Carousel - Landrynkowa kolekcja od Paul&Joe (wiosna/lato)

Znacie kosmetyki Paul&Joe ?

Ja poznałam je całkiem niedawno, ale już stały się one rajem dla moich  uwielbiających piękne kosmetyki oczu.
Paul&Joe to francuska marka która została stworzona przez Sophie Mechaly.
Projektantka ta słynie ze swojego uwielbienia do kotów, co przełożyło się a design opakowań kosmetyków.


Przyznacie, że kosmetyki prezentują się prze prze przepięknie :-)
Kosmetyki z kolekcji Paul&Joe wręcz hipnotyzują swoim uroczym opakowaniem, dlatego nie da się przejść obok nich obojętnie.


Róż do policzków z kolekcji Carousel pozwala z wielką łatwością uzyskać efekt muśniętych letnim wiatrem policzków.
Cheek Color ma 10 modnych odcieni, dzięki którym możemy zmienić charakter makijażu w zależności od okazji i humoru.


Obok różu do policzków na półce kosmetycznej Paul&Joe znajdziemy również uroczy puder w kamieniu.
Puder ma bardzo oryginalne "kocie" opakowanie które jest dla mnie ciekawą odmianą bo zazwyczaj kupowane przez mnie pudry mają proste, czarne plastikowe opakowania.
Stanowi on mieszankę klasycznego beżu, jasnych odcieni różu i fioletu oraz delikatnej zieleni.
Dzięki takiej kombinacji kolorów nasza skóra będzie wyglądać świeżo i naturalnie.


W tej wiosenno-letniej kolekcji znajdziemy również pudrowe cienie do powiek w odcieniach nadchodzącego lata: beżowo-brązowy, zielony w odcieniach trawy i pudrowy róż w połączeniu z czarnym brokatem.
Mamy do wyboru trzy kolorowe opakowania z motywem koników, słoników i trefli.

Pięknym dopełnieniem letniego makijażu  będzie kolorowa pomadka Paul&Joe.
Do wyboru mamy trzy opakowania z takimi samymi motywami jak w przypadku cieni do powiek.
Marka  Paul&Joe przygotowała dla nas pomadki w odcieniach różu: brzoskwiniowym, koralowym i w kolorze fuksji.


Kosmetyki  Paul&Joe są dla mnie prawdziwymi arcydziełami prosto z kosmetycznje półki.
Są tak pięknie, że aż szkoda używać aby nie zniszczyć ich cudnej kompozycji.

A tak prezentowała się zeszłoroczna kolekcja  Paul&Joe...nic tylko podziwiać...:-)




15 komentarzy:

  1. Faktycznie prezentują się świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszły z tego małe dzieła sztuki komercyjnej. I faktycznie wolę na nie popatrzeć u Ciebie na blogu niż iść je kupować, aby normalnie używać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie wyglądają obłędnie :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przecudowne!! Zakochałam się po uszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne,ale uważam, że trochę przesłodzone :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwycające te opakowania. Jak z kosmetyczki małej królewny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodkie:D Ale o marce nigdy wcześniej nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do Ciebie tylko wejdę i już wiem,że będzie coś co będę chciała mieć:)) I wcale się nie pomyliłam... :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Te szminki mają przesłodkie opakowania! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. zakochałam się w tych wszystkich cudownościach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej! Jakie słodziaki! Chcę kotkowe! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger