Muszkatołowe masło do ciała


Dziś opowiem Wam o najgęstszym kosmetyku do ciała jaki w życiu miałam, a mowa o odżywczym masełku do ciała "Bania Agafii"
Produkt ma bardzo zbitą, nieco galaretowatą konsystencję.
Łatwo rozprowadza się na skórze. Nie roluje się. Zaskakująco szybko się wchłania.
Ma bardzo zbawienny wpływ na skórę suchą i zmęczoną. 
W jego składzie znajdziemy: olej muszkatołowy, olej z dzikiej róży, olej z kiełków pszenicy, goździk kropkowany. Są to składniki o dużej aktywności biologicznej - dostarczają skórze brakujących substancji odżywczych dzięki czemu staje się ona miękka, gładka i doskonale nawilżona
Jest świetnym umilaczem po kąpieli gdy skóra domaga się szybkiego i treściwego nawilżenia.
Kosmetyk pozostawia na ciele delikatną powłoczkę nie jest to w żadnym wypadku tłusta i klejąca warstwa, a delikatna warstewka która przyjemnie koi i nawilża ciało.
Ma bardzo ciekawy zapach - wyczuwam czarny bez i delikatną nutę dzikiej róży.
Utrzymuje się bardzo długo, czuję go jeszcze przez kilka godzin po aplikacji, co bardzo mi odpowiada.
Kosmetyk został zamknięty w zakręcanym plastikowym opakowaniu o pojemności o pojemności 300 ml.
Bardzo polubiłam się z tym masełkiem. Nie dość, że świetnie nawilża, odżywia i koi to dodatkowo w sytuacjach awaryjnych potrafi zastąpić krem/balsam do rąk/stóp.


Opis producenta


Muszkatołowe masło do ciała intensywnie odżywia i regeneruje suchą i zmęczoną skórę. Naturalne oleje z wysoką biologiczną aktywnością uzupełniają niedobór odżywczych substancji, normalizują procesy przemiany materii, dzięki czemu skóra staje się miękka, gładka i zadbana.

Biały olej muszkatołowy - stymuluje procesy odnowy komórek skóry.

Organiczny olej z dzikiej róży -  jest źródłem witamin, nawilża i tonizuje, podnosi elastyczność i zrównuje kolor skóry.

Olej z kiełków pszenicy – bogaty w witaminę E, tonizuje i zmiękcza skórę.

Goździk kropkowany – zawiera kwas askorbinowy, karoten i saponiny, posiada właściwości oczyszczające i przeciwzapalne.

Masełko do kupienia TUTAJ

30 komentarzy:

  1. Moja mama jest fanka takich gęstych konsystencji, a jeszcze jak dodatkowo można zyskać mozne nawilżenia... Już wiem co jej kupić w prezencie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja również lubię gęste i tłuste masełka, dają mi duże i długotrwałe uczucie nawilżenia :)

      Usuń
  3. No no, składniki aktywne niezłe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt, fajnie, że dobrze nawilża skórę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak trafiłam na kolejne masełko które świetnie nawilża skórę ! :-)

      Usuń
  5. ciekawa jestem jak pachnie, czy tak jak gałka;)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nieee :-) Wyczuwam zapach bzu wraz z delikatną nutą dzikiej róży...

      Usuń
    2. Pachnie przepięknie! Kocham ten zapach, masełko jest naprawdę cudowne!

      Usuń
  6. Nie jestem fanką takich konsystencji , ale na pewno ładnie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię gęste konsystencje, zwłaszcza jeżeli idą w parze z nawilżaniem. Niestety nie lubię zapachu gałki i jeżeli pachnie choć trochę podobnie nie mogłabym go użyć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe, w ulubionym dla mnie opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię gęste masła do ciała, szczególnie w zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie miałam tego masła. Ciekawi mnie zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe to masełko, ciekawe.Od jakiegoś czasu kuszą mnie produkty tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajny produkt, ja osobiście lubię pomarańczowe masło do ciała

    OdpowiedzUsuń
  13. zaciekawiło mnie to masło :) może kiedyś się skuszę, bo na razie mam ban na smarowidła do ciała :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Blee :D nie lubię gałki muszkatołowej za jej zapach i smak :D Masełko już nie dla mnie hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nawet nie otwierałam strony tego produktu przeglądając asortyment sklepów z rosyjskimi kosmetykami. Myślałam, że będzie niezbyt ładnie pachnieć skoro jest "muszkatołowe" ale czarny bez i dzika róża chyba nie są takie złe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prezentuje się bardzo ciekawie :) Lubię masełka do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zamówiłam ostatnio kilka rzeczy z Agafii. Tyle dobrego o tej firmie na blogach. Tego masełka niestety nie, może następnym razem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja juz swój ideał maselka mam więc sie nie skuszę na to, ale inne rzeczy z tej serii to chce!

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny produkt !!!

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Masła używałam jedynie z The Body Shop, ale jakoś są dla mnie a tłuste, nie lubię tego efektu na skórze

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszędzie na blogach pojawiają się teraz te rosyjskie kosmetyki, jednak nadal mnie nie przekonały:(

    OdpowiedzUsuń
  22. szkoda, ze nie pokazałaś konsystencji bo ja zawsze jestem jej ciekawa :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki gęsty na jesień będzie idealny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawie zapowiada się to masełko, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger