Maska do włosów suchych i zniszczonych + naturalny odżywczy olejek do włosów

Jestem posiadaczką naturalnie kręconych włosów. Jakiś czas temu bardzo chciałam odmienić  ich wygląd co skutkowało tym, że zaczęłam coraz częściej sięgać po prostownicę.
Gdy ja cieszyłam się pięknie wygładzoną fryzurą włosy nie podzielały mojego entuzjazmu - bliski kontakt z 200 stopniową temperaturą nie działał na nie zbyt dobrze.  Nadmierna suchość, rozdwojone końcówki to tylko niektóre z "efektów" którymi odwzajemniły mi się za torturowanie ich prostownicą.
Pewnego dnia zdałam sobie sprawę, że muszę dokonać wyboru: albo proste albo zdrowe włosy.
Wybrałam to drugie...
W dzisiejszym poście chciałabym Wam przedstawić kosmetyki które dbają i dostarczają moim włosom cennych składników. Dzięki nim stały się piękne, mięciutkie, wygładzone i wspaniale odżywione oraz nawilżone.
Planeta Organica - Toscana Hair Mask
Toskańska maska przeznaczona jest do pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych.
Zawiera organiczne oleje z najlepszych gatunków oliwek i olei z nasion winogron.
Oliwa z oliwek ma w sobie 16 podstawowych aminokwasów, które są niezbędne włosom i skórze. Olej z oliwek odżywia włosy, czyniąc je jedwabistymi, gładkimi i błyszczącymi.
Według opisu producenta należy trzymać maskę  5-10 min po zmyciu natychmiast zauważyłam jej dobroczynny wpływ.
Maska doskonale nawilża, zapobiega puszeniu się włosów i nadaje im piękny połysk.
Regularnie stosowana zapobiega łamliwości i rozdwajaniu końcówek.
Moje włosy z szorstkich stały się przyjemne w dotyku, lśniące, mięciutkie i znacznie lepiej się układają.
Przyznam, że bałam się że po kilku godzinach  staną się oklapnięte, ale nic z tych rzeczy.
Prezentują się zdrowo i świeżo, maska nie przyśpiesza przetłuszczania włosów.
Ma gęstą, nieco kremową konsystencję. Posiada ładny oliwkowy kolor i ciekawy, specyficzny zapach który długo utrzymuje się na włosach.
Został zamknięty w okrągłym plastikowym opakowaniu o pojemności 300 ml

Opis producenta 
Oliwa z oliwek zawiera 16 podstawowych aminokwasów, które sa niezbędne dla włosów i skóry głowy. Odżywia włosy, pozostawiając je jedwabiście gładkie i błyszczące.
Oliwa z oliwek oraz olej z nasion winogron dzięki zawartości kwasu oleinowego i witaminy E nawilżają i wzmacniają włosy. Dzięki trawie cytrynowej włosy odzyskują elastyczność i grubość, nadaje im wspaniały zapach.
Maska natychmiast regeneruje wewnętrzną i zewnętrzną strukturę suchych i zniszczonych włosów.


Maska do kupienia TUTAJ

RECEPTURY BABUSZKI AGAFII - NATURALNY OLEJEK DO WŁOSÓW, ODŻYWCZY

Makadamia, arganowy, łopianowy to najbardziej lubiane przez mnie oleje do włosów.
Jakiś czas temu poznałam, nowy, naturalny i odżywczy olejek do włosów z serii "Receptury Babuszki Agafii"
Olejek został skomponowany na bazie oleju z łopianu, oleju rokitnika, oleju pichtowego,  oleju tarczycy bajkalskiej, oleju sojowego i oliwy z oliwek.
Ma rzadką konsystencję, przezroczysty kolor i przyjemny dla nosa ziołowy zapach.
Przed nałożeniem kosmetyku na włosy wkładam jego opakowanie do wysokiego naczynia z gorącą wodą i czekam, aż nieco się nagrzeje.
Ciepły olejek nakładam na włosy na 40-60 minut po czym zmywam szamponem.
Przyznam, że zdarzyło mi się kilkukrotnie zapomnieć i zostawiłam go na włosach znacznie dłużej niż zaleca producent. I nic niedobrego się nie stało ! :-) Olejek nie obciąża włosów !
Produkt łatwo i bezproblemowo się zmywa. Po wyschnięciu włosy stają się mięciutkie, delikatne, wygładzone i jakby bardziej zdyscyplinowane.
Odżywczy olejek stosuję 2 razy w tygodniu. Zauważyłam, że po dłuższym zastosowaniu znacznie poprawił się wygląd moich włosów stały się odżywione i tak pięknie się błyszczą...
Kosmetyk został zamknięty w wygodnej plastikowej buteleczce z dziubkiem o pojemności 150 ml

Opis producenta
Naturalny olej do włosów przywróci włosom naturalny blask. Odżywi suche i zniszczone włosy. Nie zawiera konserwantów i syntetycznych wyciągów. Zawiera zimno tłoczone oleje: olej z łopianu, olej z rokitnika, olej pichtowy, olej z tarczycy bajkalskiej, olej z soi, oliwę z oliwek .

Olejek do kupienia TUTAJ

36 komentarzy:

  1. Ja mam włosy bardzo zniszczone , więc testuje najróżniejsze produkty do włosów. Ta maska zapowiada się fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto spróbować tej maski. Być może przyczyni się do znacznej poprawy również Twoich włosów :-)

      Usuń
  2. Nie miałam tych produktów. Moje włosy z natury są proste więc do prostownicy mi nie po drodze :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahh szczęściara...Całe życie marzę o prostych włosach :-)

      Usuń
  3. Ciekawi mnie maska, ogólnie nie znam tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę musiała wreszcie zamówić tą maskę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne składniki mają te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Składniki naprawdę zasługują na uwagę. Ja nie prostuję swoich loków, uwielbiam to, że są takie uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię kosmetyki z PO,i ta maska mnie bardzo ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam problem w drugą stronę ;) Mam proste a marzę o falach ;) Jednak ani lokówka, ani loki ani żadne inne metody nie działają ;) Włosy albo zaraz są proste albo tylko brzydko "pogniecione" pieją w cztery strony świata ;) Przestałam już próbować, chodzę z prostymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odwieczny problem dziewczyn: jak któraś ma proste włosy to marzy o falach, te z kręconymi zaś marzą o prostych :D Ja się cieszę, że na razie aż tak mi się nie kręcą włosy, jeszcze są za krótkie, choć jak dziś same wyschły to się ładnie w fale ułożyły :D
    Ciekawie brzmią te kosmetyki, jak będę miała pieniądze(na razie poszły na promocję w colorowo <3) to się pewnie skuszę, cały czas walczę o w miarę ładne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ograniczylam prostowanie i na maxa zaczelam dbac o wlosy-ale z prostownicy calkowicie nie potrafie zrezygnowac.Mimo to moje wlosy maja sie calkiem dobrze ; ) Takze uzywam olejow,sa niezastapione!

    http://sayhitocosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam kręcone włosy, ostatnio moim ulubieńcem jest balsam marokański z Planeta Organica, ciekawa jestem tej maski..

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też mam kręcone włosy, kiedyś również częścej prostowałam. teraz zdarza mi się to max raz w miesiącu. Polubiłam ich skręt i jest mi wygodnie z takimi włosami. modelują się same. Nie wymagają wiele pracy

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa ta maska do włosów ;) Zazdroszczę kręconych włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam wiele o tej masce, czas się zdecydować :) olejek również ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam maskę i była naprawdę dobra:) Jeszcze lepiej spisywała się wersja marokańska:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi ciekawie. Może i na moich włosach by się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne produkty, myślę, ze warto wypróbować !!! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam do czynienia jeszcze z tymi kosmetykami, ale z pewnością wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. taka maska by mi się przydała. :) Rozważę jej zakup.
    ______________________________
    worldpinklipstick.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Spodobał mi się opis tej maski, zapowiada się dobry kosmetyk. Dużo ostatnio słyszę o produktach z tej Babuszki Agafii, ale mam do tego cieżki dostęp, a za leniwa jestem na kombinowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja właśnie chciałabym mieć kręcone włosy, chociaż wiem, że czasem jest to męczące :)

    OdpowiedzUsuń
  22. opis mnie zachęcę choć nie lubię kupować kosmetyków przez int.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oba produkty bardzo ciekawe, oj chętnie bym wypróbowała xd

    OdpowiedzUsuń
  24. kuszą mnie naturalne maski do włosów, ale moje są tak zniszczone od rozjaśniania, że zbawienny wpływ mają na nie silikony... :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja już dawno odstawiłam prostownicę, teraz też zrezygnowałam z suszarki:) A z tymi produktami nie miałam jeszcze styczności, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. znowu na kolejnym bligu rosyjskie kosmetyki...kiedyś trzeba będzie się im bliżej przyjrzeć

    OdpowiedzUsuń
  27. Moje włosy potrzebują sporo nawilżenia, więc bardzo chętnie wypróbuję te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Znam rosyjskie kosmetyki, ale akurat tych nie kojarzę :)
    Z tego co przeczytałam, wnioskuję że maska warta jest wypróbowania - może się skusze, gdy już wszystko zuzyję co mi zalega na półkach.

    OdpowiedzUsuń
  29. prostownica <3 skąd ja to znam... a tą maskę mam na liscie bo jej złota siostra sprawdziła się genialnie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta Toskańska maska nęci mnie już od dawna żeby ją wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  31. Opis olejeku bardzo przypadł mi do gustu, ciekawe czy sprawdziłby się na moich włosach ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger