Kosmetyczna rodzina się powiększyła...

W minionym tygodniu w moje łapki wpadło kilka nowych kosmetyków  które w chwili obecnej intensywnie testuję :-)
Wychodzę z założenia, że dzień bez nowego kosmetyku jest dniem straconym więc muszę przyznać, że ostatnie 5 dni było dla mnie obfite w kosmetyczne dobra.

Oto co wpadło w moje łapki:

Kosmetyki "z apteczki babuni" otrzymałam w ramach współpracy z firmą Joanna.





Moje włosy też dostały trochę dobroci w postaci lakieru do włosów Brocato Moveable Hold Hair Spray który otrzymałam w dzięki współpracy ze sklepem fryzjerskim Pro-sprzęt
Lakier Brocato zapewnia włosom naturalność i średni stopień utrwalenia. Nadaje włosom wspaniały wygląd i ułatwia rozczesywanie.



Nie byłabym sobą gdybym podczas kosmetycznych zakupów nie kupiła lakieru do paznokci. Tym razem w moje raczki trafiły "tylko" 4 kolorki.




Będąc w biedronce całkowicie przypadkowo kupiło mi się dezodorant BI-ES One Love, ale jak nie kupić zapachu który pachnie bergamotką,mandarynką, brzoskwinią, kwiatem pomarańczy, piżmem i paczulą i kosztuje ok 10 zł.



Kolejnym kosmetykiem który kupiłam jest podkład w kompakcie Max Factor Facefinity Compact Foundationod. To już mój druga sztuka tego podkładu i nie wyobrażam sobie jego nieobecności w mojej torebkowej kosmetyczce (wkrótce recenzja)
Ale, ale, ale muszę pochwalić się czymś jeszcze po 2 dniach od zakupu zgubiłam gąbeczkę od tego podkładu, ale na szczęście znając swoje "zgubne" możliwości zaopatrzyłam się  wcześniej w prawie identyczne gąbeczki.



Ostatnim kosmetyk który kupiłam był już bohaterem jednego z moich postów, a mowa o pomarańczowym pilingu do ust PAT & RUB.
To już moja trzecia sztuka tego kosmetyku i tak jak w przypadku poprzedniego nie wyobrażam sobie go nie mieć.
Piling doskonale pilinguje, wygładza i nawilża  moje usta oraz optycznie je powiększa.



I to na razie tyle, "na razie" bo tydzień się jeszcze nie zakończył...:-)

25 komentarzy:

  1. Porządne nowości, wszystko mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę :) Uwielbiam balsamy do ciała Z apteczki babuni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię tą serię :-) Kosmetyki do włosów jak i kosmetyki do pielęgnacji ciała z serii "z apteczki babuni" są świetne.

      Usuń
  3. Peeling od P&R też kocham! Ale mam wersję różaną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo my różane kobitki jesteśmy :D u mnie też róża lezy w szufladzie :D

      Usuń
    2. Niedługo i ja będę różaną kobitką ponieważ obiecałam sobie, że po pomarańczowym będzie właśnie różany peeling :-)

      Usuń
  4. ale szaleństwo! :D
    a piling do ust zrobiłam sobie sama :D z przepisu z bloga SMYKYSMYKA
    usta sa super po nim a wydałam grosze :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to muszę koniecznie poznać ten przepis, od dawna planuję zrobić sobie peeling.

      Usuń
    2. o tu masz linka do tego wpisu :)
      http://www.kosmetyka-smykusmyka.pl/2013/09/prosty-i-efektyowny.html

      Usuń
  5. Też polubiłam ten piling do ust z Pat&Rub. A z Apteczki Babuni Joanny zakochałam się w serum do końcówek włosów z miodem i mlekiem ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi najbardziej się podoba lakier do paznokci z SH ma bardzo ciekawy taki inny kolor

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zakupki:) lubię produkty Joanny z tej serii z apteczki babuni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kosmetyki o zapachu jaśminu:) Muszę rozejrzeć się za balsamem Joanny:)

    Mam peeling Pat&Rub. Postawiłam na wersję z różą i jestem z niej zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zakupy, na ten balsam do ust też mam chrapkę, tylko z różą. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo tego :). Ciekawe co jeszcze wpadnie Ci w ręce skoro zapowiadasz, że to nie koniec.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawił mnie ten dezodorant:) Musze się za nim rozejrzeć:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ojojoj, ale Cię rozpieścili i sama się rozpieściłaś :D wspaniałe rzeczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kosmetyki z Apteczki Babuni wyglądają bardzo ciekawie, fajne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I jak te kosmetyki z Joanny? Warto zakupić? :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger