LIRENE Balsam intensywnie ujędrniający MaXSlim

WITAJCIE

Balsamy ujędrniające to prawdziwi czarodzieje !
Obiecują nam, że nasza skóra będzie nawilżona, ujędrniona, a nasz odwieczny wróg zwany cellulitem zniknie na zawsze. 
Są też i takie typy które wmawiają nam, że mają działanie wyszczuplające, a nam na widok tych wspaniałych efektów zapalają się oczka i biegniemy do najbliższej drogerii po takie cudo...
Dziś przedstawię Wam mojego ujędrniającego przyjaciela który nie tylko ładnie o sobie pisze na etykiecie, ale i pięknie wygląda, a mowa o intensywnie ujędrniającym balsamie MaXSlim od Lirene.

 
Moja opinia
 
Silnie ujędrnia to mu trzeba przyznać, a w połączeniu z codziennymi ćwiczeniami jego działanie wyszczuplające jest bardzo widoczne :-) Jak wiadomo bez diety i ćwiczeń żaden balsam sobie nie poradzi ze zbędnymi kilogramami, ale wspólnie z nimi pozwoli wymodelować idealną sylwetkę.
Balsam wcieram w skórę codziennie rano i wieczorem od dwóch miesięcy i zauważyłam, że od czasu stosowania moja skóra stała się gładka, miękka,wygładzona, sprężysta i wspaniale nawilżona.
Problemów z cellulitem nie mam dlatego od balsamu ujędrniającego wymagam przede wszystkim ujędrnienia,wygładzenia i lekkiego napięcia skóry. 
Balsam ma fajną dość rzadką konsystencje dzięki czemu bardzo szybko się wchłania. 
Ma bardzo cytrusowy zapach który wręcz dodaje energii i pozostawia uczucie świeżości.
Balsam ujędrniający Lirene MaXSlim spełnił wszystkie moje oczekiwania i nie mam się absolutnie do czego przyczepić :-)
Nie podrażnił i nie uczulił mojej skóry.
 


 Opakowanie
 
Balsam został zamknięty w opakowaniu o wściekle rzucającym się w oczy kolorze :-)
Opakowanie zostało wykonane z mocnego i grubego plastiku, ale mimo te nie ma problemu z wydobyciem balsamu do ostatniej kropelki.
Bardzo wygodny sposób otwierania, balsam ma tak solidne zamknięcie, że nie musimy się obawiać rozlania balsamu z opakowania.
 
Opis producenta 
 
Balsam intensywnie ujędrniający skutecznie ujędrnia, poprawia sprężystość i elastyczność skóry oraz modeluje sylwetkę, dzięki specjalnie wyselekcjonowanym składnikom o działaniu wyszczuplającym i ujędrniającym. Kompleks substancji aktywnych wzbogaconych kofeiną i teofiliną przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Wyciąg z zielonej herbaty nadaje skórze gładkość, nawilża oraz korzystnie wpływa na mikrokrążenie. Świeży, energetyzujący zapach pobudza zmysły i dodaje energii.

Cena: 17,99 zł


Używacie balsamów ujędrniających ? Macie swoich balsamowych ulubieńców ? 
 
 

13 komentarzy:

  1. Pierwszy raz widzę ten balsam. Ale dobrze wiedzieć na przyszłość, że się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja używałam kilku, ale tak jak pisałaś bez diety i ćwiczeń nic cudu nie zdziała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam z tej serii peeling i balsam :) Generalnie jestem zadowolona z nich, ładnie wygładzają skórę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cięgle nie mam swojego faworyta :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używam, bo w takie zapowiedzi nie wierzę :P

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę spróbować, bo zaczęłam ostatnio ćwiczyć i przyda mi się coś ujędrniającego

    OdpowiedzUsuń
  7. chcę go mieć! Teraz mi się przyda, a brakuje mi dobrego 'ujędrniacza' :))

    OdpowiedzUsuń
  8. w końcu jakiś działa :)
    zapraszam też do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mnie zawsze w sklepie takie magiczne ujędracze (dziwne słowo :P) kuszą, ale przy braku ruchu to na nic one się zdają.. więc obchodzę się smakiem ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger