M jak MAT

Wiele z nas boryka się z problemem świecącej się cery i szuka sposobu aby ją skutecznie i długotrwale zmatowić.
Obecnie w sprzedaży dostępnych jest wiele kosmetyków które mają za zadanie zmatowić naszą skórę. Dziś chciałabym Wam przedstawić jeden z takich produktów, a mowa o wielofunkcyjnej bazie Stay Matte Primer firmy Rimmel.



Wszystkie bazy matujące których używałam miały jedną wspólną wadę - ich efekt matujący utrzymywał się na twarzy nie dłużej niż dwie godziny. Zaczęłam się zastanawiać czy może nie wymagam od tego kosmetyku zbyt wiele: może taki ich (krótkotrwały) urok, a może moja kapryśna cera zwyczajnie nie toleruje takiego kosmetyku jak baza matująca...?!?
Zdecydowałam, że nieobecność bazy pod makijaż nie zaszkodzi mojej twarzy dlatego postanowiłam zrezygnować z tego kosmetyku. Mój foch, na ten produkt trwał do momentu, aż w mojej kosmetyczce pojawiła się nowa baza Stay Matte Primer.
Cóż trzeba przyznać, że obietnice jej producenta są naprawdę odważne: 8 godzinna trwałość przerasta nawet moje oczekiwania, wielofunkcyjność, lekka formuła to dla mnie podstawa, nie zatyka porów - czy to tej bazy tak długo szukałam ?
Kosmetyk ma ciekawą kremowo - żelową konsystencję. Stosuję go pod krem nawilżający i czekam krótką chwilę aż całkowicie się wchłonie, a następnie nakładam podkład.
Producent twierdzi, że można go używać zarówno pod jak i na makijaż - muszę przyznać, że początkowo trochę się bałam nałożyć ją na makijaż ponieważ nie wiedziałam jak zareaguje na tą mieszankę moja skóra. Obawiałam się, że nałożona bezpośrednio na makijaż podkreśli suche skórki, ale okazało się, że kosmetyk świetnie sprawuje się w obu przypadkach.

Baza nie wysuszyła i nie podrażniła mojej skóry. Wręcz przeciwnie - ładnie matuje, wygładza i sprawia, że twarz jest miła w dotyku. Delikatnie ujednolica koloryt cery. Mat utrzymuje się na twarzy przez cały dzień !!!
Nie zapycha, nie obciąża i co dla mnie bardzo ważne nie ściąga skóry.
Jest to kosmetyk bardzo wydajny wystarczy naprawdę niewielka ilość aby rozsmarować go na twarzy. 

Opis producenta
Stay Matte Primer to lekka baza, która pozwala cieszyć się matową cerą aż przez 8 godzin. Jedwabista, delikatna i lekka konsystencja nie zatyka porów, a co więcej minimalizuje je pozwalając skórze oddychać. Dzięki tej nowoczesnej formule, cera wygląda naturalnie pięknie, a o świeceniu się nie ma mowy w tym przypadku mowy.
Stay Matte Primer jest innowacyjny również ze względu na swoje różnorakie zastosowanie. Bazę możesz nałożyć przed wykonaniem kompletnego makijażu, ale kosmetyk zachowa swoje wszystkie walory także po aplikacji na gotowy make up.
Co więcej, Stay Matte Primer możesz używać jako samodzielnego kosmetyku bez użycia podkładu, co zapewni Ci piękny, totalnie naturalny look.
Dodatkowym plusem bazy jest jej aplikacja - doskonale się rozprowadza i łączy ze skórą dając uczucie niebywałej lekkości.

39 komentarzy:

  1. Jakoś nie używam baz pod makijaż ale ta wydaje się być warta uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stay Matte Primer to fajna baza za przystępną cenę. Polecam :-)

      Usuń
  2. To coś dla mnie, muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie będziesz żałować tego zakupu...:-)

      Usuń
  3. Raczej nie dla mnie bo mam cerę suchą, ale fajnie że Ty znalazłaś bazę idealną dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam suchą cerę i byłam pewna, że ten kosmetyk jeszcze bardziej ją wysuszy...

      Usuń
  4. Kupiłam ostatnio z celi krem matująco-nawilżający i zobaczymy jak się sprawdzi.
    O tym produkcie wiele słyszałam, ale że wszyscy się w niego zaopatrują, ale jeszcze bez opinii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam żadnej bazy ale ta mnie zaciekawiła. Chętnie bym ją wypróbowała :).
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. super recenzja, właśnie na taką czekałam! szkoda, że nie kupiłam tej bazy na promocji... :( bałam się właśnie tego efektu zapychania, ale jeżeli nie występuje to muszę ją i tak nabyć!!

    OdpowiedzUsuń
  7. widzę, że warta uwagi, więc mam chęć wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bez bazy z domu nie wyjdę więc coś dla mnie..

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zawsze po wszelkich bazach świeciłam się jeszcze szybciej niż bez... A takie silikonowe to już w ogóle odpadają. Ciekawi mnie ta, może akurat byłaby strzałem w dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czaję się na nią, jak będę miała przypływ gotówki na pewno na nią spojrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi zachęcająco, przydałby mi się produkt pomagający zachować mat na dłużej niż 2-3 godziny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie kusi mnie, używam takich produktów od wielkiego dzwonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baza pod/na makijaż jest kosmetykiem bez którego da się żyć ;-)

      Usuń
  13. Używałam bazy ale odeszłam od nich. Zamiast bazy używam teraz kremu matującego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kremy matujące niestety się nie sprawdzają, a szkoda...

      Usuń
  14. Ojej, trzeba było o niej napisać jak było.promo w Rossmannie :) pewnie wiele nie kosztuje, kupię przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuję, że jej nie kupiłam w promocji, ale w sumie nie kosztuje dużo więc można sobie na nią pozwolić w cenie standardowej...:-)

      Usuń
  15. ja nie używam baz, ale ta mnie ciekawi i jeszcze wszyscy o niej piszą tak pozytywnie...!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta baza to Rimmelowi się udała...więc nie można o niej pisać źle...:-)

      Usuń
  16. Nigdy nie używałam żadnej bazy matującej - dla mnie podstawą jest dobry krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie krem to również podstawa. Nie wyobrażam sobie nałożenia czegokolwiek nim wcześniej nie nakremuje twarzy...:-)

      Usuń
  17. Zastanawialam sie nad nia, i chyba sie skusze wkoncu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować ! To fajny kosmetyk za niewielką cenę :-)

      Usuń
  18. jeśli daje mat bez wysuszenia to jest dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość kosmetyków matujących mniej lub bardziej wysusza skórę dlatego obawiałam się, że ta baza również będzie miała taką "wadę" ale okazało się, że zdarzają się wyjątki...:-)

      Usuń
  19. Jak kiedyś skończę swoje bazy to ja kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś nie używam baz, ale na lato taka mogłaby się przydać. Lubię serię Stay Matte :)

    OdpowiedzUsuń
  21. myślę że nie dałby rady dla mojej problematycznej buzi ;[

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używam baz pod makijaż, bo zazwyczaj i tak nie robią tego co powinny, a tylko zapychają:/ Ale o tej czytałam już kilka pochlebnych opinii i przyznaję, że trochę mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej !
    Obserwujemy? Jeżeli tak, to zacznij : ) Odwdzięczymy się tym samym :D
    Pozdrawiamy !
    http://typicalfashionn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. ja nie potrzebuje na szczęście takiego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wygląda ciekawie, ale jak na razie stosuję jedynie bazę pod cienie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie używam na co dzień bazy pod makijaż, ale szykuje mi się kilka nocnych wyjść, gdzie potrzebuję trwałości make upu. I chyba się skuszę na tą bazę :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger