C h c i e j L I S T A


1. Korektor High Definition Eye Mix
Korektor to kosmetyk który do tej pory używałam bardzo sporadycznie, a w zasadzie nie używam wcale.
Wiem, wiele z Was nie wyobraża sobie bez tego kosmetyku życia i traktuje go jako must have torebkowej kosmetyczki.
Moja skóra twarzy do tej pory była dla mnie bardzo łaskawa (zero wyprysków czy przebarwień) i nie zmuszała mnie to kamuflowania tego i owego.
Ostatnio jednak mam pretekst aby zacząć używać korektora - sińce pod oczami należą do "dodatków"które nie są mile widziane na mojej twarzy...:-)
Długo się wahałam który wybrać, miałam dwa typy LUMI L`Oreal'a czy trójkolorowy Definition Eye Mix firmy Hean.
Ostatecznie zdecydowałam się na ten drugi. Dlaczego ? Nie wymagam od korektora zbyt dużo chce jedynie aby nieco ukrył cienie pod oczami dlatego mam nadzieję, że ten tańszy wybór okaże się dobrym zakupem.

2.  The Balm Cindy - Lou Manizer 
Nie mam zbyt dobrych doświadczeń z rozświetlaczami dlatego bardzo ostrożnie podchodzę do tego kosmetyku.
Ciekawi mnie ta jego wielofunkcyjność- według producenta można go stosować na policzki, oczy lub na całą twarz i ciało. Kosmetyk odbija światło, dzięki temu cera będzie wyglądała promiennie i młodo.
Mam nadzieję, że kosmetyk nie zawiera mega bardzo migoczących drobinek rozświetlających za którymi delikatnie mówiąc nie przepadam. Szukam kosmetyku który zostawi po sobie delikatne i subtelne rozświetlenie.

3. Pharmaceris Delikatny fluid intensywnie kryjący
O tym kosmetyku ostatnio dużo czytałam i były to same pozytywne opinie. Postanowiłam na własnej skórze przekonać się czy jest tak rewelacyjny jak o nim piszą...:-)
Jest to fluid kryjący - nie ukrywam, że liczę na to, że będzie dobrze współpracował z korektorem Hean i razem zniwelują widoczność sińców pod oczami.

4.  RIMMEL Moisture Renew
O tej pomadce pisałam trzy posty temu jest to jedna z moich ulubienic i obecnie praktycznie się z nią nie rozstaje.
Bardzo cenię to jak  Moisture Renew dba o moje usta dlatego też postanowiłam kupić kilka innych kolorków. Jednym z nich będzie na pewno Latino (ten kolor szczególnie wpadł mi  w oko)

5. Valentino Valentina
Jest to zdecydowanie jeden z moich ulubionych zapachów. Jestem wierna tym perfumom od wieeelu miesięcy i po prostu nie wyobrażam sobie ich nie mieć...Obecna buteleczka za chwilę dotknie dna więc w najbliższych dniach czeka mnie zakup nowej...:-)

6. Real Techniques Miracle
Jakoś nigdy nie miałam przekonania do gąbeczek do makijażu. "Bo co może kawałek gąbki" - myślałam jeszcze nie dawno. Mimo, że byłam, a w zasadzie jestem do niej krytycznie nastawiona to jednak postanowiłam dać jej szanse.
Nie mam jednak zamiaru wydawać za gąbkę 80 zł dlatego też zdecydowałam się na tańczy odpowiednik tej najbardziej rozsławionej dlatego mam w planach Real Techniques Miracle.

7.  The Balm Frat Boy 
Jedna z moich kosmetycznych zasad brzmi "różu nigdy za wiele"
Dlatego do mojej dość nie skromnej kolekcji róży za kilka dni dołączy kolejny nabytek, tym razem wielofunkcyjny.
Dlaczego wielofunkcyjny ? To róż do policzków i cień do powiek w jednym.
Szalenie podoba mi się odcień tego różu - taki ciepły, delikatny brzoskwiniowy kolorek...
"Zawiera mikroskopijne srebrne drobinki, których nie widać na twarzy, ale które rozświetlają twarz i nadają jej zdrowego wyglądu" Będzie MÓJ !  :-)

8. Orienalna maska - krem z aloesu
Aloes jest jednym z najefektywniejszych naturalnych nawilżaczy skóry. Koi niweluje przesuszenia i podrażnienia skóry.
Mam suchą skórę twarzy która potrzebuje solidną dawkę nawilżenia i mam nadzieję, że ten kosmetyk sprosta temu zadaniu...

48 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i ja za jakiś czas tak o nim napiszę ;-)

      Usuń
  2. Mam Cindy, Fratboya i Pharmaceris wszystko fajne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli dokonałam dobrego wyboru umieszczając w chciejliscie akurat te kosmetyki ! :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ohh tak ! ❤
      Moje marzenie od kilku tygodni...:-)

      Usuń
  4. Zobacz w Minti, są teraz promocje na Cindy i RT. Ciekawe produkty wybrałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to zaraz tam zajrzę ! Dzięki za informację ! :-)

      Usuń
  5. Testowałam ostatnio Pharmaceris matujący nie polecam....te podkłady Erisowe jak dotkniesz twarzy są wszędzie! odbijają się na maksa!the balm jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miała podkładu od erisek dlatego jestem bardzo ciekawa ich działania...
      Kosmetyki The balm kuszą mnie od dawna jeśli kosmetyki z chciejlisty się u mnie sprawdzą to kupię również paletkę Nude`tude Nude Eyeshadow Palette która wpadła mi w oko...:-)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Valentina to najcudowniejsze, najpiękniejsze naj, naj, naj perfumy jakie miałam, mam i mieć będę...:-)

      Usuń
  7. To jajo te wylądowało na mojej liście, koniecznie muszę je porównać z różowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chętnie dowiem się czym różni się jajo pomarańczowe od różowego :-)

      Usuń
  8. Mam fluid i jest świetny:) a co do rozświetlacza mogę Ci jeszcze ten z Mua polecić jestem nim oczarowana:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cindy mam również na chciejliście :-) Frat Boya używam, ale jakoś nie zauważyłam żeby miał jakiekolwiek drobinki...

    OdpowiedzUsuń
  10. Fluid Pharmaceris miałam i jakoś byłam średnio zadowolona. Dla mnie był zdecydowanie za ciężki :/

    OdpowiedzUsuń
  11. również mam tą szminkę z Rimmel i jestem z niej zadowolona :) jestem ciekawa tego korektora z Hean :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi tez sie marzy ten rozswietlacz:) podobno jest super i mam nadzieje, ze ja i ty sie o tym przekonamy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie posty! Cindy już miałam w koszyku, ale nie mogłam się zdecydować czy ten czy Betty i na razie zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Produkty z The Balm chętnie gościłabym u mnie, ale jeszcze trochę muszę poczekać:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fluid jest świetny, aczkolwiek dla mojej cery okazał się za ciężki:( Za to bardzo lubię jego nawilżającego brata:)

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie, dobrze że mi przypomniałaś.. muszę sobie zrobić swoją chciejlistę na ten miesiąc :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Sama z chęcią parę rzeczy z listy bym przyjęła ;p
    Odwiedź i mnie czasem ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. gąbeczke RT mam : p ale wszystko inne prócz korektora też bym chciała co Ty!

    OdpowiedzUsuń
  19. Miracle complection sponge jest rewelacyjna! Na Mary-Lou odeszła mi ochota jak zakupiłam rozświetlacz ladycode.

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja lista ciągnie się i ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Cindy też bardzo chetnie bym przygarneła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też uwielbiam szminki z Rimmela i z pewnością zaopatrzę się w więcej kolorków ;) A The Balm to moje marzenie ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja marzę o jakiś wiosennych perfumach:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nr 3 też bardzo chciałam mieć. Teraz mam i już wiem, że są to pieniądze wyrzucone w błoto ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. WIdzę tu też swoje chciejstwa. :) NIech Ci się wszystkie spełnią. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Na gąbeczkę sama mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kliknęłam zobaczyć o jakiej pomadce pisałaś trzy posty temu i widzę, że o tej samej którą mam :D Rimmel jest ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ! Rimmej jest ekstra, a pomadka Moisture Renew jest prześwietna ! :-)

      Usuń
  29. korektor z jedyneczki jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też się zastanawiam nad zakupem gąbeczki z Real Techniques:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mam rozświetlacz Mary-Lou i jest cudowny <3 A 6 i 7 też bym chętnie przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  32. chętnie też wypróbowałabym fluid :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. jajeczko RT mam a i pomadkę nową Rimmela też, ale nie mój kolor ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam niczego z Twojej chciejlisty :). Gąbeczkę też bym chciała :3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger