Chanel SUPERSTITION

Brązy,szarości i kolor khaki z domieszką złocistego beżu ta mieszanka barw idealnie opisuje nową, jesienną kolekcję Chanel SUPERSTITION.
Dziś chciałabym Wam pokazać kolekcję kosmetyków która szczególnie przykuła mój wzrok, a to wszystko przez róż LE BLUSH CRÈME DE CHANEL.
Róż dostępny jest w sześciu pięknych jedwabistych kolorach z pośród których dwa Présage i Fantastic będą limitowane.
Chanel po raz pierwszy wprowadziło do swojego asortymentu róże w kremie, nie jestem do końca przekonana do kremowej konsystencji w takim kosmetyku jak róż do policzków...
Róże idealnie komponują się z odcieniami pomadek  ROUGE COCO i ROUGE COCO SHINE. 



W gamie kosmetyków Chanel SUPERSTITION znalazły się również cienie do powiek LES 4 OMBRES MYSTÈRE.
Przydymione i połyskujące kolory poczwórnych cieni do powiek pozwolą nam stworzyć bardzo elegancki i szalenie modny tej jesieni makijaż.
Dwa odcienie koloru khaki: matowy i złoty przechodzą na powiece w nieuchwytny odcień beżowego odcienia szarości z połyskującą poświatą i domieszką złocistej kości słoniowej


W kolekcji Chanel SUPERSTITION znalazł się również i pojedynczy cień do powiek  Ombre Essentielle w bardzo jesiennym (jak dla mnie) odcieniu fioletu.
STYLO YEUX WATERPROOF to intensywnie świetlista kredka w odcieniu khaki która pociągnięta wzdłuż linni rzęs pozwali nam podkreślić spojrzenie.

Końcowym etapem makijażu oczu jest podkreślenie rzęs mascarą  LE VOLUME DE CHANEL w odcieniu  KHAKI BRONZE.
Która pogrubi i podkręci nasze rzęsy i wzmocni efekt subtelnego makijażu.

KOLEKCJA SUPERSTITION zawiera:
LE BLUSH CRÈME DE CHANEL: 

61 DESTINY, 
62 PRÉSAGE, 
63 RÉVÉLATION, 
64 INSPIRATION, 
65 AFFINITÉ, 
66 FANTASTIC.
ROUGE COCO: 

55 ICÔNE, 
57 MYSTIQUE.
ROUGE COCO SHINE:
85 SECRET, 

86 INSTINCT, 
87 RENDEZ-VOUS, 
88 ESPRIT
LES 4 OMBRES: 

43 MYSTÈRE.
OMBRE ESSENTIELLE: 

99 HASARD, 
101 GRI-GRI.
STYLO YEUX WATERPROOF: 

104 KHAKI PRÉCIEUX.
LE VOLUME DE CHANEL: 

40 KHAKI BRONZE.
LE VERNIS: 

589 ÉLIXIR, 
591 ALCHIMIE, 
601 MYESTERIOUS. 

Z tego co zauważyłam niektóre z Was są już szczęśliwymi posiadaczkami tych wspaniałych dobroci z nowej kolekcji Chanel - na blogu Błahostki kosmetyczne możecie przeczytać recenzje różu LE BLUSH CRÈME DE CHANEL idealnego dla osób o jasnej karnacji.
Na blogu 4premiere przeczytacie recenzje różu o odcieniu 62 PRÉSAGE który ma poarańczowo-czerwony odcień.

Powyższe recenzje sprawiły, że i mi zamarzył się róż z nowej kolekcji Chanel chociaż jakoś trudno mi się przekonać do różu w kremie...:-)


 

23 komentarze:

  1. miło chociaż popatrzeć na te wspaniałości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też patrzę i podziwiam tą wspaniałą kolekcję :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. o tak, idealne, wesołe kolorki na jesienną szarość :-)

      Usuń
  3. uwielbiam kiedy róz do policzków jest w podobnym lub nawet takim samym kolorze jak usta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kolorystyczne zestawienie tworzy bajeczny makijaż.

      Usuń
  4. Pięknie się prezentują, róże zawróciły mi w głowie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chanel jak zawsze stylowo i klasycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I za to właśnie wszystkie tak kochamy CHANEL :-)

      Usuń
  6. Ahh chociaż popatrze na Chanel :) bo narazie mam brak funduszy na tak drogie kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że kosmetyki Chanel tyle kosztują, ale oczy na cieszyć można i samym ich widokiem :-)

      Usuń
  7. Też mi się zamarzył ;) Muszę się nad nim zastanowić ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to się rozmarzyłam. :) Pragnę ich! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. boje się zawsze takich Twoich postów,bo włącza mi się zachciewak :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie......mam tak samo :)))))

      Usuń
    2. Ja już potwora zwanego zachciewakiem opanowałam i teraz skacze z radości na sam widok takich cudeniek, Wam również uda się go pokonać, zobaczycie :-)

      Usuń
  10. Ale cuda :D Aż nie mogę patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger