Żelowi ulubieńcy z Original Source

Dziś chciałabym Wam przedstawić dwa żele pod prysznic które upodobałam sobie najbardziej z całego cudnie pachnącego asortymentu Original Source.


Original Source ma dość sporą ofertę kąpielowych kosmetyków, a ja nigdy nie mogę się zdecydować na jeden wariant zapachowy i zazwyczaj wychodzę z drogerii z kilkoma buteleczkami.
Zdążyłam już wypróbować większość zapachów dzięki czemu mam dwóch ulubieńców oraz dwóch prysznicowych koszmarków do których zaliczają się Mint & Tea Tree i Lime.
Jeszcze niedawno wśród żelowych naj z pewnością znalazły by się jeszcze dwa żele: British Strawberry oraz Raspberry & Vanilla Milk, ale od czasu gdy w ofercie firmy znalazł się Coconut to właśnie on stał się moim faworytem i zastąpił wcześniejszych ulubieńców.



Uwielbiam wszelkie kosmetyki o zapachu kokosowym i nie mogłam się doczekać kiedy kokos pojawi się w ofercie Original Source.
Gdy w końcu Coconut pojawił się w sprzedaży pojawił się kolejny problem, a mianowicie te białe buteleczki znikały z drogeryjnych półek jak świeże bułeczki, ale w końcu na niego trafiłam...
Dla mnie jest to zapach wspaniały, cudowny i apetyczny.
Żel Original Source ma 100 % kokosowy zapach, a to go wyróżnia od innych kokosowych kosmetyków które często są bardzo przesłodzone ponieważ oprócz kokosa zawierają waniliowy aromat.
Tutaj wyczuwalny jest mocno kokosowy nieco orzechowy zapach.
Bardzo dobrze się pieni. Skóra po umyciu jest gładka i miękka. 
Intensywny zapach kokosu otula ciało pozostawiając je na długo pięknie pachnące. 
Działa relaksująco i odprężająco.


Golden Pineapple Shower - to kolejny kosmetyk który bardzo szybko stał się jednym z moich ulubionych żeli pod prysznic.
Jego zapach jest również bardzo egzotyczny - pachnie słodkim, soczystym ananasem.
Kosmetyk ma bardzo realistyczny zapach który jest słodki i orzeźwiający.
Żele pod prysznic mają świetną konsystencję co sprawia, że są bardzo wydajne.
Nie wysuszają i nie podrażniają mojej skóry.
Ogromnym plusem jest fakt, że nie są testowane na zwierzętach.


Lubicie żele pod prysznic Original Source ?

41 komentarzy:

  1. Lubię te żele ale obecnie nie mam do nich dostępu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam wersję limonkową i tę o zapachu wiśni i czekolady <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam 2 i na pewno na tym nie skończę :-) Za kokosem nie przepadam ale ten ananas mnie kusi :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji ich używać ale uwielbiam kokosowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie. Przeglądając wpisy na blogach oraz komentarze utwierdziłam się w przekonaniu, że tylko ja ich nie znam. Dobrze, że nie jestem sama :)

      Usuń
    2. Ja też ich jeszcze nie używałam :P

      Usuń
  5. Ananas próbowałam, a kokos bardzo mnie kusi, ale ciężko go znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  6. i lubie i nie zależy od zapachu hehe czekolada z miętą kompletnie nie dla mnie ale za to mango&makadamie ubóstwiam )

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie przepadam za tymi żelami, ale na wersję kokosową bardzo chętnie bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam teraz wersji kokosowej. Zapach jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham kosmetyki o kokosowym zapachu :)
    dreamsforeverx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam :) zwłaszcza wersję Raspberry & Vanilla Milk

    OdpowiedzUsuń
  11. Tych wersji nie znam, ale ogólnie bardzo lubię żele OS :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię te żele, są wydajne i pięknie pachną, niestety u mnie zapach po kąpieli nie utrzymuje się na skórze:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Na kokos chętnie się skuszę :) Moimi faworytami na razie jest czekomiętowy i malinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dawna przymierzam się do zakupu kokosa i tak jak słusznie wspomniałaś - ciężko go dostać :) uwielbiam wszystko co kokosowe w smaku i zapachu! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja miałam jeden - limonkowy. Był dosyć fajny ale chyba na razie na tym jednym poprzestanę bo jest tyle innych żeli, które chciałabym przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też uwielbiam wszystko co kokosowe i na ten OS napewno się skuszę! A moim ulubionym żelem te firmy jest ten truskawkowo- waniliowy, pachnie dokładnie jak lody o takim smaku, pyszności! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam żele pod prysznic OS! Widzę też, że mamy podobne gusty zapachowe :) Poluje na kokosową wersję, ale oczywiście nigdy jej nie ma, a jak w końcu znalazłam to buteleczka była zapełniona tylko do połowy (hmmm... czyżby ludzie wynosili go w lewych pojemniczkach do domu czy myją się w publicznej toalecie w galerii ;)?). Mam nadzieję, że w końcu będzie mi dane wypróbować go osobiście, a na razie cieszę się z malinowej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba muszę się kiedyś skusić na te żele, tylko jak widzę te paskudnie usmarowane zakrętki to mi zawsze odchodzi ochota :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jeszcze możliwości testowania. Na razie mam inne żele w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam wiele pozytywnych recenzji na temat tych zeli i na pewno w końcu się skusze na któryś z nich. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam wersje jpomaranczowo cynamonowa to wersja limitowana pachnie cudownie i nie wysusza skory polecam te żele pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Trudno o ładnie pachnący kokosowy żel pod prysznic.
    Ten wygląda bardzo zachęcająco! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię te żele, ale tych wersji zapachowych jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Żele OS są świetne, obecnie moim ulubieńcem jest malina i kakao, niestety z kokosem nie mogę się zapoznać ponieważ tak jak piszesz, ciężko go znaleźć na sklepowej półce!

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam dwa żele z OS i raczej się nie skuszę na inne, tamte niestety wysuszały mi skórę, jednak muszę przyznać że pachną pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. tylko wąchałam :) może się skuszę, jak wykończę to, co mam aktualnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Koniecznie muszę wypróbować tę kokosową wersję:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Stanowczo nie są dla mnie, mają dwa najbardziej znienawidzone przeze mnie zapachy :P

    OdpowiedzUsuń
  29. ja jakoś wolę ich płyn do kąpieli imbir z olejkiem pomarańczowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam jeszcze żeli z OS, kuszą mnie, ale najpierw muszę wykorzystać stare zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znam wszystkich zapachów, ale z tych żeli i płynów co mam/miałam to jestem/byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Tych wersji zapachowych akurat nie miałam, ale generalnie lubię te żele ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja na razie mam dopiero pierwszy żel tej marki, kaktus i guaranę. wypróbuję kolejne

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten kokos chętnie kupię bo uwielbiam żele o tym zapachu

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak dla mnie te żele są bardzo przeciętne. Owszem, zapachy mają bardzo ciekawe, ale to chyba wszystko.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger