Sól morska w sprayu - Got2b Beach Girl

A teraz cofnijmy się wspomnieniami do najcieplejszych miesięcy w roku - błękitne niebo, złoty piasek, morze, cudowny powiew morskiej bryzy, słodkie wakacyjne lenistwo i włosy wystylizowane przez wiatr na "artystyczny nieład"
Co prawda aura za oknem skutecznie studzi letnie wspomnienia, ale za to potargane włosy w stylu surferki które wyglądają jakby przed chwilą wyłoniły się z morskich fal możemy mieć przez cały rok, a to dzięki sprayowi Got2b Beach Girl -  bo letnie stylizacje nie muszą się kończyć razem z wakacjami...

Nie przepadam za środkami do stylizacji. Nie lubię uczucia sklejonych włosów żelem, pianką, czy lakierem, ale z drugiej strony moje włosy potrzebują pomocy kosmetyku które chociaż trochę je zdominuje...
Jakiś czas temu postanowiłam dać szanse sprayowi do włosów  Got2b Beach Girl i musze przyznać, że była to bardzo dobra decyzja.
Kosmetyk bardzo ładnie i naturalnie nabłyszcza.
Włosy nie wyglądają ani na przetłuszczone ani na mokre. 
Szybko schnie, utrwala w mgnieniu oka, dobrze trzyma wszystko na miejscu. 
Spray pozwala uzyskać bardzo naturalny efekt. Nie skleja włosów, nie tworzy smętnych strąków. 
Ale jednocześnie świetnie utrwala i praktycznie można z nim wyczarować taką fryzurę, jaką się chce. 
I ta fryzura wygląda dokładnie tak, jak my chcemy przez ładnych parę godzin. Wcześniej nie udało się to żadnemu kosmetykowi do stylizacji włosów. 
Got2b Beach Girl ma średnie  utrwalenie co według mnie jest wielkim jego plusem (nie lubię mocnego utrwalenia) nie wysusza, pachnie obłędnie, ale niestety jest to zapach krótkotrwały.
Sól morska nadaje włosom szorstką teksturę w składzie znajdziemy również wyjątkowe połączenie polimerów oraz olejków, co umożliwia utrwalenie i podkreślenie loków i fal.
Wystarczy spryskać suche lub delikatnie wilgotne włosy solą morską got2b, ugnieść je i przeczesać palcami. Włosy można wysuszyć suszarką lub po prostu pozostawić do wyschnięcia.
Dzięki temu kosmetykowi przez cały rok możemy cieszyć się plażowym efektem rozwichrzonych słonym wiatrem włosów.
Początkowo obawiałam się, że kosmetyk przesuszy włosy, ale na szczęście na razie nie zauważyłam by negatywnie wpływał na stan moich loczków.

Cena: 20 zł

28 komentarzy:

  1. Używałam, dobry produkt :) Fajnie jest związać na noc włosy w koczek, spryskać tym sprayem i mamy ładną fryzurę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy zapleciemy włosy w warkocz i pryśniemy tym sprayem też uzyskamy fajny efekt :-)

      Usuń
  2. Fajny produkt, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o nim ale zachęciłaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz czytam o tym produkcie, ale zaciekawiłaś mnie nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo jeszcze nigdzie go nie widziałam ba nawet nie czytałam o nim :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam że cos takiego jest :) czas spróbować tego kosmetyku

    OdpowiedzUsuń
  7. zapachy tych kosmetyków sa genialne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawił mnie ten kosmetyk. Też nie lubię sklejonych włosów od lakierów czy pianek :)
    dreamsforeverx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi ciekawie. Lubię takie artystyczne poszarpanie na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie skończyłam puder stylizujący z Got2b :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie, że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też nie lubię produktów do utrwalania, bo tworzą na mojej głowie 'strąki' ;/
    dlatego chętnie wypróbuję ten specyfik :)

    wiesz może czy można go dostać np. w rossmannie ;) ?

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwszy raz o nim słyszę i wydaje sie całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nice blog!



    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, czy oprócz tego sprayu stosujesz jeszcze dodatkowo jakiś środek do stylizacji? Czy sam Spray wystracza?
    Bardzo zainteresował mnie fakt, że spray ten nadaje szorstką teksturę włosom :)
    Moje włosy są cienkie i bardzo śliskie - może ten spray jest właśnie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam podobny specyfik Gosh, ale niestety wysusza.Skoro ten tego nie robi, to wiem po jaką buteleczkę sięgnę następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie lubię nosić rozpuszczonych włosów, więc chyba obejdę się bez takiego produktu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej! Wcale nie trzeba mieć rozpuszczonych włosów do tego, można robić niedbałe upięcia- jest do tego boooski, nadaje objętość, trzeba pokombinować, Marta

      Usuń
  18. Kupiłam na All, dwie sztuki. Używam od tygodnia i przyznaję się bez bicia, ze to jest cudo! Dzięki za recenzję! Jak potrzymałam butelki to nie wiedziałam co z nim zrobić... ale teraz wiążę włosy w koczek, oczywiście spryskane sprayem, w tym czasie maluję się, ubieram i po rozpuszczeniu mam lwią grzywę. Zastanawiam się dlaczego nie jest wszędzie dostępny. Dla mnie to szał i mam nadzieję, ze nigdy go nie wycofają. Dzięki za post, pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało który drogeryjny kosmetyk do stylizacji włosy daje tak rewelacyjny efekt jak Beach Girl. Też mam nadzieję, że go nigdy nie wycofają ze sprzedaży....

      Usuń
  19. Ja dzisiaj lece po niego do ross bo jest promo :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger