Najnowsze

Nowości, cudowności, wspaniałości - tak mogłabym w dużym skrycie opisać moje wrażenia wobec nowości które już niebawem zadebiutują w drogerii Rossmann.
Dziś zapraszam Was na ich małą prezentację, jestem bardzo ciekawa czy wpadnie Wam coś w oko :)




Niebawem na półkach drogerii Rossmann pojawi się wiele nowości, w wśród nich: woda toaletowa  Naomi Campbell Pret a Porter, Eveline Cosmetics Oils of Nature - suchy olejek + regeneracyjne serum, Listerine Advanced White -Wybielający płyn do jamy ustnej,  Eveline Mega Max - Brązowa kredka kajal do oczu, Barwa Perfect Hause Płyn do mycia łazienki, Ewa Schmitt akcesoria do usuwania skórek,  Veet Sensitive Precision Trymer do twarzy i ciała.




Niebawem na półkach drogerii Rossmann pojawi się wiele nowości, w wśród nich: woda toaletowa  Naomi Campbell Pret a Porter, Eveline Cosmetics Oils of Nature - suchy olejek + regeneracyjne serum, Lisnerine Advanced White -Wybielający płyn do jamy ustnej,  Eveline Mega Max - Brązowa kredka kajal do oczu, Barwa Perfect Hause Płyn do mycia łazienki, Ewa Schmitt akcesoria do usuwania skórek,  Veet Sensitive Precision Trymer do twarzy i ciała.

Naomi Campbell Pret a Porter woda toaletowa
Zapach, który zabiera nas do wielkiego świata mody. Sylwetka Naomi Cambpell widoczna zarówno na opakowaniu jak i flakoniku przenosi nas wprost na wybieg dla modelek. Nazwa zapachu tłumaczy wszystko, to po prostu Pret a porter. Bardzo kobiecy zapach rozpoczyna się owocową kombinacją jagód, świeżej bergamotki i delikatnej gruszki. Serce odkrywa bogaty różany bukiet, któremu towarzyszą delikatne fiołki i jedwabiste białe peonie. W nutach bazy wakacyjnie zmysłowa brzoskwinia, intensywna paczula oraz smakowita waniliowa pannacotta nadają zapachowi niedoparty i niezapomniany charakter.
Cena: 105,99/30 ml

Lubię zapachy sygnowane nazwiskiem top modelki Naomi Cambell. Szczególnie upodobałam sobie wodę toaletową Cat Daluxe. Mam sentyment do tej kompozycji zapachowej, poznałam ją będąc nastolatką.
Tym razem poznam perfumy Naomi Cambell z zupełnie innej, mniej słodkiej strony.
Zapach Pret a Porter jest dość charakterny, zadziorny, a zarazem ultra kobiecy.
Budzi różne emocje, ale jedno jest pewne: trudno przejść wobec niego obojętnie.



Eveline Cosmetics Oils of Nature - suchy olejek + regeneracyjne serum
Sekretem niezwykłej skuteczności OILS OF NATURE jest unikalna technologia DRY OIL SENSATIONTM łącząca suchy olejek z silnie pielęgnującym serum. Zaawansowane formuły wykorzystują dobroczynny wpływ olejków na skórę, bez tłustego filmu i uczucia lepkości! SUCHY OLEJEK + SERUM REGENERUJĄCE na bazie 10 naturalnych olejków doskonale nawilża, odmładza i regeneruje ciało i twarz: - MARULA + CYTRYNA + POMARAŃCZA + GREJPFRUT stanowią prawdziwą bombę witaminową dla skóry – silnie odżywiają, dodają skórze energii i przywracają witalność jej komórkom, - ABISYŃSKI + SOJA + PESTKI WINOGRON intensywnie nawilżają, wzmacniają barierę lipidową skóry i regenerują podrażnienia naskórka, - ARGAN + AWOKADO działają silnie odmładzająco, zwiększają sprężystość skóry oraz przywracają jej strukturę właściwą dla młodej skóry. 
Cena: 14,99 zł/ 125 ml

Uwielbiam suche olejki, są nieodłącznym elementem mojej codziennej pielęgnacji.
Od momentu gdy zaczęłam ich używać, zapomniałam jak wygląda zjawisko suchej, szorstkiej i ściągniętej skóry.
Olejek Eveline Oils of Nature ma uroczy zapach i w zasadzie w tej chwili tylko tyle mogę o nim napisać. Ale ta zaleta jest dla mnie zachętą aby jak najszybciej poznać jego efektywność. 
Niebawem recenzja ! :)



Listerine Advanced White - Wybielający płyn do jamy ustnej
Listerine® Advanced White za pomocą nowoczesnej technologii skutecznie usuwa przebarwienia i wybiela zęby już w 2 tygodnie, ale także zapobiega powstawaniu nowych przebarwień.
Cena: 30,99 zł/ 1000 ml

Jeszcze nie miałam produktu o takim zastosowaniu o tak dużej pojemności, płyn Listerine znajduje się w dużym ekonomicznym opakowaniu o pojemności aż 1000 ml.
Bardzo ciekawi mnie jego działanie wybielające.



Eveline Mega Max - Brązowa kredka kajal do oczu
KAJAL (khol, kohl) jako kosmetyk znany był już w starożytności. Cechą charakterystyczną kosmetyku jest zawartość wyselekcjonowanych surowców, dzięki którym możliwe było połączenie działań upiększających z pielęgnacyjnymi. Receptura wzbogacona naturalnym Woskiem Carnauba nie wysusza delikatnej skóry powiek. Formuła kredki została opracowana na podstawie receptur ajurwedyjskich.
Cena: 13,39 zł

Ma piękny czekoladowy kolor, lubię brązowe kredki używam ich zdecydowanie częściej niż czarnych.
Dziś wykonałam makijaż z użyciem kredki/kajalu Mega Max i jestem pod dużym wrażeniem.
Jej mocną stroną jest intensywna pigmentacja i trwałość.


Niebawem na półkach drogerii Rossmann pojawi się wiele nowości, w wśród nich: woda toaletowa  Naomi Campbell Pret a Porter, Eveline Cosmetics Oils of Nature - suchy olejek + regeneracyjne serum, Lisnerine Advanced White -Wybielający płyn do jamy ustnej,  Eveline Mega Max - Brązowa kredka kajal do oczu, Barwa Perfect Hause Płyn do mycia łazienki, Ewa Schmitt akcesoria do usuwania skórek,  Veet Sensitive Precision Trymer do twarzy i ciała.

Barwa Perfect Hause Płyn do mycia łazienki
Profesjonalny płyn do mycia łazienki usuwa kamień osad z mydła i kosmetyków. Skuteczne zapobiega rozwojowi bakterii i grzybów.
Cena: 10,99 zł

Było coś dla mnie, a teraz coś nie dla mnie. Nooo może w pewnym sensie :)
Łazienka też wymaga odpowiedniej i profesjonalnej pielęgnacji, już niewielka ilość produktu przeznaczonego do tego celu potrafi przywrócić jej drugie życie.
Czas wziąć się za porządki ! :)







Ewa Schmitt akcesoria do usuwania skórek
Służy do odsuwania skórek podczas zabiegów manicure, pedicure oraz stylizacji paznokci. Przyrząd wykonano z wysokiej jakości stali nierdzewnej chromowanej.
Cena: 19,99 zł

Zaniedbane skórki potrafią popsuć nawet najbardziej efektowny manicure dlatego trzeba o nie dbać.
Ja praktycznie nie rozstaje się z akcesoriami do ich usuwania. Więc produkt marki Ewa Schmitt z pewnością mi si przyda.



Veet Sensitive Precision Trymer do twarzy i ciała
Nowy Veet Sensitive Precision Elektryczny Trymer do twarzy i ciała zapewnia delikatne skracanie i precyzyjne kształtowanie włosków w delikatnych częściach ciała tj. twarz, pachy czy bikini.
Cena: 99,99 zł

W tym małym brzęczącym urządzeniu tkwi wielki potencjał.
Potrafi perfekcyjne skrócić włoski i nie podrażnić skóry.
To jedno urządzenie łączy ze sobą efektywność kilku produktów takich jak: pęseta czy jednorazowa maszynka do golenia.
Posiada dwie precyzyjne głowice tnące które umożliwiają błyskawiczną stylizację brwi, a także przycinania włosów w okolicach pach i bikini.
Już niebawem podzielę się z Wami opinią na temat trymera marki Veet :)

W erze, innowacyjnych produktów, które cechują się dużą efektywnością i jeszcze większą ilością parabenów istnieją też wyjątkowe kosmetyki które bronią się dobroczynnym składem.
To perełki, które zostały stworzone w zgodzie z naturą, metodą tradycyjną. Bazują na składnikach, które stworzyła Matka Natura,
Jednym z takich produktów jest ziołowy płyn do oczyszczania twarzy marki KosmetykiDLA

Oczyszczanie cery stanowi najważniejszy etap procesu pielęgnacji.  Przez zaniedbywanie tej czynności zatykają się pory łojowe, a w efekcie na twarzy pojawiają się zaskórniki. Skóra staje się też ziemista i szara. Jestem posiadaczką cery suchej dlatego wybieram głównie produkty do demakijażu które mają nie tylko działanie oczyszczające, ale i nawilżające.  Ziołowy płyn do oczyszczania twarzy marki DLA powstał z myślą o cerze wrażliwej. Wychodzi naprzeciw oczekiwań skóry suchej i naczynkowej. Bardzo lubię płyny oczyszczające za ich funkcjonalność - pozornie ich głównym zadaniem jest oczyszczanie, ale niektóre produkty posiadają również szereg innych właściwości wynikających ze składu kosmetyku.


Oczyszczanie cery stanowi najważniejszy etap procesu pielęgnacji. 
Przez zaniedbywanie tej czynności zatykają się pory łojowe, a w efekcie na twarzy pojawiają się zaskórniki. Skóra staje się też ziemista i szara.
Jestem posiadaczką cery suchej dlatego wybieram głównie produkty do demakijażu które mają nie tylko działanie oczyszczające, ale i nawilżające. 
Ziołowy płyn do oczyszczania twarzy marki DLA powstał z myślą o cerze wrażliwej.
Wychodzi naprzeciw oczekiwań skóry suchej i naczynkowej.
Bardzo lubię płyny oczyszczające za ich funkcjonalność - pozornie ich głównym zadaniem jest oczyszczanie, ale niektóre produkty posiadają również szereg innych właściwości wynikających ze składu kosmetyku.

Czego więc można od niego oczekiwać? Dobry płyn do oczyszczania twarzy powinien dokładnie zmyć makijaż, odświeżyć cerę i przygotować ją do kolejnego etapu pielęgnacji.
Produkt marki KosmetykiDLA bardzo dobrze zmywa makijaż i to bez konieczności mocnego pocierania, mam wrażenie, że wręcz rozpuszcza kosmetyki kolorowe które niczym magnez "przyczepiają się" do wacika nasączonego płynem.
Radzi sobie z usunięciem zarówno podkładów, pudrów, eyelinerów jak i tuszy do rzęs.
Trwałe cienie do brwi i kosmetyki wodoodporne również nie stanowią dla niego problemu.
Niweluje zmęczenie i dyskomfort, jaki z pewnością odczuwa  każda skóra, na której zbyt długo zalegają warstwy makijażu.
Jest bardzo łagodny dla oczu - nie powoduje zaczerwienienia, pieczenia, łzawienia ani innych nieprzyjemności.




Nie pozostawia na twarzy ciężkiej i lepkiej warstwy. 
Sekretem jego skuteczności jest przyjazny dla skóry skład, ziołowy płyn pozbawiony jest sztucznych barwników, sztucznych środków myjących i sztucznych kompozycji zapachowych.
Ma dość intensywnie ziołowy zapach, co nie każdemu może przypaść do gustu. Mnie kompozycja nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie - zapewnia mi komfort stosowania. 
Mam wrażenie, że ziołowy skład ma bardzo dobry wpływ na moją skórę. Po aplikacji produktu staje się gładka i miła w dotyku.
Produkt został zamknięty w estetycznej, minimalistycznej butelce wykonanej z twardego plastiku o pojemności 180 g, która nie sprawia problemów z wydobyciem produktu do samego końca.
ubiegłym miesiącu poznałam kilka nowych kosmetyków do których z pewnością jeszcze nie raz powrócę.
Ale i trafiłam też na takie, których nie wspominam z  entuzjazmem, postaram się jak najszybciej zapomnieć o ich istnieniu.
Dziś jednak chciałabym Was zaprosić na podsumowanie ostatnich 31 dni, oto kosmetyki, które podbiły moje serce w ubiegłym miesiącu... 


W ciągu dnia skóra narażona jest na niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych, dlatego nocą domaga się specjalnego traktowania. To jej czas i idealny moment na regenerację. Marka Floslek wprowadziła do sprzedaży bardzo ciekawy produkt, ozjaśniający peeling kwasowy White & Beauty, Muszę przyznać, że z dużą ostrożnością podchodzę do kwasów, moja skóra jest dość kapryśna i naprawdę bardzo łatwo przekroczyć cienką granicę między pielęgnacją, a podrażnieniem. Cechą charakterystyczną tego produktu są właściwości złuszczające martwy naskórek, rozjaśniające przebarwienia, nawilżające oraz poprawiające napięcie skóry.

W ciągu dnia skóra narażona jest na niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych, dlatego nocą domaga się specjalnego traktowania. To jej czas i idealny moment na regenerację.
Marka Floslek wprowadziła do sprzedaży bardzo ciekawy produkt, ozjaśniający peeling kwasowy White & Beauty,
Muszę przyznać, że z dużą ostrożnością podchodzę do kwasów, moja skóra jest dość kapryśna i naprawdę bardzo łatwo przekroczyć cienką granicę między pielęgnacją, a podrażnieniem.
Cechą charakterystyczną tego produktu są właściwości złuszczające martwy naskórek, rozjaśniające przebarwienia, nawilżające oraz poprawiające napięcie skóry.
Swoją skuteczność zawdzięcza wyselekcjonowanym składnikom aktywnym takim jak:
kwas migdałówy 3% kwas azelainowy 2%, Etioline™, mocznik i pantenol.
Nawet gdy produkty z kwasami wykazują łagodne działanie to i tak należy je nakładać z dużą ostrożnością i delikatnością ponieważ nigdy nie wiadomo jak skóra zareaguje na taki składnik.
Peeling kwasowy marki Floslek nie podrażnił mojej cery. 
Nie powoduje również uczucia ściągnięcia co niestety często mi się zdarza przy preparatach tego typu. 
Wygładza skórę i zauważalnie poprawia jej kondycję.
Skutecznie niweluje przebarwienia skórne, sprawia, że stają się mniej widoczne.

A teraz uwaga ! Chcę Wam przedstawić najlepszy krem do stóp jaki miałam okazję używać - InstantHelp Krem ratunek do stóp marki Evree. Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie natychmiastowym efektem, jeszcze nie miałam produktu pielęgnacyjnego, który wykazuje aż tak błyskawiczne działanie nawilżające. Zmiękcza i wygładza stwardniały naskórek, zmniejsza pierzchnięcie.  Już po pierwszej aplikacji moje stopy stały się gładkie, miękkie i wspaniale wypielęgnowane. Sprawiają wrażenie odżywionych i zregenerowanych !

A teraz uwaga ! Chcę Wam przedstawić najlepszy krem do stóp jaki miałam okazję używać - InstantHelp Krem ratunek do stóp marki Evree.
Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie natychmiastowym efektem, jeszcze nie miałam produktu pielęgnacyjnego, który wykazuje aż tak błyskawiczne działanie nawilżające.
Zmiękcza i wygładza stwardniały naskórek, zmniejsza pierzchnięcie. 
Już po pierwszej aplikacji moje stopy stały się gładkie, miękkie i wspaniale wypielęgnowane.
Sprawiają wrażenie odżywionych i zregenerowanych !
Produkt pozostawia na skórze delikatną warstewkę ochronną, co pozytywnie wpływa na jego efektywność ponieważ w ten sposób spowalnia utratę wody własnej z warstwy rogowej.
Chroni skórę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych i zapobiega powstawaniu podrażnień i mikrourazów.
Wykazuje właściwości kojące i odświeżające.


Bardzo polubiłam też słoneczne kosmetyki Kolastyny, aczkolwiek największe wrażenie zrobił na mnie balsam brązujący z serii Luxury Bronze. Nadaje skórze piękny, oliwkowy odcień. Wow ! Wow ! Wow ! Umożliwia stopniowanie opalenizny dzięki czemu mam kontrolę nad kolorytem mojej skóry, co mi się niesamowicie podoba. Aplikację powtarzam co kilka dni, a mimo to stopień intensywności w dalszym ciągu jest dla mnie do zaakceptowania.. Opalenizna utrzymuje się na skórze do dwóch tygodni, po upływie czasu zaczyna równomiernie schodzić. Nie brudzi ubrań.

Bardzo polubiłam też słoneczne kosmetyki Kolastyny, aczkolwiek największe wrażenie zrobił na mnie balsam brązujący z serii Luxury Bronze.
Nadaje skórze piękny, oliwkowy odcień. Wow ! Wow ! Wow !
Umożliwia stopniowanie opalenizny dzięki czemu mam kontrolę nad kolorytem mojej skóry, co mi się niesamowicie podoba.
Aplikację powtarzam co kilka dni, a mimo to stopień intensywności w dalszym ciągu jest dla mnie do zaakceptowania..
Opalenizna utrzymuje się na skórze do dwóch tygodni, po upływie czasu zaczyna równomiernie schodzić. Nie brudzi ubrań.
Skóra sprawia wrażenie doskonale wypielęgnowanej, jest gładka i miękka w dotyku.
Kolejną jego zaletą jest zapach, balsam nie pozostawia na skórze zapachu charakterystycznego dla typowego samoopalacza, który definiuję jako spaleniznę... :-)
Wyczuwam przyjemny kakaowy zapach, który umila aplikacje i sprawia, ze odczuwam komfort stosowania. Jest też dość długo wyczuwalny na skórze.
Bardzo szybko, wręcz błyskawicznie się w
chłania.
Konturowanie twarzy jeszcze do niedawna było dla mnie dość trudnym do wykonania elementem makijażu.
Przyznam, że wiele czasu poświęciłam tej tematyce, obejrzałam mnóstwo filmików instruktażowych, przeczytałam mnóstwo artykułów w stylu 'krok po kroku' a mimo to każda moja próba odwzorowania takiego makijażu kończyła się fiskiem. Nie czułam się zbyt pewnie w takim makijażu, sądziłam, że 'jak zwykle' coś poszło nie tak...
Jednak upływający czas sprzyja dążeniu do perfekcji, a paletki do konturowania służą pomocą.
Obecnie wiele marek kosmetycznych ma w ofercie paletkę do konturowania twarzy, do tego grona dołączyła firm ARTDECO.
W tym miesiącu zadebiutowała w sprzedaży paletka Most Wanted Contouring Palette, występuje w dwóch tonacjach. Warm chętnie zaprosiłabym do swojej kosmetyczki :-)
Konturowanie twarzy jeszcze do niedawna było dla mnie dość trudnym do wykonania elementem makijażu. Przyznam, że wiele czasu poświęciłam tej tematyce, obejrzałam mnóstwo filmików instruktażowych, przeczytałam mnóstwo artykułów w stylu 'krok po kroku' a mimo to każda moja próba odwzorowania takiego makijażu kończyła się fiskiem. Nie czułam się zbyt pewnie w takim makijażu, sądziłam, że 'jak zwykle' coś poszło nie tak... Jednak upływający czas sprzyja dążeniu do perfekcji, a paletki do konturowania służą pomocą. Obecnie wiele marek kosmetycznych ma w ofercie paletkę do konturowania twarzy, do tego grona dołączyła firm ARTDECO. W tym miesiącu zadebiutowała w sprzedaży paletka Most Wanted Contouring Palette, występuję w dwóch tonacjach. Warm chętnie zaprosiłabym do swojej kosmetyczki :-)

Ananas i kokos to owoce, które mogłabym jeść bez opamiętania. Po prostu uwielbiam ich smak.
Nie tylko walory smakowe wpływają na moją sympatię wobec tych owoców, drugim równie ważnym aspektem, jest ich tropikalne pochodzenie.
Kojarzą mi się z ciepłymi krajami, uroczymi widokami, ciepłą wodą, rafą koralową i bujną roślinnością.
Są też synonimem beztroskich, wakacyjnych dni, dlatego tak bardzo je kocham.
Dziś przychodzę do Was z recenzją dwóch produktów o pięknym ananasowo - kokosowym zapachu z serii Tutti Frutti marki Farmona.
Balsam energizujący do ciała 'Tutti Frutti" marki Farmona został zamknięty w charakterystycznej dużej turkusowek tubie o pojemności 200 ml. Nie sprawia problemów z wydobyciem kosmetyku do samego końca. Posiada solidne zamknięcie na klik dzięki któremu mam pewność że kosmetyk nie wyleje się z opakowania. Ma dość rzadką formułę dzięki czemu błyskawicznie się wchłania.  Pozostawia na skórze warstewkę, ale nie jest to w żadnym wypadku tłusta i lepiąca powłoczka, raczej bariera ochronna o działaniu nawilżającym. Balsam doskonale nawilża, skóra już po pierwszym użyciu staje się elastyczna, miękka i dobrze nawilżona. Niweluje uczucie szorstkości i koi skórę.  Wykazuje właściwości łagodzące, nawilżające i zmiękczające. Od momentu gdy zaczęłam używać balsam "Tutti Frutti" zapomniałam już co to znaczy mieć przesuszone łokcie i kolana. Już po pierwszym użyciu zauważyłam dobroczynny wpływ tego produktu na moją skórę. Balsam swoją skuteczność zawdzięcza zawartości cennych składników aktywnych takich jak olej kokosowy i znane z właściwości nawilżających masła shea. Kosmetyk ma przyjemny lekko słodkawy zapach który utrzymuje się przez chwilę na skórze. Jest bardzo wydajny - wystarczy naprawdę niewielka ilość aby go doskonale rozprowadzić.


Balsam energizujący do ciała 'Tutti Frutti" został zamknięty w charakterystycznej dużej tubie o pojemności 200 ml, która desingem nawiązuje do wakacyjnych dni.
Nie sprawia problemów z wydobyciem kosmetyku do samego końca.
Posiada solidne zamknięcie na klik dzięki któremu mam pewność że kosmetyk nie wyleje się z opakowania.
Ma dość rzadką formułę dzięki czemu błyskawicznie się wchłania. 
Pozostawia na skórze warstewkę, ale nie jest to w żadnym wypadku tłusta i lepiąca powłoczka, raczej bariera ochronna o działaniu nawilżającym.
Balsam doskonale nawilża, skóra już po pierwszym użyciu staje się elastyczna, miękka i dobrze nawilżona. Niweluje uczucie szorstkości i koi skórę. 
Wykazuje właściwości łagodzące, nawilżające i zmiękczające.
Od momentu gdy zaczęłam używać balsam "Tutti Frutti" zapomniałam już co to znaczy mieć przesuszone łokcie i kolana. Już po pierwszym użyciu zauważyłam dobroczynny wpływ tego produktu na moją skórę.
Balsam swoją skuteczność zawdzięcza zawartości cennych składników aktywnych takich jak olej kokosowy i znane z właściwości nawilżających masła shea.
Kosmetyk ma przyjemny lekko słodkawy zapach który utrzymuje się przez chwilę na skórze.
Jest bardzo wydajny - wystarczy naprawdę niewielka ilość aby go doskonale rozprowadzić.


Cukrowy peeling z balsamem pod prysznic 2 w 1 "Tuffi Frutti" to już całkiem inna bajka. Produkt został zamknięty przezroczystym opakowaniu, zawiera 200 ml produktu, mimo, że jest to dość standardowa ilość jeśli chodzi o tego typu produkt to niestety wydajność nie jest jego mocną stroną. Kosmetyk ma dobroczynny wpływ na moją skórę bardzo dobrze ją natłuszcza i nawilża, sprawia, że staje się miła w dotyku. Produkt pozostawia na skórze tłustą warstewkę, o ile zazwyczaj nie mam nic przeciwko kosmetykom, które po aplikacji pozostawiają na skórze taki dodatek to w tym przypadku mi to przeszkadza. Warstewka zbyt bardzo uwiadamiania mnie o swojej obecności, pozostawia na powierzchni skóry nieprzyjemne czucie lepkości. Mam wrażenie jakbym chwilę temu rozprowadziła na skórze tłusty olejek !

Cukrowy peeling z balsamem pod prysznic 2 w 1 "Tuffi Frutti" to już całkiem inna bajka.

Zamknięty jest w miękkiej tubie o pojemności 200 ml produktu, mimo, że jest to dość standardowa ilość jeśli chodzi o tego typu produkt to niestety wydajność nie jest jego mocną stroną.
Kosmetyk ma dobroczynny wpływ na moją skórę bardzo dobrze ją natłuszcza i nawilża, sprawia, że staje się miła w dotyku.
Produkt pozostawia na skórze tłustą warstewkę, o ile zazwyczaj nie mam nic przeciwko kosmetykom, które po aplikacji pozostawiają na skórze taki dodatek to w tym przypadku mi to przeszkadza.
Warstewka zbyt bardzo uwiadamiania mnie o swojej obecności, pozostawia na powierzchni skóry nieprzyjemne czucie lepkości. Mam wrażenie jakbym chwilę temu rozprowadziła na skórze tłusty olejek !
Jest to peeling cukrowy, więc w tym przypadku nie ma mowy o mocnym złuszczeniu naskórka, aczkolwiek jak na tego rodzaju produkt radzi sobie całkiem niezle.
Drobinki pobudzają mikrokrążenie i w naturalny sposób złuszczą, a także delikatnie oczyszczają skórę.
Staje się gładka i elastyczna już po pierwszej aplikacji.
Ma formułę gęstego żelu pod prysznic.
Ma piękny, egzotyczny zapach, który przez krótką chwilę wyczuwalny jest na skórze. Szkoda, że tylko chwilę...
Peeling został wzbogacony o formułę zawierającą olej kokosowy i kompleks nawilżający, które wykazują właściwości nawilżające i natłuszczające.