Odżywczy tonik. L'Oréal Extraordinary Oil

Odżywczy tonik. L'Oréal Extraordinary Oil

Tonik - największy koszmar mojej skóry. Każdorazowa próba wprowadzenia tego kosmetyku do codziennej pielęgnacji kończyła się źle, bardzo źle.
Toniki które do tej pory wybierałam miały jedną wspólną wadę, w duuużym procencie bazowały na alkoholu, a jak wiadomo nie jest to przyjaciel suchej skóry, moja to wręcz go nienawidzi.
Jej każde zetknięcie z wacikiem nasączonym alkoholem kończy się reakcją alergiczną, swędzeniem, pieczeniem i pojawieniem się dyskomfortu ściągniętej skóry.
Jednak dobry tonik czyni cuda, a czasami wykazuje łagodniejsze działanie niż ulubiony micel czy nawilżające mleczko.
I oprócz oczyszczania cery posiada też mnóstwo innych dobroczynnych właściwości, a mianowicie niweluje nadmiar sebum i pomaga przywrócić skórze odpowiednie pH.
Dziś zapraszam Was na recenzję toniku z oliwek Extraordinary Oil marki L'Oréal.
Tonik - największy koszmar mojej skóry. Każdorazowa próba wprowadzenia tego kosmetyku do codziennej pielęgnacji kończyła się źle, bardzo źle. Toniki które do tej pory wybierałam miały jedną wspólną wadę, w dużym procencie bazowały na alkoholu, a jak wiadomo nie jest to przyjaciel suchej skóry, moja to wręcz go nienawidzi. Jej każde zetknięcie z wacikiem nasączonym alkoholem kończy się reakcją alergiczną, swędzeniem, pieczeniem i pojawieniem się dyskomfortu ściągniętej skóry. Jednak dobry tonik czyni cuda, a czasami wykazuje łagodniejsze działanie niż ulubiony micel czy nawilżające mleczko. I oprócz oczyszczania cery posiada też mnóstwo innych dobroczynnych właściwości, a mianowicie niweluje nadmiar sebum i pomaga przywrócić skórze odpowiednie pH. Dziś zapraszam Was na recenzję toniku z oliwek Extraordinary Oil marki L'Oréal.
Gdy słyszę słowo L'Oréal moja wyobraźnia od razu przedstawia mi kolorowy obraz na którym widnieją takie perełki jak rozświetlający podkład True Match, cudowna szminka z serii Color Riche czy rewelacyjny tusz do rzęs Volume Milion Lashes So Couture. Nie ma tu ani jednego pielęgnacyjnego kosmetyku...
Nigdy nie przepadałam za produktami do pielęgnacji firmy L'Oréal, kilkukrotnie próbowałam zaprosić markę do codziennej pielęgnacji, ale moja skórze nie odpowiadały jej produkty, zawsze się przed nimi broniła i dość dobitnie informowała mnie, że za nimi nie przepada. Poddałam się, moje uwielbienie wobec marki ograniczyłam tylko do kolorówki, stwierdziłam, że skoro tyle razy zawiodłam się na kosmetykach pielęgnacyjnych tej marki to znaczy, że nie są one dla mnie.
Byłam twarda, nie zerkałam w ich stronę przez wiele miesięcy. Ostatnio zrobiłam wyjątek kupiłam tonik ! Skusiły mnie dwa słowa "odżywczy tonik".
Gdy słyszę słowo L'Oréal od razu moja wyobraźnia przedstawia mi kolorowy obraz na którym widnieją takie perełki jak rozświetlający podkład True Match, cudowna szminka z serii Color Riche czy rewelacyjny tusz do rzęs Volume Milion Lashes So Couture. Nie ma tu ani jednego pielęgnacyjnego kosmetyku... Nigdy nie przepadałam za kosmetykami do pielęgnacji twarzy firmy L'Oréal, kilkukrotnie próbowałam zaprosić markę do codziennej pielęgnacji, ale moja skórze nie odpowiadały jej produkty, zawsze się przed nimi broniła i dość dobitnie informowała mnie, że za nimi nie przepada. Poddałam się, moje uwielbienie wobec marki ograniczyłam tylko do kolorówki, stwierdziłam, że skoro tyle razy zawiodłam się na kosmetykach pielęgnacyjnych tej marki to znaczy, że nie są one dla mnie. Byłam twarda, nie zerkałam w ich stronę przez wiele miesięcy. Ostatnio zrobiłam wyjątek kupiłam tonik ! Skusiły mnie dwa słowa "odżywczy tonik".
To zdecydowanie najłagodniejszy tonik jaki miałam okazje używać!
Nie podrażnił mojej cery. Świetnie odświeża skórę nie pozostawiając tłustej warstewki.
Nie powoduje również uczucia ściągnięcia, co niestety często mi się zdarza przy preparatach tego typu. Nie wysusza, ale też nie nawilża jakoś szczególnie, to raczej bardzo subtelny efekt. 
Sprawia, że skóra staje się miękka w dotyku, świetnie przygotowuję ją do kolejnego etapu pielęgnacji.
Jest to świetny kosmetyk do cery szarej, zmęczonej i pozbawionej witalności.
Świetnie odświeża i tonizuje. 
Niweluje zaczerwienienie i podrażnienie skóry. Koi i wygładza skórę.
Jest tak łagodny, że można przemyć nim oczy, nie podrażni ich !
Po tylu poszukiwaniach nareszcie znalazłam tonik który nie wysusza, nie podrażnia i nie powoduje dyskomfortu ściągniętej skóry. 
Tonik Extraordinary Oil został wzbogacony o olej z róży i kamelii, ten składnik odgrywa tu bardzo duże znaczenie nadaje tonikowi nieco bardziej tłustawą formułę, a także zapobiega napinaniu się skóry podczas aplikacji.
200 ml kosmetyku zostało zamknięte w poręcznym przezroczystym, plastikowym opakowaniu, które 
daje komfort kontroli nad jego ilością.
Ma treściwą, kremową konsystencję, co jest dla mnie wielką nowością, produkty, których używałam do tej pory miały wodnistą formułę.
Sprawia, że cera staje się rozpromieniona i otulona subtelnym oraz przyjemnym zapachem.
Jest to bardzo wydajny produkt.

Lubicie kosmetyki pielęgnacyjne marki L'Oréal ?
Podarowałam sobie prezent: CUTEBOX

Podarowałam sobie prezent: CUTEBOX

Oscar Wilde powiedział: „Kochać samego siebie – to początek romansu na całe życie”. 
Nie można jednak zaniedbywać tego uczucia, trzeba je pielęgnować, warto codziennie rano spojrzeć na swoje odbicie w lustrze i powtarzać słowa:
Jestem sobą !
Ufam sobie !
Akceptuje siebie !
Doceniam siebie !
Wybaczam sobie !
Wspieram siebie !
KOCHAM SIEBIE !
Wówczas doświadczymy paradoksu, który został ujęty w cytacie "„Zacząć od siebie, lecz nie kończyć na sobie; uważać siebie za punkt wyjścia, lecz nie za cel; poznać siebie, lecz nie zajmować się sobą”
Nauczyłam się kocham siebie, zaakceptowałam wady i jestem dumna z zalet, z tej okazji podarowałam sobie prezent, walentynkowy prezent CuteBox.
A w środku znalazłam wszystko co dotyczy MIŁOŚCI, począwszy od czerwonych róż, a skończywszy na historii dwojga ludzi, których połączyło to piękne uczucie.
Moja miłość do słodkości również została zaspokojona, a skóra otulona cudownym zapachem...:)
Ja kocham siebie, zaakceptowałam wady i jestem dumna z zalet, z tej okazji podarowałam sobie prezent, walentynkowy prezent CuteBox.
MYDLANE RÓŻYCZKI DO KĄPIELI
Konfetii mydlane o zapachu róży do zmysłowych, relaksujących kąpieli. Opakowanie zawiera 6 róż w kolorze czerwonym, całość zapakowana jest w śliczne pudełeczko.
Wsyp konfetii do wanny bądź użyj do relaksującej kąpieli rąk lub stóp.
Cena: 19,90

MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA ! W przenośni i dosłownie.
Nie mogę oderwać wzroku od mydlanych różyczek, już dawno nie widziałam tak uroczego produktu do kąpieli. Jakby tego było mało, mają przecudowny różany zapach. Jestem w raju !
Ja kocham siebie, zaakceptowałam wady i jestem dumna z zalet, z tej okazji podarowałam sobie prezent, walentynkowy prezent CuteBox. Oscar Wilde powiedział: „Kochać samego siebie – to początek romansu na całe życie”.  Nie można jednak zaniedbywać tego uczucia, trzeba je pielęgnować, warto codziennie rano spojrzeć w swoje odbicie w lustrze i powtarzać słowa: Jestem sobą ! Ufam sobie ! Akceptuje siebie ! Doceniam siebie ! Wybaczam sobie ! Wspieram siebie !
THE BODY SHOP - żel do kąpieli
Żel pod prysznic lub do kąpieli z serii zapachowej Japanese Cherry Blossom. Produkt nie zawiera w swoim składzie mydła, dzięki temu nie przesusza skóry.
Rewelacyjnie odświeża i odświeża oraz zmiękcza skórę.
Japanese Cherry Blossom to zapach dla kobiet obrazujący subtelną elegancję japońskiego kwiatu wiśni.
Zawiera takie składniki jak: kwiat wiśni, jabłko, magnolia i cyprysik japoński.
Cena: 35 zł

ZAKOCHAŁAM SIĘ w zapachu żelu pod prysznic z serii Japanese Cherry Blossom. Jest słodki, soczyście owocowy, subtelny, bije z niego radość i czuć wiosenne przebudzenie. Nic dodać, nic ująć, tego mi było trzeba, każdy sposób jest dobry aby przywołać wiosnę ;)
QUIN OLEJ MACADAMIA - oliwka do masażu
Oliwka wykazuje działanie ujędrniające oraz zawiera składniki zapobiegające powstawaniu cellulitu.
Dzięki specjalnie dobranym składnikom pozostawia skórę  miękką i zadbaną.
Zawiera drogocenny olej makadamia, NNKT oraz witaminę E, które zmiękczają i odżywiają ciało.
Cena: 9,99 zł

Ostatnio bardzo polubiłam olejki do ciała, używam je w ilościach hurtowych i nieustannie rozglądam się za kolejnymi.
Tym razem poznam oliwkę wzbogaconą o olejek makadamia, który wykazuje właściwości antycellulitowe. Mam nadzieję, że będzie z tego MIŁOŚĆ.
Książka E. FLUMERI,GIACOMETTI 'Kocham Capri'
Mel, młoda blogerka kulinarna ma zostać ghostwriterką autobiografii mistrza kuchni, legendarnego Fabrizio Greco. Fabrizio cieszy się opinią skandalisty, a jego przeszłość skrywa niejeden sekret.
Co skrywa  najlepszy kucharz w Capri ?
Cena: 39,90 zł

Nie pamiętam kiedy ostatni raz przeczytałam książkę, która posiada wątek miłosny.
Najwyższy czas odpocząć od poradników, tymczasowo odłożyć sensację na półkę i na  jakiś czas porzucić przyjemny dreszczyk emocji jaki zawsze odczuwam po przeczytaniu dobrego thrillera .
Czas na MIŁOŚĆ !
HONEY CHOCOLATE 72 %
Czekolada tworzona ręcznie w restauracji Miodowa 8 w Wadowicach. Przygotowana jest z pasją przez mistrzów swego fachu z wykorzystaniem miodu oraz najlepszej belgijskiej czekolady.

"Wisienką" w pudełku pełnym miłości jest czekolada. To uczta dla podniebienia i raj dla zmysłów.
Jest PRZEPYSZNA, słodycz jest tu zharmonizowana z delikatnie pikantnymi dodatkami.

Jak Wam się podoba zawartość, lutowego pudełka CuteBox ? Miłość ? :)
Nocna pielęgnacja: PAT&RUB 100% Superaktywny krem do twarzy

Nocna pielęgnacja: PAT&RUB 100% Superaktywny krem do twarzy

Gdy byłam młodszą, inną wersją siebie nie interesowały mnie składy kosmetyków, kupowałam produkty pod presją reklamy, lub też wybierałam produkt ponieważ jego opakowanie wizualnie przypadło mi do gustu...
Od tego czasu sporo się zmieniło, wydoroślałam, zmądrzałam i zaczęłam bardziej świadomie podchodzić do codziennej pielęgnacji.
Dziś zapraszam Was na recenzję kremu, który sumiennie rozprowadzałam na twarzy tuż przed pójściem spać, a który mi uświadomił, że moja skóra bardzo potrzebowała intensywnego, BARDZO intensywnego nawilżenia.
Pat&Rub to marka, która może się pochwalić kosmetykami które swą efektywność zawdzięczają Matce Naturze. Jest to marka znanej i lubianej prezenterki telewizyjnej Kingi Rusin.

Zimą skóra strasznie mi dokucza, brak jej jędrności, jest zmęczona, szara, swędząca i potrzebuje natychmiastowego ukojenia. Jakby tego było mało, każdego dnia muszę się zmagać z uporczywymi skórkami.
Niestety, pozbycie się problemu nie ogranicza się tylko do nałożenia pierwszego lepszego kremu, wówczas każda z nas miałaby cerę jak modelka z okładki kolorowego magazynu.
Każda cera potrzebuje innej pielęgnacji, to co dla jednej z nas jest kosmetycznym odkryciem dla innej może okazać się wielkim rozczarowaniem. Dlatego trzeba jak najlepiej poznać potrzeby skóry i każdego dnia wychodzić naprzeciw jej oczekiwaniom.
Jestem posiadaczką suchej skóry, więc krem do twarzy, który wybieram MUSI wykazywać intensywne właściwości nawilżające.
Skóra taka jak moja oczekuje od produktów pielęgnacyjnych wartościowego składu w którym prym wiodą naturalne oleje i składniki pochodzenia roślinnego.
Wszystko czego oczekuje odnalazłam w superaktywnym kremie na noc marki Pat&Rub.

Wyjątkowo wszechstronny produkt najnowszej generacji o działaniu regenerująco-odżywczym. Niezwykle szybki w działaniu. Bogata formuła głęboko nawilża, rewitalizuje, poprawia kondycję i napięcie skóry. Pobudza mikrokrążenie i opóźnia procesy starzenia. Skóra twarzy zasługuje na wspaniały odpoczynek po dniu pełnym wrażeń. Krem jest delikatny w działaniu i ożywi nawet bardzo zniszczoną skórę. Unikatowy kompleks ceramidowy wzmacnia funkcje warstwy ochronnej skóry oraz regeneruje jej uszkodzenia, zapobiega wysuszeniu, zmniejsza szorstkość i wygładza drobne zmarszczki. Skóra twarzy pięknie się zregeneruje, będzie odżywiona i zabezpieczona przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Krem doskonale i błyskawicznie się wchłania pozostawiając aksamitne odczucie nawilżenia. Rano twoja twarz będzie się czuć bosko.

Wieczorową porą skóra potrzebuje innej, specjalnej pielęgnacji, solidnej dawki nawilżenia i natłuszczenia.
Krem na noc marki Pat&Rub z serii "Face" doskonale spełnia obietnice producenta, w czasie nocnego odpoczynku gwarantuje skórze uczucie komfortu i ukojenia oraz łagodzi podrażnienia.
Krem ma bardzo dobrze wpływ na moją skórę, zauważyłam, że regularne stosowanie i upływający czas jest wielkim sprzymierzeńcem tego produktu, sprawia, że naskórek otrzymuje właściwy poziom nawilżenia. I nie jest to chwilowy efekt, długotrwale nawilża i sprawia, że staje się aksamitna w dotyku.
Poradził sobie nawet z moim uporczywym problemem jakim są suche skórki  okolicach nosa.
Tak długo walczyłam z tym defektem...! Z mizernym skutkiem, problem prędzej czy później powracał. A teraz już prawie zapominałam jakie to było dla mnie irytujące 
Kosmetyk  eliminuje dyskomfort ściągniętej skóry, sprawia, że rano jest promienna, jędrna i miła w dotyku.
Doskonale ją wygładza i uelastycznia oraz pozytywnie wpływa na jej wygląd - nabiera młodego wyrazu, wygląda świeżo i jest pełna witalności.
Koi i łagodzi miejsca problematyczne.
Pat&Rub, to marka kosmetyczna, która dawno temu udowodniła, że można tworzyć bardzo dobre kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów ograniczając się tylko do naturalnych składników. Produkty z jej asortymentu nie zawierają szkodników pochodnych ropie naftowej, silikonów, sztucznych barwników i konserwantów. Natura potrafi obronić się sama, nie potrzebuje tego rodzaju wspomagaczy. Kosmetyki które oferuje opierają się na  składnikach najwyższej jakości, stworzonych z uwzględnieniem najwyższych osiągnięć naturalnej kosmetologii. Gdy byłam młodszą, inną wersją siebie nie interesowały mnie składy kosmetyków, kupowałam produkty pod presją reklamy, lub też wybierałam produkt ponieważ jego opakowanie wizualnie przypadło mi do gustu. Od tego czasu sporo się zmieniło, wydoroślałam, zmądrzałam i zaczęłam bardziej świadomie podchodzić do codziennej pielęgnacji. Dziś zapraszam Was na recenzję kremu, który sumiennie rozprowadzałam na twarzy tuż przed pójściem spać, a który mi uświadomił, że moja skóra bardzo potrzebowała intensywnego, BARDZO intensywnego nawilżenia.


Dość szybko się wchłania i nie pozostawia lepkiej warstwy.
Łagodzi podrażnienia, zmiękcza naskórek, odżywia skórę i zwiększa jej odporność na czynniki zewnętrzne.
Od pewnego czasu doszukuje się w składach produktów pielęgnacyjnych olejów pochodzenia roślinnego, gdy już trafię na taki produkt jest duża szansa, że stanie się przyjacielem mojej skóry.
Krem Pat&Rub bazuje na oleju z awokado, to właśnie dzięki temu składnikowi krem tak wspaniale nawilża i odżywia skórę, wspólnie z zawartą w kremie ektoiną i naturalnymi emolientami zapewnia intensywne nawilżenie.
Wyciąg z maruny nadmorskiej łagodzi podrażnienia i zmniejsza zaczerwienienia skóry.
Mieszanina ceramidów pochodzenia roślinnego regeneruje skórę i zwiększa jej zdolność do zatrzymania wody.
Zawiera też składniki o tajemniczej nazwie MG60, to nic innego jak naturalny polisacharyd, posiada zdolność zatrzymywania wilgoci i ochrony komórek w skórze.
Kosmetyk został zamknięty w poręcznym, minimalistycznym opakowaniu o pojemności 50 ml. Dozuje się go za pomocą wygodnej pompki.
Pat&Rub to marka kosmetyczna, której twarzą jest znana i lubiana prezenterka telewizyjna Kinga Rusin. Kosmetyki cechują się naturalnymi składami, nie zawierają barwników o konserwantów. Kosmetyki które oferuje marka opierają się na  składnikach najwyższej jakości, stworzonych z uwzględnieniem najwyższych osiągnięć naturalnej kosmetologii. Krem na noc marki Pat&Rub z serii "Face" doskonale spełnia obietnice producenta, w czasie nocnego odpoczynku gwarantuje skórze uczucie komfortu i ukojenia oraz łagodzi podrażnienia.


Czas na relaks ! SuperSlim & Mulioils Bomb

Czas na relaks ! SuperSlim & Mulioils Bomb

...a gdyby tak trafić na kosmetyk, który nawilża, ujędrnia, odżywia i oczyszcza skórę ?
Brzmi to trochę jak scenariusz z filmu science fiction, ale zaskoczę Was, w drogerii można spotkać takie cuda i to wcale za niewygórowaną cenę.
Jednym z nich są olejki pod prysznic marki Evree.
Kosmetyki marki Evree poznałam i polubiłam już daaawno temu, jeszcze się zawiodłam się na żadnym z nich, pielęgnują moją skórę w różnych obszarach ciała. Działanie pielęgnacyjne olejków pod prysznic nie zaskoczyło mnie specjalnie, kosmetyki szybko stały się moimi kąpielowymi umilaczami. Po ich zastosowaniu nie wyczuwam charakterystycznego poślizgu, który jest typowym efektem olejkowych kosmetyków. Nie pozostawiają tłustawej i lepiącej warstewki. Olejki szybko i łatwo aplikuje się na ciało, po chwili skóra staje się miękka, gładka i doskonale nawilżona. Ciało wygląda zdrowiej ! Doskonale nawilżają, skóra już po pierwszym użyciu staje miękka i miła w dotyku. Niwelują uczucie szorstkości. Przyjemnie ją otulają i działają kojąco na niewielkie podrażnienia. Po kontakcie z wodą zmieniają formułę z oleistej na kremową pianę. Nie spływają ze skóry dzięki czemu umożliwiają dokładne rozprowadzenie na całej powierzchni ciała.
Producenci kosmetyków dokładają wszelkich starań aby ich kosmetyki jak najlepiej spełniały oczekiwania naszej skóry.
Jeszcze do niedawna było to nie do pomyślenia, aby kosmetyk oczyszczający skórę wykazywał także właściwości nawilżające. Gdy cofam się pamięcią kilka lat wstecz przypominam sobie, że mój kąpielowy arsenał wyglądał dużo inaczej niż obecnie. W jego skład wchodził żel pod prysznic/płyn do kąpieli, a także mnóstwo kosmetyków o intensywnym działaniu nawilżającym. Moja sucha i szorstka skóra po kąpieli domagała się solidnej dawki nawilżenia.
To na szczęście już historia !
Obecnie podczas rytualnej kąpieli otrzymuje wszystko to czego potrzebuje aby zachować doskonałą kondycję.
Kosmetyki marki Evree poznałam i polubiłam już daaawno temu, jeszcze się zawiodłam się na żadnym z nich, pielęgnują moją skórę w różnych obszarach ciała.
Działanie pielęgnacyjne olejków pod prysznic nie zaskoczyło mnie specjalnie, kosmetyki szybko stały się moimi kąpielowymi umilaczami.
Po ich zastosowaniu nie wyczuwam charakterystycznego poślizgu, który jest typowym efektem olejkowych kosmetyków. Nie pozostawiają tłustawej i lepiącej warstewki.
Olejki szybko i łatwo aplikuje się na ciało, po chwili skóra staje się miękka, gładka i doskonale nawilżona. Ciało wygląda zdrowiej !
Doskonale nawilżają, skóra już po pierwszym użyciu staje miękka i miła w dotyku. Niwelują uczucie szorstkości.
Przyjemnie ją otulają i działają kojąco na niewielkie podrażnienia.
Po kontakcie z wodą zmieniają formułę z oleistej na kremową pianę.
Nie spływają ze skóry dzięki czemu umożliwiają dokładne rozprowadzenie na całej powierzchni ciała.
Delikatnie oczyszczają i odświeżają skórę.
Po ich zastosowaniu nie muszę natychmiastowo aplikować balsamu nawilżającego, skóra jest elastyczna i  gładka.
Mają bardzo przyjemne zapachy, które chwilę po aplikacji są wyczuwalne na skórze.
Olejki pod prysznic marki Evree zostały zamknięte w poręcznych plastikowych opakowaniach o pojemności 250 ml. Dozuje się je dzięki wygodnym "dziubkim" które skutecznie zapobiegają wydostaniu się z opakowania zbyt dużej ilości produktu.
Mają tłustawą, lejącą formułę, ale w żadnym wypadku nie są to ciężkie olejki, które pozostawiają na skórze tłustą warstwę. Wręcz przeciwnie ! Cechuje je lekkość, dzięki czemu zapewniają komfort stosowania.
Olejek pod prysznic SuperSlim: Super Slim Nawilżający olejek pod prysznic. Zmień rutynowe mycie ciała na pielęgnację do mycia i ciesz się jedwabiście gładką skórą od razu po umyciu! Idealnie dobrane olejki roślinne i składniki myjące skutecznie oczyszczą Twoją skórę, bez podrażnień. DIAŁANIE: skutecznie oczyszcza, ujędrnia i wygładza, chroni przed wysuszeniem,poprawia kondycję skóry. Rezultat: olejek tworzy na skórze barierę ochronną, która zabezpieczy przed utratą wody z naskórka. Twoja skóra będzie skutecznie oczyszczona, nawilżona, wygładzona, miękka - piękna każdego dnia!! OCZYSZCZANIE I NAWILŻANIE W JEDNYM! 0% olejów mineralnych, parafiny i wody. Składniki aktywne: olejek perilla, olejek oliwkowy, tocopherol Olejek pod prysznic Mulioils Bomb Multioils Bomb: Nawilżający olejek pod prysznic. Zmień rutynowe mycie ciała na pielęgnację do mycia i ciesz się jedwabiście gładką skórą od razu po umyciu! Idealnie dobrane olejki roślinne i składniki myjące skutecznie oczyszczą Twoją skórę, bez podrażnień. DIAŁANIE: skutecznie oczyszcza, regeneruje i wygładza, chroni przed wysuszeniem, nadaje zdrowy wygląd. Rezultat: olejek tworzy na skórze barierę ochronną, która zabezpieczy przed utratą wody z naskórka.Twoja skóra będzie skutecznie oczyszczona, nawilżona, zregenerowana, gładka - piękna każdego dnia! OCZYSZCZANIE I NAWILŻANIE W JEDNYM! 0% olejów mineralnych, parafiny i wody. Składniki aktywne: macadamia, olejek oliwkowy, tocopherol
Zawsze gdy mam dwa produkty o takim samym zastosowaniu i od tego samego producenta dopatruje się różnic między nimi.
W przypadku olejku SuperSlim i Mulioils Bomb nie zauważyłam żadnej różnicy, tak naprawdę różni je tylko zapach, kolor i skład.
Oto co piszę o nich producent:
Olejek pod prysznic SuperSlim: Super Slim Nawilżający olejek pod prysznic. Zmień rutynowe mycie ciała na pielęgnację do mycia i ciesz się jedwabiście gładką skórą od razu po umyciu! Idealnie dobrane olejki roślinne i składniki myjące skutecznie oczyszczą Twoją skórę, bez podrażnień. DIAŁANIE: skutecznie oczyszcza, ujędrnia i wygładza, chroni przed wysuszeniem,poprawia kondycję skóry. Rezultat: olejek tworzy na skórze barierę ochronną, która zabezpieczy przed utratą wody z naskórka. Twoja skóra będzie skutecznie oczyszczona, nawilżona, wygładzona, miękka - piękna każdego dnia!! OCZYSZCZANIE I NAWILŻANIE W JEDNYM! 0% olejów mineralnych, parafiny i wody. Składniki aktywne: olejek perilla, olejek oliwkowy, tocopherol
Olejek pod prysznic Mulioils Bomb Multioils Bomb: Nawilżający olejek pod prysznic. Zmień rutynowe mycie ciała na pielęgnację do mycia i ciesz się jedwabiście gładką skórą od razu po umyciu! Idealnie dobrane olejki roślinne i składniki myjące skutecznie oczyszczą Twoją skórę, bez podrażnień. DIAŁANIE: skutecznie oczyszcza, regeneruje i wygładza, chroni przed wysuszeniem, nadaje zdrowy wygląd. Rezultat: olejek tworzy na skórze barierę ochronną, która zabezpieczy przed utratą wody z naskórka.Twoja skóra będzie skutecznie oczyszczona, nawilżona, zregenerowana, gładka - piękna każdego dnia! OCZYSZCZANIE I NAWILŻANIE W JEDNYM! 0% olejów mineralnych, parafiny i wody. Składniki aktywne: macadamia, olejek oliwkowy, tocopherol 


Cena - 19,99 zł / 250 ml
Wiosna, ach to Ty. Essence Spring Summer 2017

Wiosna, ach to Ty. Essence Spring Summer 2017

Wiosenna kolekcja marki Essence została stworzona z myślą o najpiękniejszej z pór roku.
Kolorystyka tej kolekcji jest bardzo zróżnicowana, znajdziemy tu zarówno barwy delikatne, subtelne jak i mocne oraz charakterne.
Kolekcja pojawi się w sprzedaży na początku marca.
Oto co nam proponuje Essence w nadchodzącym sezonie:
Wiosenna kolekcja marki Essence została stworzona z myślą o najpiękniejszej z pór roku. Kolorystyka tej kolekcji jest bardzo zróżnicowana, znajdziemy tu zarówno barwy delikatne, subtelne jak i mocne oraz charakterne. Kolekcja pojawi się w sprzedaży na początku marca. Oto co nam proponuje Essence w nadchodzącym sezonie:



Copyright © 2016 Różowy świat Marthe , Blogger