NUXE Huile Prodigieuse

Dziś ponownie zapukał do mnie Pan Listek z tajemniczą przesyłką. W środku znalazłam olejek którego zakup od dawna chodził mi po głowie, a mowa o NUXE Huile Prodigieuse.
Olejek łączy zalety wszechstronnej pielęgnacji - nawilża, odżywia, odnawia i chroni.
Bardzo podoba mi się fakt, że posiada wiele zastosowań: jego właściwości może poznać zarówno skóra jak i włosy.
Huile Prodigieuse zamknięty jest w ślicznej i estetycznej szklanej buteleczce.
Ma prześliczny delikatny zapach który mogłabym wąchać godzinami. Zapach kojarzy mi się z eleganckimi subtelnymi perfumami które hipnotyzują swoim ciepłem.
Producent zachęca również do mieszania olejku z podkładem - nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa tego połączenia i mam zamiar zrobić taki eksperyment na swojej twarzy...





Opis producenta

Skuteczność dzięki naturze
Ten suchy olejek z drobinkami złota, o zawartości 95,2% składników pochodzenia naturalnego, to nowatorskie połączenie 30% szlachetnych olejków roślinnych i witaminy E – tak skomponowana formuła odżywia, odnawia i zmiękcza skórę twarzy, ciała i włosy. Wystarczy jeden gest!

Dobrodziejstwo dla mojej skóry
Skóra twarzy i ciała staje się gładka i jedwabista. Włosy nabierają elastyczności, miękkości i połysku.
Zmysłowe drobinki złota delikatnie się mienią, rozświetlając skórę przy najmniejszym ruchu.   

Najważniejsze aktywne składniki  
Nowatorska formuła zawierająca wysokie stężenie 6 szlachetnych olejków roślinnych (z ogórecznika, dziurawca słodkich migdałów, kamelii, orzechów laskowych i orzechów makadamia) oraz witaminę E: ten prosty w stosowaniu preparat do całościowej pielęgnacji szybko się wchłania, pozostawiając gładką i jedwabistą skórę oraz błyszczące, miękkie włosy.
Mieniące się drobinki złota zawarte w preparacie rozświetlą cerę i włosy, nadając im subtelne złociste refleksy. Nie zawiera konserwantów.

Stosowanie
Nałóż suchy olejek z drobinkami złota na twarz, ciało i włosy. Stosuj przez cały rok, zarówno w lecie, jak i w zimie. Idealny kosmetyk po opalaniu – nadaje niepowtarzalny odcień i blask opalonej skórze.

Sztuczki podkreślające urodę
Wetrzyj nieco olejku we włosy, aby uzyskać złociste refleksy na fryzurze.
Rozmasuj suchy olejek z drobinkami złota na nogach od dołu do góry – tym samym nadasz im jedwabisty połysk. Satynowy odblask i perłowe refleksy delikatnie korygują niedoskonałości skóry. 

Olejek otrzymałam w ramach współpracy z firmą NUXE

22 komentarze:

  1. Bardzo przyjemnie się prezentuje :)
    Mam olejek z Nuxe ale ten z drobinkami i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się wydaje, że i ja się z tym olejkiem bardzo polubię...:-)

      Usuń
  2. Mam wersję drobinkową i uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chciałabym móc go wypróbować, podobno jest świetny :) I ciekawi mnie fakt mieszania olejku z podkładem, koniecznie go wytestuj bo ciekawość mnie zżera :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek Nuxe może pochwalić się wieloma pozytywnymi opiniami - mam nadzieję, że i mnie nie zawiedzie...

      Usuń
  4. Ja jeszcze nie słyszałam o nim i nie miałam go. :-)

    Może zaobserwujemy swoje blogi?

    OdpowiedzUsuń
  5. o kurcze, zapowiada się rewelacyjnie ;p Muszę koniecznie go mieć !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo ciekawy, wielofunkcyjny kosmetyk który warto mieć w swojej kosmetyczce...:-)

      Usuń
  6. Ps. świetny blog, dobrze, że napisałaś u mnie , bo sama pewnie bym go nie "odkryła" ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)

      A ja się bardzo cieszę, że udało mi się trafić na Twój świetny blog :-)

      Usuń
  7. opis olejku bardzo obiecujący, ale mnie osobiście przeszkadzałyby te drobinki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz widzę ten produkt ;) Wygląda jak perfumy ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek ma z perfumami wiele wspólnego: aplikuje się go identycznie i pachnie równie pięknie...:-)

      Usuń
  9. dostać go w prezencie, to fajnie, ale samej sobie kupić, to trochę za duży wydatek jak dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja choruję na ten olejek i na kremiki z Nuxe

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger