IsaDora B.B. Cream All-in-One Make-up SPF 12

Nie jestem miłośniczką kremów BB ponieważ kilkukrotnie zawiodłam się na tym kosmetyku.
Przetestowałam kilka drogeryjnych produktów które na  opakowaniach mają dwa duże, rzucające się w oczy B, ale niestety żaden nie spełnił moich oczekiwań.
Jeden z produktów bardzo ciemniał na twarzy mimo, że miałam najjaśniejszy odcień, drugi wysuszał twarz, trzeci bardzo topornie się rozprowadzał, czwarty nadawał blasku strefie T, a piąty błyskawicznie znikał z twarzy...Po tylu bubelkach doszłam do wniosku, że to nie jest kosmetyk dla mnie i nie warto kupować następnego produktu.
Przyznam, że wytrzymać w tym postanowieniu nie jest łatwo ponieważ obecnie większość firm kosmetycznych ma w ofercie krem BB także jest z czego wybierać...:-)

Bohaterem dzisiejszego posta będzie wielofunkcyjny fluid łączący cechy kosmetyku do makijażu i preparatu do codziennej pielęgnacji twarzy  IsaDora B.B. Cream All-in-One Make-up SPF 12 



B.B firmy IsaDora zawiera  polimery 3D dzięki czemu bez problemu wyrównuje drobne zmarszczki, a dzięki SPF12 chroni przed działaniem promieniowania słonecznego. Aktywnymi składnikami kosmetyku są:
● olus oil -olej pochodzenia roślinnego, który zmiękcza i nawilża skórę
● olej z nasion lnianki - bogaty w kwasy Omega 3 i 6, poprawia elastyczność i jędrność skóry, działa przeciwstarzeniowo
● witamina E - silny antyoksydant
Produkt jest wielofunkcyjny ponieważ ma za zadanie zapewnić nam pielęgnację, nawilżenie, bazę pod makijaż, kolor, lekkie krycie i ochronę.


Fluid BB IsaDory to kosmetyk do  codziennego użytku, który dodatkowo wyrównuje koloryt skóry i koryguje niedoskonałości. 
Kosmetyk  ma świetną lekką konsystencję która idealnie stapia się ze skórą.
Często stosuję ten produkt jako bazę pod makijaż ponieważ kosmetyk świetnie radzi sobie  z ukryciem drobnych niedoskonałości, wygładza skórę oraz przedłuża żywotność makijażu. Można go również stosować samodzielnie jako podkład.
Zakrywa niewielkie zaczerwienienia i przebarwienia
Ma lekką konsystencje, jest lejący. 
Stapia się ze skórą i nie tworzy efektu maski, dzięki B.B. Cream All-in-One Make-up cera wygląda świeżo, a koloryt jest wyrównany.
Na ogromny plus zasługuje efekt wygładzenia buzi, po użyciu tego kosmetyku cera jest nawilżona, czuć wygładzenie, a twarz jest miła w dotyku.
Nie zapycha porów, nie przyczynia się do powstawania niedoskonałości. Nie tworzy smug.
Kosmetyk jest bardzo wydajny -   wystarczy bardzo mała ilość kremu, aby zaaplikować go na całą twarz.
Jedynym jego minusem jest trwałość - po 8 godzinach praktycznie znika z twarzy, ale i tak jest to mój absolutny hit. 
Nie uczulił i nie podrażnił mojej skóry skóry.
Kosmetyk dostępny jest w trzech kolorach: 01 fair, 03 medium i 05 Tan.






IsaDora B.B. Cream All-in-One Make-up SPF 12  sprawuje się genialnie i jestem z niego naprawdę zadowolona. W porównaniu do kosmetyków BB które miałam okazję używać ten produkt wypada super, szczególnie jeżeli chodzi o świetną konsystencję i wielofunkcyjne zastosowanie.

21 komentarzy:

  1. nie miałam nic tej firmy i wg żadnego kremu BB.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie polubiłam się z kosmetykami BB ani CC :) Jakoś mi z nimi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem jak prezentuje się odcień fair, niestety większość podkładów drogeryjnych nie ma swojej ofercie wystarczająco jasnych odcieni, a medium moim zdaniem jest bardzo ciemny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej lubię azjatyckie BB, z tych europejskich widziałam kilka dobrych, ale do azjatyckich im daleko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam i jakoś mnie nie kusi ..

    OdpowiedzUsuń
  6. szczerze już kremy bb mnie nie kuszą bo na wielu z nich sie zawiodłam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie uzywam żadnych kremów BB ani fluidów, ale dobrze wiedzieć, ze ten sie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja zadnego kremu bb nie mialam bo mam o nich opinie, że jeżeli są do wszystkiego to są do niczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. zaciekawił mnie, bo ja również zawiodłam się na kremach bb. więc może ten się sprawdzi;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie pomaranczowy się wydaje ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze , ale podoba mi się, że jest kryjący, zawsze takie podkłady wybieram ze względu na popękane naczynka na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie miałam żadnego BB, jestem strasznie blada i ciężko mi dobrać odpowiedni odcień. Ale jak gdzieś kiedyś natrafię na jakiegoś bladziocha na pewno się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio przekonałam się do kremów BB i CC. Moja cera bardzo się poprawiła i teraz mogę zastąpić podkłady kremami. Używam kremu CC z Bell, bo jako jedyny ładnie się trzyma. Muszę zastanowić się nad tym BB'kiem, ale odcień na zdjęciu jest trochę przerażający :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też ostatnio przekonałam się do BB kremów. Używam sorayowego i jestem zadowolona, bo wreszcie dobrałam sobie swój idealny odcień. Trzeba też przyznać, że jakościowo kosmetyk też daje radę w 100% :) Fajnie mieć wreszcie swój typ, wśród kremów bb.

    OdpowiedzUsuń
  15. mam BB garniera i jest po prostu taki sobie

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja kremy bb stosuje na co dzień. Teraz będę stosować cc i zobaczymy jak to wypadnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jeszcze kremu BB, nie wiem czemu, jakoś boję się kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam, potwierdzam i polecam, jestem bardzo zadowolona i planuję kolejny zakup bo pierwsza tubeczka już mi się skończyła

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger