Pianka i płyn do higieny intymnej Green Pharmacy

Dziś chciałabym Wam przedstawić dwa kosmetyki do higieny intymnej Green Pharmacy.



Jest to jeden z lepszych kosmetyków przeznaczonych do higieny intymnej jakich używałam.
Pieni się bardzo dobrze i muszę przyznać, że postać pianki odpowiada mi o wiele bardziej niż żelu. 
Jest bardzo delikatna, pozostawia przyjemne uczucie odświeżenia oraz miły  zapach. 
Pianka ma gęstą i kremową konsystencję.
Łatwo się zmywa, nie podrażnia i nie wysusza skóry, a wręcz łagodzi podrażnienia. 
Zawiera ekstrakt z szałwii lekarskiej i lawendy.
Wystarczy jedna aplikacja aby dokładnie umyć okolice strefy intymnej, bardzo ładnie pachnie i wspaniale odświeża.
Ta jej piankowa konsystencja zapewnia delikatność i wielką przyjemność stosowania.
Kosmetyk posiada bardzo wygodne opakowanie, podoba mi się, że daje się szczelnie zamknąć i można ją bezpiecznie transportować. Pompka działa bez zarzutu. 

Opis producenta 

Delikatna pianka do codziennej higieny intymnej z ekstraktami roślinnymi jest nowoczesnym preparatem o specjalnej, szczególnie lekkiej konsystencji. Zapewnia odczucie komfortu i świeżości. Posiada wspaniałe właściwości odświeżające i antyseptyczne. Łatwo się zmywa, nie wysusza skóry, łagodzi podrażnienia, współdziała z naturalnym poziomem PH miejsc intymnych, przeciwdziała powstawaniu infekcji. Nie zawiera mydła. Idealnie dostosowana do wrażliwej skóry. Zalecana do higieny intymnej zarówno kobiet jak i mężczyzn.



Kosmetyk posiada piękny, świeży i nienachalny zapach.
Mydło ma świetną nie za rzadką i nie za gęstą konsystencję. Początkowo obawiałam się, że będzie mało wydajne, ale myliłam się...
Nie uczula, nie podrażnia i bardzo ładnie pachnie.  Posiada bardzo wygodne i ładne opakowanie z pompką.
Pieni się bardzo dobrze i wystarczy naprawdę niewielka ilość, aby poczuć się czysto, świeżo i komfortowo.
Mimo doskonałego odświeżenia, mydełko jest bardzo delikatne,  kosmetyk nie podrażnia ani nie wysusza skóry - wręcz przeciwnie. Z opakowania wypływa idealna ilość kosmetyku.  
Opakowanie bardzo przypadło mi do gustu ponieważ ma kształt idealnie dopasowany do dłoni i wykonane jest z twardego plastiku dzięki czemu nie odgniata się i nie sprawia problemów w połączeniu z wodą.

Opis producenta

Delikatne mydło intymne w płynie przeznaczone do pielęgnacji najbardziej wrażliwych partii ciała. Starannie oczyszcza i odświeża skórę. Ekstrakt z drzewa herbacianego wspaniale łagodzi podrażnioną skórę, działa antybakteryjne i przeciwzapalne. Witamina B5 regeneruje i nawilża skórę.
Zalecane do codziennego stosowania dla skóry wrażliwej i podrażnionej jako efektywny środek do higieny intymnej. Zapewnia czystość, komfort i przyjemne uczucie świeżości. Nie narusza kwasowo-zasadowej równowagi skóry. 



Chociaż kosmetyki różnią się opakowaniem, konsystencją, sposobem aplikacji i zapachem to mają jedną wspólną zaletę, a mianowicie doskonale myją i odświeżają okolice strefy intymnej.
Nie mam tym kosmetykom absolutnie nic do zarzucenia, ale jeśli musiałbym wybierać to zdecydowałabym się na piankę. Dlaczego ?
Ponieważ taka konsystencja jest wygodna i bezproblemowa - jedno naciśnięcie pompki gwarantuje odpowiednią ilość kosmetyku i jeszcze pewność, że nic mi się nie wyleje z opakowania.

Kosmetyki otrzymałam w ramach współpracy z

27 komentarzy:

  1. I ja je testuję :)
    Nie myślałam, że tak polubię wersję piankową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :-) Moim zdaniem jest to idealne rozwiązanie dla kosmetyków tego typu.

      Usuń
    2. w takim razie czuję się skuszona! :)

      Usuń
  2. Pianka na pewno będzie moja jak tylko gdzieś ją zobaczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. pianka fajnie sie zapowiada :)
    P.S zostałaś nominowana do wzięcia udziału w KONKURSIE Serdecznie Zapraszam :)))
    mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/02/walentynkowy-konkurs-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba kosmetyki są warte uwagi, ale pianka zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu.

      Usuń
  4. Po tej recenzji myślę, że skuszę się na wypróbowanie jednego z tych kosmetyków i też chyba skuszę się na piankę:)

    zapraszam do nas na nowy post nibelung-style.blogspot.com oraz na fb https://www.facebook.com/pages/Nibelungstyle/334806953280196 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością będziesz zadowolona z zakupu...:-)

      Usuń
  5. Obydwa produkty prezentują się ciekawie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetne kosmetyki które są warte zakupu...:-)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. O tak ! Opakowania kosmetyków Green Pharmacy są ładne i estetyczne

      Usuń
  7. Chodź lubię tę firmę, w kwestii higieny intymnej jestem wierna produktom Ziaja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również często kupuję kupuję kosmetyki Ziaji - firma ma świetne i tanie kosmetyki.

      Usuń
  8. pianka brzmi fajnie :-) chętnie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  9. Same pozytywy czytam na temat tej pianki, chyba spróbuję, choć jestem wierna Ziaji w tym temacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko warto wypróbować kosmetyki Green Pharmacy :-)

      Usuń
  10. Oj czuję się mocno zachęcona do pianki

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta pianka wydaje się być ciekawą propozycją i jak widzę większości komentujących się tak wydaje. Ważne, że nie uczula i nie szczypie - myślę, że nabędę przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety nie lubię nowości, jeśli chodzi o higienę miejsc intymnych. Zdecydowanie wole moją sprawdzoną od wielu miesięcy lactissimę active soraya :) Nie wiem czy to, czego używasz by mnie nie podrażniło, bo niestety mam do tego krzywe szczęście :( Jedynym kosmetykiem, który mi nie szkodzi na skórę to właśnie lactissima.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię tę firmę, jednak niestety płynów stosować nie mogę, więc z pewnością się nie skuszę. A szkoda, bo produkty zazwyczaj mają bardzo przyjemne.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger