Mój hit ! ♥ Modelująco-ujędrniający krem do ciała od NIVEA.

Firma Nivea towarzyszy mi od zawsze. Już jako mała dziewczynka doceniłam jej zalety ponieważ mój pierwszy kosmetyk był właśnie od tej firmy.
Pamiętam jak dziś jaka byłam dumna z posiadania własnego kosmetyku który tylko ja mogę dotykać paluszkami, a miałam jakieś 8 lat...:-)
Im byłam starsza tym miałam większe wymagania co do kosmetyków dlatego moja miłość do kosmetyków Nivea była dość trudna.
Były wzloty i upadki, buble i zachwyty, a Nivea jakoś tak mnie do siebie przyciągała, że mimo jednego nietrafionego kosmetyku kupowałam następny z nadzieją, że to będzie wspaniały kosmetyk.
I tak mi zostało do dziś...:-)
Ostatni kosmetyk NIVEA kupiłam 7 tygodni temu i od tego momentu codziennie go stosowałam, nadszedł czas aby sprawdzić czy obietnice producenta pokrywają się z moją chwilą prawdy (czyt. recenzją)
A mowa o modelująco-ujędrniającym kremie do ciała od NIVEA.


Już po pierwszym wmasowaniu kremu w ciało byłam bardzo pozytywnie zaskoczona...
Moja skóra stała się niesamowicie miękka i gładka.
Mijające dni i tygodnie tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że jest to rewelacyjny krem ujędrniający który warto było testować tyle czasu...
Krem dość wolno się wchłania dlatego nie należy przesadzać z jego ilością.
Ma bardzo treściwą, kremową konsystencję ale nie zostawia tłustego filmu na ciele.
Zauważyłam, że podczas systematycznego stosowania moja skóra stała się bardziej jędrna i dobrze nawilżona.
Krem doskonale nawilża również moje dłonie...tak, krem modelująco-ujędrniający stosuję do rąk :-) ale ten kosmetyk lepiej nawilża dłonie niż niejeden kosmetyk do tego przeznaczony.


Krem posiada nie tylko właściwości ujędrniające i nawilżające - również fantastycznie modeluję sylwetkę.
Co prawda sam krem sylwetki nie wymodeluje ponieważ ciało nie jest aż tak elastyczne, ale krem jest wspaniałym pomagaczem aby osiągnąć swój cel - PIĘKNE CIAŁO.
Ale niestety bez ćwiczeń się nie obędzie...:-)
Ale muszę przyznać, że moje 60 minutowe maratony na rowerze stacjonarnym oraz 90 minutowe ćwiczenia na orbitreku w połączeniu z tym kremem przyniosły REWELACYJNE EFEKTY.
Produkt pomaga modelować ciało i przywrócić kształt brzuchowi oraz udom.
Ujędrnia skórę, poprawia jej kontur i sprawia, że staje się bardziej napięta i elastyczna.
Wygładza skórę, a ciało jakby nabiera wyrazistości.
Krem ma cudowny zapach który długo utrzymuje się na skórze.
Został zamknięty w klasycznym "kremowym" opakowaniu tylko w wersji max ponieważ w opakowaniu jest aż 300 ml kremu.
Ma dość rzadką konsystencję dlatego uważam, że do tego typu kremu praktyczniejsza byłaby tuba.

Ale i tak uwielbiam ten  modelująco-ujędrniający krem do ciała za to że:
- pozostawia skórę zdecydowanie gładszą i bardziej miękką
- ujędrnia i napina ciało
- pomaga wymodelować sylwetkę
- ma  bardzo ładny, świeży zapach
- nie pozostawia filmu na skórze
- cudownie nawilża i odżywia skórę
- nie roluje się na skórze
- dobrze się rozprowadza na ciele
- widocznie poprawia kontur skóry

24 zł/300 ml



10 komentarzy:

  1. Też mam sentyment do marki! Niebieskie metalowe pudełeczko powoduje wiele wspomnień :)

    Uuu a właśnie dzisiaj kupiłam kremik kakaowy z Isany :( skuszę się następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nivea przede wszystkim urzeka swoim zapachem:)
    a kremik z tego co piszesz jest warty uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio używam do twarzy kremów Nivea Aqua Effect i moim zdaniem są one naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam z nim nigdy styczności;) Ale Twoja recenzja mnie zachęciła;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię ich kosmetyki ze wzgledu na zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie kusi serum do ciała z nivea z tej samej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam niestety alergię na kosmetyki nivea :( Toleruję jedynie niektóre pomadki tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  8. musze go poszukac bo bardzo lubie takie kosmetyki!
    u mnie dzis makijaz inspirowany Kelly Rowland I zgloszenie do konkursu sleek na bangla.pl ;)) milego dnia x x x

    OdpowiedzUsuń
  9. no prosze,tego bym sie po nivei nie spodziewala

    zapraszam na nowa notkę

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger