Kosmetyczne wynalazki

W drogeriach z tygodnia na tydzień przybywa kosmetyków, producenci prześcigają się w pomysłach na stworzenie najbardziej innowacyjnego kosmetyku, a to powoduje, że coraz częściej spotykam bardzo oryginalne, dziwne kosmetyki.
Dziś chciałabym Wam przedstawić produkty które mają tak przesadnie obiecujący opis producenta, że czasami czuje się tak jakbym czytała baśnie braci Grimm...:-)
PRZYŚPIESZACZ SCHNIĘCIA LAKIERU DO WŁOSÓW
Litości ! Czy naprawdę trudno jest odczekać te 10 minut do całkowitego wyschnięcia lakieru ? Nasze włosy nie potrzebują aż tak dużej ilości chemii na raz !
Rozumiem przyśpieszacz schnięcia lakieru, ale do paznokci - pomalowane pazurki jednak unieruchamiają nas na kilka minut więc w tym przypadku to całkiem fajny wynalazek (chociaż i tak go nie kupuję, a nawet jakbym miała to zapewne zapomniałabym go używać)

BŁYSZCZYK DO POWIEK
Swego czasu bardzo modny był makijaż którego mocnym detalem były mocno lśniące, sprawiające wrażenie mokrej powieki, ale to nie powód aby wprowadzać do sprzedaży specjalne błyszczki.
Przecież taki sam efekt możemy osiągnąć "klasycznym" błyszczykiem do ust.

SZAMPON ANTI-AGE
Szampon - płynny środek do mycia włosów. Zawiera substancje pieniące oraz substancje pomocnicze, takie jak związki zapachowe,  odżywcze, nawilżające, antystatyczne, natłuszczająco-nabłyszczające, lecznicze i koloryzujące włosy.
Aplikujemy niewielką ilość na włosy, spieniamy i spłukujemy. I gdzie tu miejsce na działanie anty-age ?!? (cokolwiek to w tym przypadku znaczy)

PEELING DO UST
Zimą moje usta nie są w najlepszej kondycji więc próbuję wszystkiego aby je nawilżyć i pozbyć się suchych skórek. Spróbowałam i peelingu do ust ! Przez pierwsze dwa tygodnie byłam zachwycona jego działaniem, ale wynikało to raczej z faktu, że ładnie pachnie, zawiera drobinki cukru które świetnie masują usta i na dodatek jest jadalny. Działania złuszczającego brak !

KREM DO SZYI I DEKOLTU
Moja szyja w pełni akceptuje kremy do twarzy, a dekolt balsamy/mleczka i inne kosmetyki które pielęgnują moją skórę więc nie widzę potrzeby kupowania specjalnych kosmetyków do tych partii ciała.

BALSAM/SERUM WYSZCZUPLAJĄCE
Ha ! Opisy tych kosmetyków przeważnie wywołują uśmiech na mojej twarzy. Dlaczego ? Redukcja tkanki tłuszczowej, przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej, stymuluje wydalanie tłuszczu z komórek ahhh tyle dobra zamknięte w 200 ml opakowaniu.
Tego typu kosmetyki zazwyczaj doskonale nawilżają i ujędrniają ciało, działania wyszczuplającego brak, a szkoda...

KOREKTOR DO WŁOSÓW
Jego zadaniem jest ukryć odrosty i zniwelować widoczność siwych włosów.
Hmm może taki kieszonkowy gadżet sprawdzi się u kobiet zmagających się z siwymi odrostami, ja nie wyobrażam sobie rysować po włosach  czymś takim. Efekt końcowy raczej nie wygląda zbyt naturalnie...

CIEŃ DO POWIEK W NAKLEJCE
Pomysł całkiem niezły ! Wystarczy 4 sekundy przytrzymać na powiekach naklejkę i mamy perfekcyjny make up. Jednak nie jest on tak nasycony kolorem jak makijaż wykonany cieniami. Efekt końcowy wygląda jakoś tak...sztucznie. Trwałość raczej nie jest jego mocną stroną...:-)


SMAKOWE BŁYSZCZKI
Truskawka, malina, mięta, pomarańcza, kokos, coca cola, fanta, sprite  jeszcze do niedawna takie warianty zapachowe błyszczyków gościły w drogeriach. Obecnie można spotkać takie perełki jak błyszczyk o smaku serowych chrupek Cheetos czy też delektować się na ustach smakiem Skittles i M&M's. W Stanach dostępne są także o smaku wasabi, bekonu czy nachosów. Przesada ?

KREM DO ZMIĘKCZENIA SKÓREK PAZNOKCI
Oto kolejny zbędny kosmetyk ! Moje skórki nie potrzebują tego typu wynalazków ponieważ doskonale zmiękcza je ciepła woda.

BŁYSZCZYK HAMUJĄCY APETYT
Jeszcze do niedawna podstawowym zadaniem błyszczyka było podkreślenie ust i nadanie im subtelnego połysku. Obecnie błyszczyki powiększają usta, a nawet hamują nasz apetyt.
Za te cudowne właściwości odpowiedzialne są składniki aktywne z zielonej kawy oraz olejków z bergamotki i grejpfruta.
Błyszczyk ma za zadanie nie tylko hamować łaknienie, ale też zapobiegać efektowi jo-jo i oczywiście nawilżać usta. Czy to nie za dużo dobra na raz ?!?

CHUSTECZKI NAWILŻAJĄCE W TABLETKACH
Jak to działa ? Sproszkowane do rozmiarów pastylki chusteczki nawilżające rozkurczają się pod wpływem wody do pierwotnych rozmiarów.
Nie mam pytań !

O czymś zapomniałam ? :-)

48 komentarzy:

  1. Wszystko prawda co napisałaś, a o niektórych wynalazkach to w ogóle pierwszy raz słyszę :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż strach pomyśleć co jeszcze pojawi się w sprzedaży...:-)

      Usuń
  2. Lakiery do paznokci w naklejkach - jak dla mnie totalna porażka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to prawda ! Sprawdziłam ten wynalazek na własnych pazurkach i niestety efekt nie był zadowalający :/

      Usuń
  3. Sama opisałabym to tak samo :) ale najbardziej powalił mnie na kolana "przyspieszacz schnięcia lakieru do włosów", to jakiś obłęd! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle wynalazków na raz zapewne sprawiłoby, że fryzura w krótkim czasie stała by się oklapnięta i przeciążona nadmiarem dobra :-)

      Usuń
    2. o to chodzi! Boże, czego ludzie nie wymyślą... A co gorsza, ludzie to kupują!

      Usuń
  4. Matko o niektórych rzeczach pierwszy raz słyszę :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaintrygowały szczególne chusteczki nawilżające w tabletkach :D

      Usuń
  5. tak, chusteczki w tabletkach;p hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki "luksus" sporo kosztuje ! Za taki wynalazek trzeba zapłacić 108 zł :-)

      Usuń
    2. Sprasowane chusteczki kosztują grosze. Zajmują mało miejsca i przydają się na lato.

      Usuń
  6. Korektor do włosów... przyspieszacz schnięcia lakierów do włosów... to są rzeczy o których pierwszy raz słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze do niedawna o większości wymienionych produktów również nie słyszałam...:-)

      Usuń
  7. chusteczki nawilżające w tabletkach? aha.....

    OdpowiedzUsuń
  8. Smakowe błyszczki toleruję, ale w 'normalnych' smakach - mam coca colę, inne napoje też byłyby spoko, ale serowe chrupki? -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam coca colę i nie wyobrażam sobie aplikować na usta serowego smackera :D

      Usuń
  9. Cienie do powiek w naklejce są moim zdaniem tragiczne! Ale i tak najbardziej się śmieję z tych wszystkich balsamów i innych cudów samoistnie "wyszczuplających" ;) Nie używałam i nie widzę sensu wydawać na to pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Błyszczyki hamujące apetyt śmieszą mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. błyszczyk do powiek? nie wiedziałam o jego istnieniu

    OdpowiedzUsuń
  12. Wut, kilka rzeczy mnie rozwaliło :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj taki korektor do siwych włosów to by mi się czasem przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Peeling do ust mam i bardzo fajnie złuszcza. Taki sam efekt można jednak uzyskać zwykłym cukrem, a kosztuje mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. chusteczki w tabletkach - ciekawe rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O wielu tych wynalazkach nawet nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  17. "przyspieszacz schnięcia lakieru do włosów"-nawet nie miałam pojęcia, że coś takiego istnieje, przecież lakier do włosów wysycha w chwilkę.
    Smakowych błyszczyków nie znoszę, lubię jak ładnie najlepiej owocowo pachną, ale smak to już za wiele dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. błyszczyk hamujący apetyt - to się uśmiałam:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzie znajdę błyszczyk hamujący apetyt? :D
    A tak poza tym to z tej listy peeling do ust baaaardzo mi się przydaje. Co bym nie robiła kiedyś to zawsze miałam suche skórki i nie szło się pomalować szminką...:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Błyszczyk hamujący apetyt ? Dobre, trzeba by gościom serwować :)

    OdpowiedzUsuń
  21. przyspieszacz do wysychania lakieru do włosów?! przecież dłużej by trwała aplikacja niż schnie : p ja używam do szyi kremów do twarzy, które były intensywnie odżywcze : )

    OdpowiedzUsuń
  22. Przyśpieszacz do wysychania lakieru, pierwszy raz o nim słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  23. No dobra, o większości z tych rzeczy nie słyszałam - i może to dobrze - ale błyszczyki hamujące apetyt zawsze mnie śmieszyły, po prostu największa głupota wszechczasów ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja uwielbiam sprasowane chusteczki, chociaż w zasadzie to są maseczki - na twarz :) za 12 szt płace 3zł. wrzucam do herbaty rumiankowej, soku z aloesu itp i kłade na twarz :) 100x lepsze niż maski napakowane chemią

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem chyba do tyłu bo o niektórych rzeczach pierwszy raz słyszę :D Tak jak np. przyśpieszać schnięcia lakieru do włosów, czy korektor do włosów.
    Te chusteczki w pastylkach miałam , no cóż... ktoś miał jakiś pomysł :D Ale nie widzę sensu ich kupna.

    OdpowiedzUsuń
  26. a ja z peelingu do ust jestem zadowolona, myślę, że wiele zależy do tego na jaki trafimy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzeczywiście, wynalazki iście kosmiczne :D O części pierwszy raz słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Większość kosmetyków, które opisałaś to faktycznie wynalazki wręcz magicznie działające ;)
    Peeling do ust używam i u siebie widzę efekty, nie mam tylu suchych skórek i usta są gładsze. Tylko, że ja tego peelingu nie kupiłam tylko zrobiłam sama w domu - może to dla tego działa.
    A krem zmiękczający do skórek mam i używam - bez kremu albo olejku do skórek moje bardzo źle wyglądają i są suche.

    OdpowiedzUsuń
  29. O niektórych pierwszy raz słyszę, chusteczki w tabletkach mnie rozwaliły :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przyspieszacz wysychania lakieru do włosów? :D Niezłe:D

    OdpowiedzUsuń
  31. CHUSTECZKI NAWILŻAJĄCE W TABLETKACH....w sumie dobry pomysł dla fanów górskich wędrówek :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger