razy. Muszę wyjąć ją na wierzch i zacząć częściej po nią sięgać, aby móc wyrobić sobie zdanie na jej temat :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kolory w moim stylu. Uwielbiam brązy i beże. Zapraszam do mnie. ladyinblack69.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger