L'oreal "Ideal Glow"

Nie przepadam za produktami które pozostawiają  lepką warstwę na twarzy, nie mogę zaakceptować gdy wysuszają skórę i nie lubię efektu "ściągnięcia" a tak mogłabym  w dużym skrócie opisać wszystkie toniki oczyszczające których używałam. Mimo niechęci do tego typu kosmetyków postanowiłam dać jeszcze jedną, ostatnią szansę tonikowi oczyszczającemu - tym razem sięgnęłam po produkt firmy L'oreal  "Ideal Glow".
Płyn micelarny "Ideal Soft" to jeden z najpopularniejszych kosmetyków pielęgnacyjnych ubiegłego roku, a więc miałam nadzieję, że jego brat bliźniak zwany tonikiem okaże się równie świetnym kosmetykiem oczyszczającym...



Rozświetlający tonik oczyszczający jak sama nazwa wskazuje powinien oczyścić twarz i przywrócić skórze blask - trzeba przyznać, że spełnia obietnice producenta w 100 %
Tonik świetnie radzi sobie z usunięciem pozostałości makijażu i  rozświetla skórę która odwdzięcza nam się zdrowym blaskiem.
Gdy nie mamy pod ręku płynu do demakijażu ten kosmetyk może świetnie go jednorazowo zastąpić.
Dlaczego jednorazowo ?
A dlatego, że do oczyszczania twarzy preferuję dużo łagodniejsze kosmetyki które nie mają w składzie alkoholu.
Moja skóra zawsze żle reagowała na ten składnik i w tym przypadku nie było inaczej, ściągnięta skóra i szczypanie oczu - takie "efekty" pozostawia ten kosmetyk. Efekt ściągnięcia mnie nie zaskoczył ponieważ moja skóra zawsze tak reaguje na tonik oczyszczający, ale zdziwił mnie fakt, że zapach tego płynu powoduje szczypanie oczu. Dodam, że gdy przemywam twarz tego rodzaju kosmetykiem to omijam okolice oczu.
Kosmetyk  reaguje na moją skórę znacznie łagodniej niż jego drogeryjni odpowiednicy bo nie wysusza skóry (oczywiście jej też nie nawilża) oraz nie pozostawia na twarzy tłustego filmu. I za to duży plus !
Produkt został zamknięty w estetycznej, kanciastej plastikowej butelce o pojemności 200 ml.
Opakowanie posiada solidną klapkę dzięki czemu zapobiega wylaniu się płynu.
Rozświetlający tonik oczyszczający "Ideal Glow" ma wodnistą konsystencję.
Pachnie nieco cytrusowo, świeżo, przyjemnie i wszystko byłoby pięknie gdyby nie ten alkohol...
Tonik nie jest kosmetykiem od którego należy by wymagać cudów, a ten produkt jest tego najlepszym przykładem...

Cena: 18 zł

34 komentarze:

  1. Ja też preferuje toniki bez alkoholu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że ma w składzie alkohol gdyby nie ta mała "wada" ten kosmetyk byłby całkiem, całkiem...

      Usuń
  2. Ja mam już swój ulubiony tonik i na razie nie planuje go wymieniać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ten składnik jest zbędny w świecie kosmetyków !

      Usuń
  4. Alkohol dyskwalifikuje tonik w moim przypadku. Moja skóra jest skłonna do podrażnień i nie mogę dodatkowo jej przesuszać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik jest na szczęście kosmetykiem który można zastąpić wieloma lepszymi i łagodniejszymi kosmetykami

      Usuń
  5. Jakoś nie widze u siebie potrzeby powrotu do toniku, ale recenzję przeczytałam z ciekawością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To była moja ostatnia próba zaprzyjaźnienia się z tonikiem - nigdy więcej ! :-)

      Usuń
  6. Ja obecnie nie mam żadnego toniku, muszę sobie jakiś kupić, ale raczej bez alkoholu w składzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie udało się takiego cuda znaleźć na drogeryjnej półce...

      Usuń
  7. Zdecydowanie tonikom z alkoholem mowie nie :) wolę bezalkoholowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znalazłam jeszcze swojego idealnego toniku, ale nie lubię tych, które mają w swoim składzie alkohol :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie znalazłam i nie zamierzam nawet szukać...:-)

      Usuń
  9. Polecam spróbować tonik nawilżająco-oczyszczający z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie znam go ! Jak będę w drogerii to się mu przyjrzę bliżej...

      Usuń
  10. Z alkoholem to niestety nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  11. od jakiegoś czasu unikam alkoholu w kosmetykach do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zakupiłam peeling do codziennego stosowania z tej serii i niedługo zacznę go używać. Chciałabym, żeby choć trochę przywrócił mojej skóze blasku, ale pewnie to się nie stanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonik całkiem fajnie rozświetla więc może i peeling poradzi sobie z rozświetleniem Twojej skóry...

      Usuń
  13. Ja teraz planuje kupić ten różowy z loreala, bo już strasznie się na niego nakręciłam :) ale ten różowy to jest chyba płyn micelarny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L'oreal wypuścił do sprzedaży dwa toniki - rozświetlający oraz łagodzący (który zamknięty został w różowej buteleczce)

      Usuń
  14. micel rzeczywiście jest świetny, spróbowałabym też toniku ale ten alkohol :/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger