Rimmel Scandaleyes Waterproof Gel Eyeliner

Eyeliner to kosmetyk który dostarcza mi  zawsze dużo emocji - jeden nieprzewidziany ruch i zamiast perfekcyjnej kreski na powiece może pojawić się nieperfekcyjny czarny koszmarek.
Mimo, że ten kosmetyk nie należy do najbezpieczniejszych produktów do makijażu to i tak wiele z nas nie wyobraża sobie codziennego makijażu bez czarnej kreski wzdłuż linii rzęs. Dlaczego ? Ponieważ żaden kosmetyk nie potrafi tak optycznie powiększyć oczu i dodać spojrzeniu wyrazistości.

Eyeliner nie należy do kosmetyków których używam przy codziennym makijażu, a jeśli już decyduję się na czarną kreskę to staram się wybierać kosmetyki które są najłatwiejsze w obsłudze.
Przyznam, że eyelinera Rimmela trochę się obawiałam ponieważ do tej pory zawsze używałam tych w pisaku które moim zdaniem są znacznie "bezpieczniejsze"
Początkowo byłam bardzo sceptycznie do niego nastawiona, a ten kosmetyk bardzo mnie zaskoczył...
Ma piękny, nasycony kolor i jest bardzo trwały dzięki czemu nie wymaga poprawek w ciągu dnia.
Bardzo łatwo się go rozprowadza, posiada miękką konsystencję, która fajnie daje się rozcierać.
Nie rozmazuje się na powiece, bezproblemowo się zmywa i jest baaardzo wydajny.
Łatwo można dozować i kontrolować ilość tuszu.
Samemu kosmetykami nie mam nic do zarzucenia, ale muszę przyznać, że dołączony do niego pędzelek sprawia mi trochę problemów.
Niestety nie potrafię nim narysować perfekcyjnej kreski ponieważ ma dość sztywne włosie co bardzo utrudnia "rysowanie" 
Na szczęście posiadam pędzelek zastępczy który maluje kreski znacznie lepiej...
Od momentu gdy zaczęłam używać eyeliner Scandaleyes Waterproof Gel mam znacznie mniejszy problem z narysowaniem kreski - prawie zawsze udaje mi się "stworzyć" linię, bez żadnych poprawek.
To dla mnie bardzo istotna sprawa, gdyż zwykle rano mam niewiele czasu na zrobienie makijażu więc żadne dodatkowe poprawki nie wchodzą w grę...:-) 

18 komentarzy:

  1. Kupiłam go na promocji rossmanowej, bo nie było żelowego linera z Maybelline - i jestem z niego zadowolona, bardzo fajna pigmentacja i przyjemna konsystencja. Fakt, dołączony pędzelek mógłby być wygodniejszy, ale nie jest aż tak zły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzelek nie zachwyca, ale niestety bywają jeszcze gorsze.... Mimo wszystko najlepiej rysuje mi się kreski pędzelkiem hakuro h85 :-)

      Usuń
  2. nigdy nie używałam zelowego eyelinera narazie pasują mi te zwyczajne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam żelowy eyeliner Essence i bardzo go lubię :) I polecam Ci skośny pędzelek także od Essence, jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętne sprawdzę eyeliner Essence, o ile trafię na niego w Rossmannie. U mnie w mieście kosmetyki tej firmy znikają z prędkością światła :-)

      Usuń
  4. Też rano nie mam czasu na poprawki makijażowe dlatego nadal nie udało mi się poćwiczyć malowania kreski. Chyba, że w dzień wolny będę malować i zmywać, malować i zmywać i tak ciągle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z tą kreska nadal nie wychodzi tak jak bym chciała, ale na szczęście rzadko decyduję się na tak zaakcentowane oczy przy dziennym makijażu :-)
      Ahh jak ja zazdroszczę dziewczynom które potrafią wyczarować perfekcyjną kreskę bez trudu i 10 poprawek...:-)

      Usuń
  5. Fajny gadżet - chociaż nie wiem czy przy pomocy zwykłej kredki - też nie otrzymasz takiego efektu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że otrzymam ! :-) Ale niestety mam wrażliwe, często łzawiące oczy co powoduje, że kosmetyki do makijażu oczu kupuję najczęściej w wersji wodoodpornej i w tym przypadku eyelinery sprawdzają się u mnie dużo lepiej niż kredki (mimo, że przetestowałam kilka kredek wodoodpornych to żadna z nich nie utrzymywała koloru tak jak bym i gdzie bym chciała)

      Usuń
  6. Ale daje ładny efekt, mnie jednak jakoś nigdy nie ciągnęło do żelowych linerów, muszę się kiedyś skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy go nie miałam. Świetna kreska :).

    OdpowiedzUsuń
  8. kreseczka to po mistrzowsku Ci wyszła : * Ja na razie pasuje z eyelinerami, ale możę się skuszę jak mi sie pokończą : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam ten e-liner na promocji i jestem z niego zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Eyeliner to jeden z moich ulubionych produktów do makijażu :) Kreseczka wyszła idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam z Maybeline żelowy. Jestem z niego zadowolona, ale nie umiem tak ładnej kreski zrobić, jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  12. daje bardziej efekt przydymionego oka niż idealnej kociej kreski :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger