CHCIEJ lista


Sylveco Lipowy płyn micelarny
Płyn micelarny jest nieodłącznym elementem mojej pielęgnacji twarzy. Mało który kosmetyk potrafi tak dokładnie oczyścić skórę, a niektóre nawet ją nawilżają oraz zwiększają jej elastyczność.
To bardzo miłe, że producenci kosmetyków tak troszczą się o naszą skórę, ale dla bardzo ważne jest aby kosmetyk był delikatny i "bezpieczny" dla mojej skóry. 
Bardzo lubię kosmetyki firmy Sylveco dlatego płynowi micelarnemu tej marki  mam zamiar powierzyć bardzo odpowiedzialne zadanie - ma dokładnie usunąć makijaż nie podrażniając mojej skóry.

Róż w kremie Benefit Majorette
Od wielu miesięcy poszukuję różu w ciepłej brzoskwiniowej tonacji. Mimo, że w sprzedaży dostępne jest mnóstwo podobnych odcieni to większość z nich pięknie wygląda jedynie w opakowaniu, na twarzy cały czar pryska.
Róż Majorette posiada w urocze opakowanie - mam nadzieję, że został w nim ukryty równie wspaniały kosmetyk...
 
Yves Rocher  Paleta 4 cieni do powiek
Bardzo podoba mi się ta paletka - cienie są wręcz idealnie dobrane kolorystycznie !
Jestem pewna, że odcienie będą idealnie ze sobą współgrać na powiece i wspólnie stworzą piękny makijaż.

Prostownica Keratin Therapy Pro
Jak każda posiadaczka loków przekornie marzę o prostych włosach. Marzenia, marzeniami, ale nie wyobrażam sobie ich codziennego torturowania temperaturą 230 stopni.
Mimo wszystko lubię od czasu do czasu zmienić fryzurę dlatego od kilku tygodni rozglądam się za nową prostownicą.
Zainteresowała mnie nowość firmy Remington - prostownica Keratin Therapy Pro.
Producent zapewnia, że jest to bardzo inteligenty produkt - sam wykrywa  poziom nawilżenia i optymalną temperaturę.
Posiada wbudowany cyfrowy wyświetlacz z 5-stopniową regulacją temperatury.
Dodatkowo zawiera  mikroskładniki odżywcze z keratyną zawarte w ceramicznych płytkach, pod wpływem ciepła wnikają we włosy, chroniąc je i odżywiając.

Sally Hansen Mirace Cure
Firma Sally Hansen pobiła rekord - odżywka Nailgrowth Miracle służyła mi 2 lata - w ubiegłym tygodniu (nareszcie) dotknęła dna.
Nigdy wcześniej produkt do paznokci nie posłużył mi tak długo. Mało tego - nigdy nie wykorzystałam lakieru do ostatniej kropelki !
Jestem pewna, że jeszcze nie raz zdecyduję się na jej zakup, ale obecnie postanowiłam sprawdzić coś innego - liczę na to, że preparat wzmacniający paznokcie Mirace Cure będzie godnym następcą.

Orly Lakiery do paznokci

Cotton Candy, Angel Rain,  What's the Password - to piękne, niepowtarzalne i  na swój sposób wyjątkowe odcienie. To właśnie od tych kolorów chcę poznać markę Orly... 

DKNY MY New York with Rita Ora
Piękny zapach ukryty w równie pięknym opakowaniu - w przenośni i dosłownie.
Już dawno żaden zapach nie oczarował mnie tak bardzo jak ostania nowość  DKNY. 
Jest to zapach urzekająco słodki i spontanicznie wesoły.
Nuta głowy: seksowna woń maliny i galbanum przyprawiona szczyptą różowego pieprzu
Nuta serca: zmysłowość egipskiego jaśminu otulona aromatem frezji i korzenia irysa
Nuta bazy: mistycyzm serca paczuli, absolutu waniliowego i piżma, wzbogacony elektryzującą ambrą.


Golden Rose Matte Velvet
Uwielbiam matowe pomadki do ust. Tym razem postanowiłam poznać Matte Velvet firmy Golden Rose. 
Według producenta pomadka zawiera wysoką zawartość pigmentów i długotrwałą formułę dzięki czemu długo utrzymuje się na ustach.
Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz wit. E dodatkowo odżywia i nawilża usta.

LUSH Dark Angels
Jesienią moja cera wymaga nie tylko solidnej dawki nawilżenia, ale i oczyszczenia. W tym celu mam zamiar wypróbować czarny peeling Lush Dark Angels
Kosmetyk zawiera węgiel drzewny który absorbuje sebum, odżywczy olej z awokado który zmiękcza skórę, nawilżającą glicerynę, czarny cukier, głęboko oczyszczające błoto marokańskie Rhasshoul, wygładzające olejki z drzewa różanego i sandałowego. 

52 komentarze:

  1. Dark Angels od LUSH jest naprawdę fantastyczny, ale trzeba stosować go z umiarem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewni zastosuję się do rady szczególnie, że do nowych produktów pielęgnacyjnych podchodzę z dużą ostrożnością...:-)

      Usuń
  2. Cotton Candy z Orly miałam i był cudny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jestem zadowolona z pomadek golden rose okrzyknięte matowymi wcale nie maja w sobie matuu wg to kremowa pomadka wysuszajaca usta i rozjezdzajaca się po za kontury ust nawet z konturowka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten zapach też mnie kusi ;) ciekawa jestem pomadek GR, bo opinie jak zawsze podzielone....

    OdpowiedzUsuń
  5. Paletę YR chcę i ja :D Teraz na stronie mają na nią promocję ale no...

    OdpowiedzUsuń
  6. Na paletę YR sama bym się chętnie skusiła, tak samo na lipowy płyn micelarny Sylveco - mam dobre doświadczenia z tą marką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham pomadki GR! Planuję zakup kolejnych odcieni, ponieważ dwa już posiadam. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lush mnie bardzo zaciekawił, nie słyszałam wcześniej o tej paście :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z LUSH chętnie bym coś przytuliła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przypomniałaś mi, że również muszę stworzyć swoją chciej listę;)

    OdpowiedzUsuń
  11. po dobrych doświadczeniach z czyścikami Lusha (Angels on Bare Skin, Herbalism, Buche de Noel i Let The Good Times Roll) kupiłam parę dni temu Dark Angels i faktycznie zdziera jak żadna inna z ich past i tylko zapach mi się nie podoba - anyż na całego ;))) ale poza tym super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to jestem pewna, że i mi nie spodoba się jego zapach, ale czego się nie robi dla pięknej i oczyszczonej skóry :-)

      Usuń
  12. Spróbowałabym najchętniej jakiegoś różu w kremie w ogóle, tak samo z pomadkami Golden Rose, ale akurat matowe mi nie służą...;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te perfumki też mi się marzą :) Lakiery bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też bym chętnie spróbowała Orly :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Orly i Lush też są na mojej liście ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. powiem szczerze, ze niespotkałam się jeszcze z żadnym z tych produktów, ale pare wpadło mi w oko

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam tych produktów,ale powodzenia w ich zdobyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Paleta Yr mnie zaciekawiła. Czekam na recenzję. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. obecnie mam dark angels i bardzo sobie chwalę :) zapach mnie powala, jest nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  20. cotton candy mam i powiem Ci że tak jest cudowny! <3 a ja mimo podkręcanych włosów nie marzę o prostownicy : p

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiem, że muszę zapoznać się z Sylveco - kilka produktów wylądowało na mojej liście. A Dark Angels kusi, kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. powodzenia w szybkiej realizacji listy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tego micelka z Sylveco tez bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj ten róż w kremie też bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta prostownica z keratyną bardzo mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Róż Benefitu to takie cacuszko. Już sam wygląd zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zainteresował mnie peeling z LUSH. Ciekawy opis. Sama z chęcią z twojej listu kupię pomadki z GR, dużo dobrego o nich słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  28. mam maty z GR i uwielbiam <3
    mnie też kusi róż z Benefitu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Znam micelka z sylveco i jestem nim oczarowana :D

    OdpowiedzUsuń
  30. płyn z Sylveco sama wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  31. pomadki i paletka również mi się marzą :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem ciekawa jak u mnie sprawdziłaby się na moich słabych paznokciach odżywka Sally Hansen Mirace Cure :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Z Lush'a też bym chętnie coś wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam ani jednego produktu, ale powodzenia w zdobywaniu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Golden Rose wymiata! Uwielbiam szminki z seri Velvet Matt
    pompeje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Podobny wpis powstaje u mnie. Ale chyba nie tylko kosmetyczny będzie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Odżywki Sally Hansen uwielbiam i jak skończy mi się obecna to może skuszę się na tą, którą masz tu na swojej liście. Za prostowownicą też się oglądam, ale jakoś ciągle brakuje mi na nią funduszy :C

    OdpowiedzUsuń
  38. Pomadki Golden Rose są cudowne :)
    Mam już kilka i kocham je nad życie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. właśnie pomalowałam paznokcie Miracle Cure:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Dzisiaj pierwszy raz użyłam tego płynu micelarnego Sylveco - całkiem przyjemny, chociaż zapach może odstraszać :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger