Stres piękności szkodzi

Złość, śmiech, płacz są nieodłącznymi elementami naszego życia.
Każdy nowy dzień dostarcza nam dużą dawkę emocji które czasami wprowadzają nas w zły nastrój, jesteśmy zestresowane i patrzymy na świat w czarnych barwach.
Niestety stres wpływa bardzo destrukcyjnie na nasz organizm. Negatywnie działa nie tylko na nasze zdrowie, ale również i urodę.
Zmarszczki, wypadające włosy, problemy skórne to tylko niektóre skutki jego negatywnego działania...
PODRAŻNIENIE SKÓRY
Wydzielający się w naszym organizmie hormon stresu powoduje zatrzymanie wody w naszym organizmie, a to ma bardzo negatywny wpływ na skórę.
Dodatkowo pod wpływem dużego napięcia obkurczają się naczynia krwionośne. Skutek ? 
Wysoki poziom kortyzolu zwanym inaczej hormonem stresu może powodować podrażnienia skóry i zwiększenie objawów alergicznych.
To dlatego nasza cera traci swój naturalny koloryt. Staje się szara i przesuszona, brakuje jej jędrności.

TRĄDZIK
 U osób dorosłych to właśnie stres jest głównym powodem występowania trądziku.
Osoby u których występują problemy skórne doskonale wiedzą, że stres pogarsza stan chorobowy.
Egzemę, łuszczycę czy trądzik znacznie trudniej wyleczyć u osób podatnych na stres.

 BEZSENNOŚĆ
Gdy intensywnie o czymś myślimy nie możemy zasnąć, a to powoduje, że następnego dnia jesteśmy rozdrażnieni i nie możemy się na niczym skupić.

ZACZERWIENIONE OCZY 
Jeśli po nieprzespanej nocy chcemy ukryć przed światem nasze złe samopoczucie to...nie ma co się łudzić - to niemożliwe ponieważ zawsze zdradzą nas oczy. Czerwone i opuchnięte zmieniają wygląd całej twarzy i nie jest to pozytywna zmiana...

CIENIE POD OCZAMI
Czy wiecie, że najczęstszą przyczyną występowania sińców pod oczami jest właśnie stres ?!?

PROBLEMY Z WŁOSAMI 
Stres wpływa negatywnie również na nasze włosy które tracą swój piękny wygląd. Zaczynają się łamać i wypadać. Znacznie szybciej się przetłuszczają lub wręcz przeciwnie stają się suche i pozbawione życia.
Legenda głosi, że pod wpływem stresu znacznie gorzej trzyma się na naszych włosach pigment farby.

ZŁE SAMOPOCZUCIE
Pod wpływem stresu powoli tracimy życiową energię.
To wszystko przez niezdrowy tryb życia który zaczynamy prowadzić nagle, z dnia na dzień a do którego nasz organizm nie jest przyzwyczajony. Będąc w ciągłym napięciu nie mamy ochoty na jakikolwiek sport, aby sprawić sobie odrobinę przyjemności zaczynamy sięgać po alkohol, papierosy czy słodycze. Wbrew pozorom takie "dodatki"  uspokajają nas na bardzo krótką chwilę, ale za to znacznie lepiej niszczą nasz organizm...

DODATKOWE KILOGRAMY
Gdy walczymy ze stresem jesteśmy dużo bardziej podatne na podjadanie, znacznie częściej sięgamy po słodycze, fast foody i inne niezdrowe przekąski, a to negatywnie odbija się na naszej wadze...

ZMIANA RYSÓW TWARZY
Stres bardzo negatywnie wpływa na naszą urodę, organizm pod jego wpływem przestaje radzić sobie z wolnymi rodnikami. Skóra staje się coraz bardziej wiotka, tworzą się zmarszczki i przebarwienia. Co najgorsze, z powodu zatrzymania się wody w organizmie, twarz staje się coraz bardziej okrągła.

NO STRESS ! :-)

33 komentarze:

  1. niestety zauważam wszystko co napisałaś - zbliżajacy się egzamin licencjacki, bliski termin oddania pracy licencjackiej, egzaminy, zaliczenia i egzmainy na drugim kierunku mnie zabijają : c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że to tylko słowa i trudno wprowadzić je w życie, ale mimo wszystko im mniej stresu tym lepiej, a egzaminy zaliczysz z pozytywnym skutkiem i bez niego...:-)

      Usuń
    2. Właśnie nie ma szans : ( bo wszystko na ostatnią chwile.... : (

      Usuń
  2. Kochana idealnie się wstrzeliłaś tym postem. Mogę się podpisać pod tym obiema rękami.

    OdpowiedzUsuń
  3. ech, tak to jest, ja niesttey jestem strasznie zestresowaną osobą..

    OdpowiedzUsuń
  4. tez robilam o tym post, i bylam w szoku jak moze działać na urodę ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niestety nie jest to pozytywne działanie...

      Usuń
  5. Muszę zrobić zapas środków na uspokojenie... Straszliwe konsekwencje! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh lepiej późno niż wcale :D Mnie szczególnie przeraziła zmiana rysów twarzy :-)

      Usuń
  6. Ja ładuję akumulatory przy majówce, no stress! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety prawie wszystko się zgadza, matura w poniedziałek, stres jak na razie nie odpuszcza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matura to bzdura ! Będzie dobrze, musi być ! :-)

      Usuń
  8. chill chill ♥ mnie gonią terminy oddania pracy, zaraz obrona , i masa innych rzeczy ;D ale jakoś większego stresu nie ma :d hah

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety masz 100% rację :)
    Całkiem stresu z życia wyeliminować się nie da ale zawsze możemy starać się ograniczać go.
    Bardzo ciekawy post !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety stres jest nieodłącznym elementem naszego życia, ale im go mniej tym lepiej...:-)

      Usuń
  10. Świetny blog ;*
    Zapraszam również do mnie :)
    http://inmyobjectivexoxo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety mam taką naturę, że dużo się stresuję i to czasem nie ma na to rady ;).

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, prawda. Stres sieje spustoszenie, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  13. W tych czasach ciężko o brak stresu :( Ja jestem strasznym nerwusem i łatwo się denerwuję i o wszystko zamartwiam :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety znam to z własnego doświadczenia ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz całkowita rację, dlatego ja staram się czerpać przyjemność z najmniejszych nawet rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja chociaz nie wiem jakbym sie starala nic mi nie pomaga na stres.. niestety.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety to prawda :( Jak mam jakiś stresujący czas najgorsze jest to, że w moim organizmie zatrzymuje się woda i robię się cała opuchnięta a palce wyglądają jak serdelki, jakby tego było mało włosy z głowy zaczynają lecieć garściami. Takie mamy czasy, każdy się czymś stresuje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Stres, nieodłączny towarzysz mojego życia. Zawsze odnajdzie mnie w różnych sytuacjach, ale że należę do grupy optymistów, jakoś sobie z nim radzę..

    OdpowiedzUsuń
  19. Cała prawda, mi towarzyszy bezsenność, czerwone oczy no i cienie przede wszystkim ;/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger