●Mleczko pod prysznic z jedwabiem BingoSpa●


Kosmetyki BingoSpa jeszcze do niedawna były mi kompletnie obce, nie wiem dlaczego, ale jakoś nigdy nie zwracałam na nie większej uwagi.
Jakiś czas temu postanowiłam to zmienić....
Dzięki współpracy z drogerią internetową WIZAZ 24 mam możliwość wypowiedzieć się na temat jednego z kosmetyków z asortymentu tej frmy.
Tak, to mój pierwszy kosmetyk BingoSpa przyznam, że nie mogłam się zdecydować który to kosmetyk  zadebiutuje w moich rękach...
Ostatecznie wybór padł na mleczko pod prysznic z jedwabiem.
Do wyboru akurat tego kosmetyku przekonał mnie właśnie ten jedwab, a moja wyobraźnia podpowiadała mi, że ten kosmetyk nieziemsko pięknie pachnie i wspaniale rozpieszcza ciało podczas kąpieli...
Cóż...nie będę ukrywać, że od kosmetyków które towarzyszą mi pod prysznicem nie wymagam zbyt wiele, muszą tylko: oczyszczać skórę, nie podrażniać, nie wysuszać i MUSI mieć śliczny zapach.


Zapach mleczka pod prysznic z jedwabiem troszeczkę mnie rozczarował ponieważ spodziewałam się delikatnego, lekko słodkiego kobiecego zapachu, a otrzymałam mocny, chemiczny zapach w którym wyczuwam woń męskich perfum - kompletnie nie moje nuty zapachowe....
Kosmetyk został zamknięty w estetycznej, całkiem sporej butelce o pojemności 300 ml.
Zamknięcie butelki jest moim zdaniem kompletnie nie trafionym pomysłem: zakrętka wykonana jest z czegoś metalopodobnego i bardzo miękkiego. Można ją zniekształcić poprzez mocniejsze ściśnięcie przez co kosmetyk może nie domykać się już tak dobrze jak wcześniej.
Strasznie ciężko odkręcić butelkę będąc pod prysznicem i mając mokre ręce.
Mleczko ma dość rzadką konsystencję i śliczny odcień pastelowego różu.
Skóra po jego użyciu jest naprawdę miła w dotyku - jest tak aksamitnie miękka i gładka jakbym chwilę temu zaaplikowała balsam do ciała.
Bardzo dobrze się mieni i świetnie spełnia swoje właściwości myjące.



OPIS PRODUCENTA


Jedwab BingoSpa pomaga  zachować wilgoć na powierzchni skóry wywołując efekt przyjemnego i długotrwałego uczucia świeżości oraz gładkość - skóra staje się przyjemna w dotyku i nadjedwabiście gładka i urokliwie pachną. Aminokwasy wchodzące w skład jedwabiu wnikają do wnętrza wierzchniej warstwy skóry, zwiększając i utrwalając, efekt głębokiego nawilżenia ( głęboki efekt kondycjonujący).
Polipeptydy - również będące składnikiem jedwabiu BingoSpa - posiadają silne właściwości błonotwórcze, tworzą cienki film ochronny na powierzchni skóry hamując utratę wody transepidermalnej.
Aktywne składniki mleczka pod prysznic BingoSpa to również algi  - Fucus, Nori, Wakame i Laminaria zawierające wiele kluczowych składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania komórek skóry: aminokwasy, cukry i sole mineralne a szczególnie jod, stymulują ogólny metabolizm i powodują wzrost wymiany osmotycznej przyczyniając się do zmniejszeniu objawów cellulitu.

Cena: ok 9 zł

Kosmetyk otrzymałam w ramach współpracy z drogerią internetową Wizaz 24.

23 komentarze:

  1. Nigdy nie używałam mleczka fi mycia, jestem ciekawa:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować chociażby za świetne właściwości pielęgnacyjno-myjące, a co do zapachu to już kwestia gustu...:-)

      Usuń
  2. Wygląd ślicznie i pewnie też bym się skusiła na jedwab..szkoda że zapach tak rozczarował..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że to mleczko lepiej wygląda niż pachnie...

      Usuń
  3. nigdy nie mialam kosmetykow tej firmy szkoda ze zapach rozczarowal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem zwolenniczką tak intensywnych, chemicznych zapachów....:-)

      Usuń
  4. Ja miałam taki żel w algami waniliowy Bingo Spa :) Pachniał cudnie, jedyny minus to ta zakrętka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta zakrętka jest przeokropna - dla takiej konsystencji wręcz idealne byłoby zamykanie "na klik"

      Usuń
  5. Nie przepadam za kosmetykami tej firmy..
    Nominowałam Cię do LBA, więcej wiadomości tutaj: http://kosmetyki-patrycji.blogspot.com/2013/11/liebster-blog-award.html :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi się wydaje, że z kosmetykami tej firmy też szybko się nie polubię...

      Dzięki za nominację :-)

      Usuń
  6. Ciekawy, Ciekawy... Tylko ten zapach, nie lubię strasznie chemicznych zapachów, blee

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnego kosmetyku Bingo Spa jeszcze, czas to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja wyobraziłam sobie, że to mleczko tak pięknie pachnie...
    Szkoda, że to się nie sprawdziło w praktyce...
    Od produktu pod prysznic oczekuję przyjemnego zapachu, tak więc raczej nie będę miała okazji użyć tego produktu.
    Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam już kilka kosmetyków BingoSpa, ale tego jeszcze nie poznałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu coś wypróbować z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam żel do mycia twarzy z tej serii, ale nie byłam zadowolona. Skóra po użyciu była napięta i ściągnięta.

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o nim wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger