STOP obgryzaniu paznokci

Zaczyna się niewinnie od skubania odstających skórek, a szybko zamienia się w trudny do opanowania nałóg.
Skrócone, nierówne, porozdwajane i nieestetycznie wyglądające paznokcie to skutek ich obgryzania.
Otoczenie również nie patrzy zbyt przychylnie na osobę trzymającą palec w ustach...:-)
Jest to problem potocznie uważany za kosmetyczny, ale wbrew pozorom ma również aspekt zdrowotny.
Onychofagia czyli nawykowe obgryzanie paznokci zaliczane jest do psychodermatoz gdzie zmiany dermatologiczne są wynikiem zaburzeń psychicznych.
Problem ten dotyka zarówno małe

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/uroda/news-jak-oduczyc-sie-obgryzania-paznokci,nId,1056729#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Problem ten pojawia się zarówno u małych dzieci, nastolatków jak i dorosłych.
Najczęstszą  przyczyną obgryzania paznokci jest:
- odczuwanie negatywnych emocji (stres, lęk)
- głód
- bezczynność (jako główne zajęcie pozwalające walczyć ze zbyt dużą ilością wolnego czasu)
- zaburzenia poziomu minerałów i witamin we krwi

Taka forma odreagowania stresu czy lęku może przyczynić się do:
- wad zgryzu oraz stanów zapalnych przyzębia
- rozwoju zakażeń ( ze względu na łatowść przenoszenia pod płytką paznokcia bakterii)
- nieodwracalnych zmian w obrębia paznokcia i opuszków palców (obgryzanie może przyczynić się do skrócenia i zaniku płytki paznokcia


Mnie problem obgryzania paznokci dopadł w wieku podstawowo-gimnazjalnym.  Każda klasówka była powodem "skrócenia" paznokci, złość czy lęk również przyczyniały się do ich nieestetycznego wyglądu.
Pewnego dnia powiedziałam STOP ! Tylko co dalej ?
Początkowo myślałam, że silna motywacja wystarczy aby tak po prostu przestać "deformować" paznokcie. I tak też się stało ! Przez tydzień, dwa udało mi się wygrać z nałogiem. Miałam nadzieję, że tak już zostanie, a ja w końcu będę miała ładne paznokcie. Niestety on wrócił ze zdwojoną siłą...
Nie jest łatwo z dnia na dzień opanować nałóg który towarzyszy nam od miesięcy czy lat.

Jak skutecznie oduczyć się obgryzania paznokci ?

1. Gorzkie płyny i lakiery do paznokci
W aptekach dostępne są różnego rodzaju płyny i lakieru o bardzo gorzkim zapachu i smaku.
Są bardzo pomocne, pomagają zniwelować nałóg obgryzania paznokci.

2. Gumy do żucia
Co wspólnego ma guma do żucia z rozdwajaniem paznokci ? Hmm...jest to metoda dorażna, nie oduczy na obgryzania. Poprzez żucie, poruszenie ustami na chwilę zapomimy o swoim nałogu.
Jest to metoda szczególnie doceniana gdy przebywamy w miejscach publicznych.

3. Silna wola
Bez niej nie mamy co zaczynać walki o piękne i zdrowe paznokcie. Wbrew pozorom gorzkie preparaty do paznokci czy inne cudowne metody będą nieskuteczne gdy nie będzie im towarzyszyć motywacja.
Trzeba się jednak pilnować i mieć świadomość walki ze swoim nałogiem...

4. Manicure
Bardzo wiele zależy również od manicure - nawilżone skórki, starannie pomalowane paznokcie działają odstraszająco na ten okropny naług.
Ładne pazurki znacznie rzadziej się gryzie ponieważ żal nam psuć tego pięknego efektu... 
Ale gdy zadbane paznokcie nie powstrzymują nas przed zdeformowaniem ich płytki to warto udać się do kosmetyczki.
Niepozorne założenie tipsów jest również bardzo skuteczną metodą.
Tips pokryty żelem jest twardy przez co znacznie trudniej mu zaszkodzić. Często też nie obgryzamy tipsów z prostego powodu - za ładnie wyglądają.

5. Herbata ziołowa
Obgryzanie paznokci jest często objawem stresu. W takim przypadku należy zatroszczyć się o swoje zdrowie: wysypiać się, unikać głodu i wspomagać się ziołowymi herbatami.

Paznokci nie obgryzam od kilku lat. Skutecznie zadział na mnie okropnie gorzki smak lakierów do paznokci.
Obecnie bardzo mi przeszkadza gdy ktoś w mojej obecności "pastwi się" nad swoimi paznokciami :-)

31 komentarzy:

  1. Nie obgryzam paznokci, bo mnie to obrzydza + nie mam takiej potrzeby :) ale niestety mam słabe paznokcie, które często się łamią i rozdwajają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również to bardzo obrzydza chociaż jeszcze kilka lat temu uważałam, że nie ma w tym nic złego...:-)

      Usuń
  2. Nie miałam nigdy tego problemu, ale skubanie skórek aż do krwi jest u mnie nagminne :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Obgryzałam do 15 roku życia, założyłam tipsy i się oduczyłam ;) No tipsa się nie da pogryźć. Teraz minęło już 7 lat i mam ładne paznokcie, nie wróciłam do nałogu i jestem z siebie dumna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ja na szczęście nigdy nie obgryzałam paznokci, ale podejrzewam że jest to straszny nałóg...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja miałam ten nawyk w dzieciństwie, ale gdy już miałam naście lat udało mi się go zwalczyć. Oczywiście zdarza się (bardzo rzadko), że obgryzę coś przy dużym stresie...

    OdpowiedzUsuń
  6. ja obgryzałam paznokcie równo do 17 roku życia, dopiero w liceum zaczęłam się wstydzić wyglądu moich dłoni i z dnia na dzień przestałam, jakoś udało się i do tej pory nie biorę paznokci do ust :):) Karola

    OdpowiedzUsuń
  7. Już podesłałam ten wpis dla kumpeli która ma z tym problem :D

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś byłam od tego uzależniona, a teraz to w zyciu nigdy!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja na szczęście nie mam z tym problemu i nie znam w swoim otoczeniu osób które by się z tym męczyły :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marze o tym, aby ludzie nie obgryzali paznokci bo jestem nq to wrecz uczulona! Spotykam wszędzie sie z tym, nawet ostatnio w Kościele pan kolo mnie cala msze obgryzal :/

    OdpowiedzUsuń
  11. mi pomogły kiedyś gorzkie lakiery,w sumie jeden wystarczył :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na szczęście nie mam problemu z obgryzaniem paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja na szczęście nie miałam nigdy problemu z obgryzaniem paznokci,ale zawsze od kąt pamiętam mam manię obgryzania skórek wokół pazurków .

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdyby na mnie działały te gorzkie lakiery już miałabym piękne długie pazurki;) Do tej pory tylko parę razy udało mi się zapuścić paznokcie godne uwagi, potem nadchodził stres i już ich nie było;) Obecnie się motywuję i zobaczymy co będzie dalej;) Bez silnej woli ani rusz;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obgryzałam paznokcie przez bardzo długi czas. Dopiero jakoś w gimnazjum coś mnie tknęło i postanowiłam się tego oduczyć. Teraz każdy chwali moje paznokcie, a ja uwielbiam je malować i dbać o nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak dobrze, że nigdy nie obgryzałam paznokci- ale wiem, że czasami to jest bardzo ciężki problem..

    OdpowiedzUsuń
  17. nie wiem jak można obgryzać paznokcie jednak w skórkach jestem mistrzem :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś, chyba jeszcze w podstawówce zdarzało mi się obgryzać paznokcie. Na szczęście z tego wyrosłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odzwyczaiłam się od tego przeklętego nawyku i teraz mogę się pochwalić całkiem ładnymi pazurkami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ile moja mama kupowała dla mnie kiedyś "Gorzkiego paluszka" :DD. Nie obgryzam już paznokci ale nadal mam bardzo słabe :(.

    OdpowiedzUsuń
  21. na szczęście nigdy nie miałam z tym problemu :) ale często miałam okazję zobaczyć na ulicy, w pracy że ktoś ma z tym problem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie obgryzam paznokcie, ale czasami obgryzę kilka skórek ;-) Na szczęście potrafię nad tym zapanować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Będąc w gimnazjum przez kilka miesięcy także obgryzałam paznokcie... Był to niestety bardzo stresujący okres w moim życiu. Oduczyłam się tym, że sama siebie straszyłam że zmniejszy mi się płytka paznokcia i będę miała takie małe, koślawe paznokcie :D Jakimś cudem pomogło :D

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie nic poza silną wolą nie zdało egzaminu :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nawet jak miałam gorzki lakier do obgryzałam :D na szczęście mam to za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja walczyłam z obgryzaniem paznokci strasznie długo.. ale w końcu silna wola pomogła : )

    OdpowiedzUsuń
  27. co z twoim rozdaniem kochana?;) bo banerek mi przestał działać :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja obgryzałam do 10 roku życia... Pewnego dnia postanowiłam, że więcej nie będę. Nie obgryzam do tej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Coś w tym jest.Jako dziecko w szkole podstawowej obgryzałam paznokcie aż pewnego dnia spojrzałam na nie i stwierdziłam ze..wstydzę się tego jak wyglądają.Odpukać od wielu lat nie mam tego problemu jednak zauważyłam że młodsza córka obgryza pazurki.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger