Marthe z wizytą w Rosmannie

Witajcie. Jak Wam mija ten sobotni grudniowy dzień? Strojenie choinki, spotkanie z dawno niewidzianą rodziną, czekanie na Mikołaja z nadzieją że tym razem go zobaczymy napradę...Dziś naprawdę poczułam że magiczny czas świąt nadejdzie już niedługo, za chwilę, zaraz...I nawet 21 grudnia koniec świata nam tych świąt nie zepsuje.
Ale wróćmy z powrotem na ziemię...:-)
Wczoraj wieczorem udałam się z wizytą do Rossmana. I gdyby Pani kasjerka nie powiedziała że za chwilę zamykają sklep to z pewnością jeszcze coś wylądowało by w moim koszyku. Ale i tak jestem bardzo zadowolana z zakupów: kupiłam farbę loreal Wild Ombres. Bardzo mi się ten efekt podoba na włosach ale niestety nie każdemu takie włoski pasują.
Do odważnych świat należy - Postanowiłam spróbować. Aplikacja tej farby jest bardzo dobrze przemyślana a to za sprawą szczoteczki znajdującej się w opakowaniu. Dzięki niej możemy starannie rozprowadzić farbę na włosach. Farbę trzymamy na włosach od 25 do 45 minut (trzymałam 35). I mimo moich obaw że na kręconych włosach nie będzie to dobrze wyglądać, wyszło całkiem fajnie. Jestem z siebie podwójnie dumna ponieważ nikt mi nie pomagał w nakładaniu tej farby aby to w miarę równo wyglądało i nie zrobiłam sobie tzw szlaczków na głowie. :-)
Następnie kupiłam upiększający krem nawilżający od Loreal. Krem zapewnia nawilżenie do 48 godzin i upiększa nas jeszcze bardziej. Krem ma przyjemną konsystencję i ładny różowo-złotawy kolor. Po nałożeniu twarz wygląda zdrowo i promiennie.
Kupiłam również pomadkę nivea która pozostawia ładny kolor na ustach i do tego jak każda pomadka Nivea rewelacynie nawilża usta.
Z kolorówki w moim koszyku wylądowała szminka RIMMEL Lasting Finish by Kate .
Szminka została wzbogacona o nowy składnik jakim jest rubinowy puder, który zapewnia duże nasycenie i intensywność koloru. Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. Szminka sprawia że usta wyglądają bardzo naturalnie i napradę długo utrzymuję się na ustach. A nawet ciężko ją z tych ust usunąć co w moim przekonaniu jest kolejnym plusem.Posiadam kolor o nr 103. Za cenę 13,99 to jest ona idealna.
Ostanim zakupionym produktem został tusz Telescopic False Lash Extensions L`Oreal. Tusz świetnie pogrubia i podkręca rzęsy co do wydłużania ich to nie zauważyłam nic takiego. Nie kruszy się i ma bardzo wygodną szczoteczkę. Tusz dobry ale nie najlepszy...

2 komentarze:

  1. Dziękuję za dodanie mojego bloga do obserwowanych:) Zapraszam Ciebie do Malinowego Klubu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dziękuję za dodanie bloga do obserwowanych.

      Usuń

Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger