White hot love

Białe paznokcie to u mnie absolutna nowość ! Do tej pory malowałam paznokcie w bardziej zdecydowanych, dużo ciemniejszych barwach, ale jak okazało ta delikatna i subtelna biel wcale nie jest taka zła...:-)
White hot love (703) to kolor wchodzący w skład kolekcji 60 second by Rita Ora. Wizerunek piosenkarki na lakierach bardzo pozytywnie wpłynął na estetkę buteleczek. Ta mała naklejka na zakrętce lakieru sprawiła, że lakiery Rimmel wyróżniają się na tle innych marek.


szybko wysycha na paznokciach

jest trwały

już dwie warstwy wydobywają głębię koloru bez smug i prześwitów

nie odpryskuje

dobrze się rozprowadza

ma bardzo fajny pędzelek który ułatwia precyzyjne malowanie

duża gama kolorystyczna

szybko i bezproblemowo się zmywa

nie gęstnieje zbyt szybko w buteleczce 

  przykuwające wzrok opakowanie inspirowane stylem Pop Art

38 komentarzy:

  1. też muszę sobie kupic biały lakier :) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo moich wcześniejszych obaw biały nie jest wcale takim złym kolorem...:-)

      Usuń
  2. Zawsze biel na paznokciach mnie przerażała! Jednak u Ciebie wygląda to naprawdę przyjemnie - może to sprawa myszorek?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kupi się dobry lakieiel wygląda pięknie. Niestety ja nie znalazłam dobrego lakieru - muszę wypróbować Rimmel :)

      Usuń
  3. nie lubię białego na swoich paznokciach i chyba się nie przekonam

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny post :)
    może obs=obs? zacznij, a na pewno się odwdzięczę :)
    http://dreamsstation.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukam ostatnio idealnego białego lakieru, może to będzie ten ;)
    Odwiedź i mnie czasem ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. U kogoś biały lakier na paznokciach bardzo mi się podoba!
    Ja zdecydowanie bardziej wolę szał kolorów, a biały na moich palcach i paznokciach wygląda jak korektor.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam biały lakier :) Można go połączyć niemalże ze wszystkim, no i solo również pięknie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się ten biały lakier :). Zdobienie świetne ;).

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja białego boję się używać ;D nie mam nieskazitelnych skórek ani pazurków więc póki co odpuszczam ! ;) Ale uwielbiam oglądać go u innych :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jeszcze na dobry biały lakier nie natrafiłam, może za tym się któregoś razu rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubié biale lakiery <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wygląda, bardzo podobają mi się białe paznokcie. Ciężko znaleźć lakier w tym kolorze, który ma tak dobre krycie. Muszę go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nigdy nie miałam białego lakieru.
    Mychy cudaśne :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie wyglądają te myszki :) Super :)
    Zapraszam też do mnie :)
    http://chaoskontrolowany18.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczny manicure :) Bardzo podobają mi się te myszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja biel polubiłam tamtego lata, ale mam lakier z Lovely i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Raz pomalowałam sobie paznokcie na biało, ale zaraz zmyłam... jakoś mi się nie podobało ;) U Ciebie wygląda za to fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie wyglądają białe pazurki:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. cudowny! jestem pewna że w końcu go kupię!

    OdpowiedzUsuń
  20. biały lakier jest i na mojej liscie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Biały lakier to moje must have :) Pokochałam ten kolor na pazurkach jakiś rok temu i od tego czasu się z nim nie rozstaje. Jest klasyczny i zawsze pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś tak mi się średnio podoba jak korektor.., ale z myszkami prezentuje się super ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam 204 Lose your lingerine, kolor jest cudowny ale niestety ma słabe krycie więc trzeba go nakładać na biały lakier.
    Planuję jeszcze kupić Breakfast in bed :))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger